Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 8961 • Strona 829 z 897
  • 1100 / 273 / 0
Zobacz sobie co jest w metadonie 5 mg:
Sacharoza
Glicerol
Sodu benzoesan (E 211)
Kwas cytrynowy jednowodny
Substancja poprawiająca smak i zapach cytrynowa
Woda oczyszczona
a ludzie stukają, żyją, jeden tu już ekstazy doznawał, jaki to wonder drug
no i zadaj pytanie, jak już mst się nie będzie dawało przerobić
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 30 / / 0
Cześć
Próbował ktoś podanie p.o. ale poprzez wsypanie rozkruszonej tabletki do kapsułki dojelitowej? Zastanawia mnie jaka wtedy będzie biodostępność- czy większa niż dla p.o.? Pytam teoretycznie, może kiedyś się przyda ta wiedza :) a nic na ten temat nie znalazłem, jedynie ktoś jakiegoś stymulanta tak podawał i podobno było lepiej niż normalnie.
  • 118 / 25 / 0
Piszesz zapewne o tzw. bombce. Tylko ze stimami to robi się zwykle tak, że do chusteczki higienicznej wsypuje się sproszkowanyego stima, zwykle amfe.

Biodostępność identyczna, ale jednak trochę wolniej zadziała, bo żelatynowa kapsułka musi się rozpuścić w żołądku zanim morfina się uwolni. Myślę, że około 15 minut wolniej zadziała niż połknięty proch zapity jakimś płynem, wodą/colą/sokiem czy czymkolwiek innym co akurat kto ma pod ręką.
Uwaga! Użytkownik Maykell85 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8 / 3 / 0
To może i ja opowiem jaki byłem głupi i jak ledwo uszedłem z życiem.
Mojemu ś.p. dziadkowi amputowali nogę przez miażdżycę(skutek palenia papierosów). Facet starał się trzymać ale niestety niedługi czas po operacji dopadły go bóle fantomowe. Człowiek ma wrażenie że boli go amputowana część ciała. Lekarze próbowali różnych lekarstw z mizernym skutkiem. Ostatnim była morfina. Miał ją w dużej butelce bez etykiety, jak od syropu. BByłem wtedy może ledwie 16 letnim gnojem. Mimo ze nigdy nie brałem morfiny, to wiedziałem że to drag z grona ciężkich zawodników. A że od zawsze byłem ciekaw nowych substancji, to nie mogłem odpuścić takiej okazji jak zaćpanie morfiny 🙂Dodatkowo moją ciekawość wzbudziło to jak dziadek zmieniał się po tym opiacie. Zaczął byc zamkniety w sobie, spokojny, oczy przewracały mu sie w głąb czaszki. Teraz wiem ze musial odczuwać mega przyjemność. Któregoś dnia postanowiłem wreszcze podpierzyc dziadkowi troche Morfeusza. Pamietam ze odlałem po prostu "na oko" do słoiczka. Kilka dni pozniej, mialem isc do szkoły. Wpadli kumple i pochwaliłem sie ze mam morfine. Jako ze oni sie bali to zarzucic, to ja postanowiłem wypic CAŁĄ zawartość tego sloiczka. Nie wiem ile tam bylo. Moze 10ml, moze 40ml, nie pamietam. Wiem tylko ze gdy zaczęło mi wchodzic to strasznie słabo sie poczułem. Złapał mnie ogromny strach. Jako że od przyjęcia morfiny minęła juz dobra godzina, to wymioty na niewiele by się zdały. Zaraz obok strachu, ogarniała mnie dziwna złość i mdłości. Nie odczuwałem żadnej przyjemności. Kazałem kumplom wypierdalać z mojego domu, co bylo mega głupie, bo w razie czego tylko oni mogliby zadzwonić po karetkę, no ale nie myslałem wtedy racjonalnie.. Posłuchali mnie i poszli do szkoły. Później pamietam tylko rozmazany obraz i to jak leżałem na łóżku starając się nie opłynąć. Walczyłem o każdy oddech. To bylo cos strasznego. Myślałem ze to koniec. Czułem jak serce bije bardzo powoli, ale mocno jak dzwon. Przerwa pomiędzy uderzeniami wydawała się trwać wieczność. Modlilem sie w myśl ach i obiecywałem sobie ze w życiu już nawet nie spojrzę na dragi. Po kilku godzinach męczarni, kumple wrócili zobaczyć jak sie czuje. Gdy uslyszałem zdzwonek obudzilem sie jakby z letargu. Idąc do drzwi, pamietam ze nogi mi siw trzęsły niczym galareta. Byłem okropnie slaby. Moj chujowy stan trwał do późnego wieczora, ale na psychice było znacznie lepiej, kiedy znaleźli sie przy mnie moi kumpe.
Tak właśnie wyglądał mój pierwszy raz z M. Nie wiem ile wtedy zarzuciłem, ale jestem pewien że za dużo jak na pierwszy raz.

P.S.
Moj dziadek zatracił się kompletnie w morfinie. Pamiętam jak kłócil sie z babcią, bo chcial więcej morfiny niż zalecał mu lekarz. Babcia zawsze ulegała. Chyba wiedziała ze dziadek podąrza swoją ostatnią ślepą ścieżką.
  • 30 / / 0
08 lutego 2022Maykell85 pisze:
Biodostępność identyczna, ale jednak trochę wolniej zadziała, bo żelatynowa kapsułka musi się rozpuścić w żołądku zanim morfina się uwolni. Myślę, że około 15 minut wolniej zadziała niż połknięty proch zapity jakimś płynem, wodą/colą/sokiem czy czymkolwiek innym co akurat kto ma pod ręką.
To mało pocieszające, ale gdyby to coś dawało to pewnie już dawno ta metoda byłaby polecana.
  • 24 / 7 / 0
Cześć, czy mógłby ktoś krok po kroku najlepiej ze zdjeciem opisac proces podawania w pachwine ? Kable na rekach mam zajechane a proby walenia w pachwine po swojemu skonczyly sie nieciekawie.
Czy wie ktos do ktorej konkretnie zyly sie trzeba dostac i jak podawac ?

Pozdro
  • 70 / 18 / 0
Cześć, ma ktoś jakąś skuteczną metodę, żeby wylać się po sporych dawkach ciężkich opio? Kiedyś zdarzało mi się to sporadycznie, ostatnio niestety jest tak zawsze, gdy biorę, a że biorę w ciągach, to jest to coraz bardziej problematyczne. Kiedyś tylko po majce i helu tak miałam, ostatnio nawet po buprenorfinie, i to dawkach jak na mnie małych - że 2 mg. Nospa nie pomogła.
  • 3455 / 561 / 2
Po opio zawsze jest ciężko się wylać. Polecam pić dużo wody z cytryną.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 30 / 3 / 0
Większe dawki nospy albo Urosept
Uwaga! Użytkownik happy722 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 650 / 63 / 0
11 lutego 2022Pingwinoos1 pisze:
Cześć, czy mógłby ktoś krok po kroku najlepiej ze zdjeciem opisac proces podawania w pachwine ? Kable na rekach mam zajechane a proby walenia w pachwine po swojemu skonczyly sie nieciekawie.
Czy wie ktos do ktorej konkretnie zyly sie trzeba dostac i jak podawac ?

Pozdro
Nie rób tego Idź na detoks Stary
ODPOWIEDZ
Posty: 8961 • Strona 829 z 897
Artykuły
Newsy
[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.