Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 857 • Strona 86 z 86
  • 5409 / 972 / 0
Kiedyś piłem jak głupi głównie zielone monstery i redbulla. Rozwalają bebechy tu już nie chodzi tylko o kofeinę i działanie psychoaktywne ale ogólna szkodliwosc gdzie dzieci tego mocno nadużywały. Dobrze że zakazali.

A jeśli o mnie chodzi to teraz tylko Red Bull od święta.

Lepiej kawy sie napić. Dwie kawy to na zdrowie wyjdą.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 5409 / 972 / 0
2 lata już prawie od zakazu sprzedaży energetyków ludziom poniżej 18roku życia, nikt już nie sięga po energole że taka stypa? Dziś pojechałem kupić wodę bo brakło i moim oczom ukazał się ulubiony energy drink, nie pamiętam kiedy ostatnio piłem ogólnie energetyka jakiegoś więc postanowiłem się skusić i wymienić przy okazji moje top 3 i zapytać was o waszą topke?

1. Rocstar czarny
2. Red Bull standardowy
3. Monster zielony

Zaznaczam jednak że dałem sobie spokój z picie tych napojów, działania psychoaktywnego nigdy nie czułem specjalnie jakos ale lubię smak niektórych energoli. Krótka historia z zycia wzięta. Mój siostrzeniec 25l, pił właśnie za dużo tych napojów, kupował całe skrzynki dzików, do tego nie zbyt zdrowe jedzenie w postaci fastfoodow kebaby, McDonald itd i po jakichś 2 latach takiego trybu życia na badaniach ogólnych z krwi czy próby wątrobowe wszystko praktycznie poniżej, powyżej normy i się ogarnął po tym. Pół roku zdrowego trybu życia(dieta, Sport) i wrócił do żywych. Nie sięga już w ogóle ani po fast foody ani po energetyki. Podsumowując, dobrze że zdelegalizowali to dla dzieci i młodzieży bo to że napoje energetyczne niszcza zdrowie przy nadużywaniu to fakty.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 1082 / 95 / 0
Takie rzeczy testowałem na przełomie nlatek / 20latek. Wtedy to i kawa szła na co dzień. Od jakiegoś czasu, jak już to ogarnąłem, to yerba, yerba, yerba. Kawunia od święta jako odskocznia. Energetyki oglądam jedynie w lodówkach przy okazji zakupów. True story.
  • 4492 / 713 / 2198
Szczerze? Ostatnio tak się spiłem tym, że kawy + energetyki nic nie dają. Przytyło mi się też, ulałem się leciwie, więc muszę to zrzucić. Jeżeli mam cokolwiek polecić, to unikać tego szitu, bo niczym nie różni się to od stymulacyjnego gówna w postaci legalnych substancji, a w sumie - kawa nawet zdrowsza.
— https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 1081 / 126 / 3
Głupio przyznać ale chyba się wjebałem w energetyki. Kiedyś piłem dużo (lata temu jeszcze te szare energole z kerfa w butlach głównie XD) przestało działać zacząłem pić tylko przy potrzebie w pracy jak jestem zjebany a teraz to niestety 14:56 i pije drugiego Be Powera 0,5 l. Pilnuję się żeby nie przekroczyć 2 raz 0,5 l a na wieczór tego małego. Na ogół pije tak ze dwa dziennie, rzadko ale rzadko mam dni co nie wypije żadnego. I tylko parę smaków pije obecnie ten Be Power morwowy, ten ananasowy i wildberries. Tych dzików i innych skurwysynów to nie kupuje bo gdzie to 6 zł płacić za takie gówno. Za Be powerek 3,19 na promce 2,69 zł jak kupisz 3 to rozsądna cena.

Staram się to ukrócić i wrócić tylko do picia w sytuacjach gdy się jest zjebanym a nie można kawy się napić ale uważam że w sumie to mam ważniejsze problemy niż to że walę energetyki.
  • 135 / 54 / 0
Ja lubię Monster Rehab, smakuje jak mrożona herbata i jest bez gazu, co nie wypełnia żołądka.
  • 129 / 32 / 0
Dawno temu przez sezon pracowałem przy prasach hydraulicznych i jeden chłopak, naprawdę małolat ledwo 20 lat skończył, codziennie walił litrowego Tigera na zmianę. Pamiętam, że lato było dosyć gorące i jednego dnia pod koniec dnia pracy młodemu poszła farba z nosa i zemdlał o mało nie uderzając głową o ciężki sprzęt.

Wtedy dało mi to do myślenia, że musi to być totalne kurestwo dla organizmu i ograniczyłem spożycie energoli do minimum. Aktualnie jedynie zimny Red Bull Zero od święta dla smaku bardziej, niż do pobudzenia.
ODPOWIEDZ
Posty: 857 • Strona 86 z 86
Newsy
[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.