Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1476 • Strona 85 z 148
  • 128 / 2 / 0
@josef
Dziękuję! No tak, to co piszesz ma sens. Propranolol odpada. Ale o ile benzo powinnam bezproblemowo dostać od psychiatry to tego drugiego leku nie mam opcji skombinować. A swego czasu przez 1,5r jadłam xanax dzien w dzien... I juz nie lubię benzo ;)
Chciałabym po prostu ułatwić organizmowi powrót do równowagi jak się da, stąd zainteresowanie tematem.
"Myśli mnie nachodzą, znowuż jakieś popierdolone..."
"Ludzie koty chodzą własnymi drogami"

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM
  • 65 / 11 / 0
A ja Wam powiem tak: od czwartkowego popołudnia do sobotniego poranka (ok. 36 godzin) wciągałem futro. Z różną częstotliwością, w różnych miejscach i w różnych porcjach. W sumie było tego jakieś 1,5 może 2 gramy No i jak nie trudno się domyślić zwał co jakiś czas dawał się we znaki (dlatego właśnie dociągałem kolejne kreski w tym czasie).
No i co się okazało, będąc ładnie porobionym, około godziny 3 nad ranem zarzuciłem sobie jeszcze takie 4 niewielkie kreski (może coś koło 0,4 g). Wtedy poczułem się kiepsko, jakieś dziwne dreszcze, skurcze, szybkie tętno, zimno (choć w pokoju 25 stopni), gonitwa myśli, tiki nerwowe, itp.
Myślę sobie: "O fuck, no to ładnie... może obejdzie się bez pogotowa". Ale po chwili przypomniałem sobie, że przecież mam schowane opakowanie tabletek z alprazolamem (0,5 mg w jednej), i że mam ich całkiem sporo. No i jakoś wstałem z krzesła, dolazłem do pudełka, wyjąłem jedną dwie tabletki. Najpierw zjadłem jedną, po około 20 min. drugą.
Efekt? Po pół godzinie wszystko wróciło do normy, czyli schizy, psychozy i te wszystkie objawy, które opisałem wcześniej, minęły rak ręką odjął. A niedługo potem poszedłem spać i wstałem może nie jak nowonarodzony, ale w stanie używalności.
Tak więc polecam alprazolam, najlepiej 1 mg, może 1,5 mg.
  • 1544 / 197 / 0
Na zwałe zawsze najlepsza jest zielona herbata i soczysty pacek! człowiek od razu dochodzi do siebie, właśnie jutro z rana będę się stosować to powyższego , polecam. I witaminki :-D
  • 193 / 2 / 0
A że tak spytam to czy w trakcie Władania i na zwałę po, można popijać takie specyfiki jak Powerade , Gatorade ??
Pytam o to bo mnie właśnie zwała dopadła i zmęczenie też daje o sobie już znać, więc wypiłem 20 minut temu Gatorade niebieski i do tego 2 tabletki magnezu citrate 150mg każda. Chwilę temu zaczęło mi serducho napierdalać drzeć ręce i czuję się strasznie zmęczony. Patrzę na skład tego napoju i nie ma tam żadnych stymulantów typu kofeina czy guarana więc o co kaman ?? nigdy nie miałem takich objawów po tak małych ilościach Władka i to branego ok godziny 12.30 więć już ładnych parę godzi temu...
  • 65 / 11 / 0
Tutaj już nawet nie chodzi czy w napoju jest guarana czy kofeina. Bardziej bym się skłaniał do opcji, że w tego typu napojach jest cała masa innych substancji, które same w sobie szkodliwe może nie są, ale w połączeniu z amfą mogą wywoływać takie reakcje.
Choć może nie tyle z amfą, ile z tymi niewiadomymi dodatkami do niej dosypywanymi.
Znaczenie może też mieć to, że to po prostu zjazd i takie objawy to norma. No i pytanie czy jesteś w ciągu czy to tylko jednorazowy wyskok.
  • 193 / 2 / 0
Nie jestem w tej chwili w ciągu aczkolwiek patrząc wstecz przez ostanie 2 lata miałem kilka dwu miesięcznych ciągów z czego ostatni zakończyłem jakoś 20 kwietnia tego roku. Nie napierdalam nigdy nie wiem jakich ilości , i może z 3 razy w życiu zrobiłem coś takiego że nie spałem około 48 godzin. Ogólnie czuję respekt przed tą używką i też z drugiej strony nie jestem już młody i widzę że starość daje się we znaki.
