Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Sacharoza
Glicerol
Sodu benzoesan (E 211)
Kwas cytrynowy jednowodny
Substancja poprawiająca smak i zapach cytrynowa
Woda oczyszczona
a ludzie stukają, żyją, jeden tu już ekstazy doznawał, jaki to wonder drug
no i zadaj pytanie, jak już mst się nie będzie dawało przerobić
Próbował ktoś podanie p.o. ale poprzez wsypanie rozkruszonej tabletki do kapsułki dojelitowej? Zastanawia mnie jaka wtedy będzie biodostępność- czy większa niż dla p.o.? Pytam teoretycznie, może kiedyś się przyda ta wiedza :) a nic na ten temat nie znalazłem, jedynie ktoś jakiegoś stymulanta tak podawał i podobno było lepiej niż normalnie.
Biodostępność identyczna, ale jednak trochę wolniej zadziała, bo żelatynowa kapsułka musi się rozpuścić w żołądku zanim morfina się uwolni. Myślę, że około 15 minut wolniej zadziała niż połknięty proch zapity jakimś płynem, wodą/colą/sokiem czy czymkolwiek innym co akurat kto ma pod ręką.
Mojemu ś.p. dziadkowi amputowali nogę przez miażdżycę(skutek palenia papierosów). Facet starał się trzymać ale niestety niedługi czas po operacji dopadły go bóle fantomowe. Człowiek ma wrażenie że boli go amputowana część ciała. Lekarze próbowali różnych lekarstw z mizernym skutkiem. Ostatnim była morfina. Miał ją w dużej butelce bez etykiety, jak od syropu. BByłem wtedy może ledwie 16 letnim gnojem. Mimo ze nigdy nie brałem morfiny, to wiedziałem że to drag z grona ciężkich zawodników. A że od zawsze byłem ciekaw nowych substancji, to nie mogłem odpuścić takiej okazji jak zaćpanie morfiny
Tak właśnie wyglądał mój pierwszy raz z M. Nie wiem ile wtedy zarzuciłem, ale jestem pewien że za dużo jak na pierwszy raz.
P.S.
Moj dziadek zatracił się kompletnie w morfinie. Pamiętam jak kłócil sie z babcią, bo chcial więcej morfiny niż zalecał mu lekarz. Babcia zawsze ulegała. Chyba wiedziała ze dziadek podąrza swoją ostatnią ślepą ścieżką.
08 lutego 2022Maykell85 pisze: Biodostępność identyczna, ale jednak trochę wolniej zadziała, bo żelatynowa kapsułka musi się rozpuścić w żołądku zanim morfina się uwolni. Myślę, że około 15 minut wolniej zadziała niż połknięty proch zapity jakimś płynem, wodą/colą/sokiem czy czymkolwiek innym co akurat kto ma pod ręką.
Czy wie ktos do ktorej konkretnie zyly sie trzeba dostac i jak podawac ?
Pozdro
11 lutego 2022Pingwinoos1 pisze: Cześć, czy mógłby ktoś krok po kroku najlepiej ze zdjeciem opisac proces podawania w pachwine ? Kable na rekach mam zajechane a proby walenia w pachwine po swojemu skonczyly sie nieciekawie.
Czy wie ktos do ktorej konkretnie zyly sie trzeba dostac i jak podawac ?
Pozdro
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.