Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Powiedziałam lekarce, cytuję: "Da mi pani valium, bo chcę się naćpać" a ona mi ten lorafen dała jakaś nienormalna!
Buchaj, ogniu! kotle, wrzej!"
/Makbet/
bo zjazd jako zjazd wyglada u mnie tak ze po prostu czuje sie slabo I nie chce z nikim gadac. nieraz tez jakies male schizki w miejscach publicznych 'BO ONI PATRZA I ONI WIEDZA I ONI SIE ZE MNIE SMIEJA I MNA GARDZA, NIEKTORZY SIE BOJA I BRZYDZA' - wczoraj tak mialem swoja droga. no I na zjezdzie dziwnie mi sie chodzi, mam dziwny krok (albo tak sobie wkrecam) no I kurwa wydaje mi sie ze b. zle wygladam. a moze mi sie nie wydaje he he.
tak jak pisalem- moja rada to piwko, piwko I jeszcze raz piwko. I jeszcze dwa. czteropaki.
mocniejszych alko nie ruszam na zjezdzie bo zaczynam byc bardzo niemily, agresywny I gadam glupoty. ziolko moze I pomoc I moze wkrecic mase kolejnych paranoi, nie bawie sie w ta ruletke. poza tym ciezko zasnac bo jaranie przyspiesza bicie serca.
pozdrawiam I zycze Panstwu smacznego ;)
Wiersz pokazuje moj stosunek do niej zmiejszenie benzo ja alpre ladowalem lub ten zopilden bylo git czasem piwo raz wypilem energola i zasnelem zawsze na zjazd pomaga witaminy itd tez.
A jak pośpię na dzień dobry xanax i szafa gra.
"Ludzie koty chodzą własnymi drogami"
NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM
Jogurt:
- jest probiotykiem, więc rekompensuje w jakimś stopniu efekt działania bomby biologicznej, którą zrzucasz na swoją florę bakteryjną
- jest źródłem białka, które w trakcie działania stymulantów jest wydalane, a nie metabolizowane. Dzięki temu (w telegraficznym skrócie) zapobiegasz "przeżarciu". Dodatkowo z dostępnych źródeł białka jest lepiej przyswajalne niż warzywa i mniej ciężkostrawne niż mięso
- działa kojąco na błony śluzowe żołądka i zapobiega tworzeniu się wrzodów - a wiedzcie, że takie np. futro stwarza im idealne warunki rozwoju
- ma płynną konsystencję i jedząc nie męczysz się, jakbyś musiał połykać żwir
Miód:
- obniża ciśnienie
- węglowodany zawarte w miodzie dają mózgowi i mięśniom paliwo, które w trakcie maratonu było mocno eksploatowane
- wzmaga wydzielanie żółci i działa ochronnie na wątrobe, dzięki czemu łatwiej zmetabolizować truciznę, którą w siebie wtłoczyłeś, ciole jeden. Zwłaszcza, że np. futro upośledza działanie nerek
- ma płynną konsystencję i jedząc nie męczysz się, jakbyś musiał połykać żwir
Do tego duże ilości wody i jakaś bomba witaminowo-mineralna (np. jakiś cytrus, banan i kawałek imbiru) i uwierz, że efekty są lepsze, niż wpierdolenie benzo, które tylko tuszuje objawy zjazdu i na dłuższą metę zdecydowanie się nie sprawdza. Albo np. alkohol - browar wypłuka z ciebie wszystkie składniki odżywcze, które ci zostały, a wóda dodatkowo spali ci narządy. Nie mówiąc już o wycinaniu 24 godzin z życia, w trakcie których jesteś nie do życia. Dodatkowo pozornie pozytywne efekty nie są uzasadnione stanem zasobów organizmu, a nową banią, którą przyjmujesz na klatę, także chuj nie robota.
Poprawa samopoczucia będąca efektem przywrócenia równowagi w organiźmie jest moim zdaniem znacznie bardziej wartościowa.
:old:
Te cuda jedynie łagodzą doraźnie przepalony łeb ;)
"Ludzie koty chodzą własnymi drogami"
NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM
Przed:
Treściwy posiłek
Witamina C 2-3 g
ALCAR
W trakcie:
WODA! a najlepiej izotoniki
Coś co da radę wchłonąć (kefir i owoce)
Zielona herbata
Po:
Multiwitamina
Duuużo Melisy
Przy ciągu 6 dniowym ratowało mi to życie
Porycie psychiczne i lęki o pikawe to inna sprawa ale przed tym ciężko sie uchronić jak lecisz tak długo z małymi ilościami snu na dodatek paląc zioło...
Dla mnie zachlac pale, objarac sie mj i zjesc dobrego schaboszczaka i isc spac
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.