Moim problemem jest to że pewnego razu jakiś tam czas temu wszedłem w posiadanie dość dużej ilości władka, którą to ilość po mimo ciągów wciąż posiadam. Akurat 2 dni temu tak się złożyło żę nie mogłem spać a miałem do załatwienia pewną sprawę urzędową. Udało mi się zasnąć ok 3.40 a o 7.00 rano już mnie zegarek zaatakował. Wstałem po chwili ale z bólem dupy i wtedy mnie naszła myśl żeby odkurzyć Władzia, Walnąłem małą kreseczkę i potem ok 12.30 poprawiłem małą kreseczką.
Towar mam wciąż ten sam i czasem po większych ilościach nie miałem takich problemów ze zwałą, dlatego pytałem czy ten izotonik Gatorade mógł coś namieszać. Dzisiaj ponieważ mam wolne postanowiłem znów odkurzyć w nosie i wszystko niby jest okej tylko cholernie mnie kałdun boli cały dzień i nawet doszło do tego że miałem taką zgagę że się musiałem ratować RENIE tak mnie żarło, piekło, paliło na bebechach. W sumie to już się skłaniam do pójścia spać, browarka zamulającego kończę i jutro jak wstanę zamierzam iść kupić siemię lniane i zrobić sobie ten kleik z niego na osłonę żoładka bo dziwnie mnie boli od dwóch dni.
  • 65 / 11 / 0
Hmmm... sam nie wiem. Ogólnie powiem tak: jeśli normalnie stosuje się zła dietę (dużo cukrów, tłuszczów, cola, itp + brak warzyw i owoców), to organizm gorzej zniesie fetę.
Z własnego doświadczenia wiem, że te wszystkie izotoniki, energetyki i cała reszta tego badziewia, to wszystko jest po prostu trucizna porównywalna z samą amfą (choć może szkodliwość objawia się po dłuższym czasie).
Pozdrawiam.

P.S. Zamiast izotonika - kilogram pomarańczy = zdrowe, do napicia i najedzenia.
  • 263 / 10 / 0
Uśpi mnie apap noc tak około 7-8 h od ostatniej lajstwy na prawde kozackiego tematu? taki estazolam to musze zjesc z 4-5 tabs takze sam nw czy mi to pomoze czy nie a warto wiedziec jak noc sie zapowiada :X w sumie temat leci od paru dni i po pare godzin sie spało to chyba lepiej wrozy ...
  • 2372 / 315 / 0
nie wiem czy to było, więc dwa słowa od weterana. W ponad 20 letniej (od 1992r) przygodzie ze ścierwem (na szczęście bardzo sportowo, przede wszystkim przez zwały), za czasów jak nie było hajpa, internetu.... , komórek, a nawet kurwa zwykłej linni telefonicznej, a informacje o dragach brało się od nielicznej wtedy grupy "wtajemniczonych", co oznaczało 4 osoby na całe liceum i 2 na spore osiedle, zwały leczyło się za pomocą prób i błędów. :wall: I na mnie żadne cytryny, mleka, chuje muje wynalazki nie działały (o benzo to wtedy pewnie niewielu lekarzy słyszało) ale w jakimś stopniu pomagał mi czosnek (ząbek, ale trzeba go rozgnieść (ja rozgryzałem normalnie ząbek w paszczy :)), popity naparem z melisy plus jakiś browar ewentualnie. W późniejszym okresie jeszcze troche THC też dawało rade. Ale z długiego doświadczenia wiem, że na moc zwały, spory wpływ ma jakoś zapodawanego sortu i jego ilość. I najważniejsze chyba - nawadnianie się. :old:
Bywam pod mailem hyperalien@yahoo.com
  • 3854 / 316 / 0
@Obca formo, pewnie że było ;-) Ten temat zjada własny ogon z każdą kolejną stroną, bo cóż nowego można wymyślić ? Wszystko kręci się wokół benzosów, mj, browarów, jakiegoś posiłku, przeróżnych witamin i suplementów itp.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 1476 • Strona 85 z 148
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.