Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9032 • Strona 808 z 904
  • 358 / 73 / 0
U mnie chwila upojenia trwa 3 minuty. :korposzczur:
Tak zakańczając ten wątek.
Nic mnie nie wzmocniło tak jak bycie biednym i na zwale.
  • 4603 / 2217 / 1
09 lipca 2021zolpi pisze:
trwa 3 minuty.
Co Ty gadasz zolpi. Marcin testował i ON WIE najlepiej. 12h działa i chuj. Wszyscy, co twierdzą inaczej, nigdy nie testowali, a czytali tylko w książkach!!!
  • 959 / 137 / 0
09 lipca 2021DexPL pisze:
09 lipca 2021Marcins96 pisze:
Oxy też tak na początku długo działa w iv? w sensie te 12 godzin fazy? czy dużo krócej?

Marcin. Przestań już ćpać, bo Ci głowę odbiera ewidentnie już. Najwidoczniej Ci nie służą opio.


09 lipca 2021Marcins96 pisze:


dex nigdy nie biles nic iv ale wiesz lepiej bo tak przeczytałeś w książce XD no kurwa ja mówię o praktyce którą miałem okazję sprawdzić dwa dni temu a nie o teorii to chyba wiem lepiej %-D
Hahaha. Urzekła mnie Twoja historia Marcinku. Idź już walić to i.v. co 12h trzyma. Daj nam poczytać książki. TY WIESZ NAJLEPIEJ!
Kurwa no zapytałem czy oxy też tak długo działa jak mst, bo mst działało tak długo.

a nie że napisałem, że oxy tyle trzyma. Czy Ty kurwa potrafisz czytać ze zrozumieniem? %-D

Co do tych 3 minut to weź pod uwage, że ja biłem pierwszy raz iv a kolega już ma pewnie x lat stażu :)

Fuzja - 909
09 lipca 2021DexPL pisze:
09 lipca 2021zolpi pisze:
trwa 3 minuty.
Co Ty gadasz zolpi. Marcin testował i ON WIE najlepiej. 12h działa i chuj. Wszyscy, co twierdzą inaczej, nigdy nie testowali, a czytali tylko w książkach!!!
Ale co Ty możesz twierdzić albo nie twierdzić, no mówie Ci to co czułem a nie żeby Cie przekonywać do jakiś swoich racjj :pacman:

Pierdole. dziś z zegrakiem w ręku siedzę na forum i będę raportował %-D
Uwaga! Użytkownik Marcins96 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4603 / 2217 / 1
Marcin jesteś durniem. Co ma staż do farmakodynamiki działania środka podanego i.v.?

Ps. zolpi to dziewczyna, a nie "kolega" Tyle, apropos "czytania ze zrozumieniem"


Nie pisz posta pod postem.
  • 2814 / 367 / 0
09 lipca 2021DexPL pisze:
Marcin jesteś durniem. Co ma staż do farmakodynamiki działania środka podanego i.v.?

Ps. zolpi to dziewczyna, a nie "kolega" Tyle, apropos "czytania ze zrozumieniem"


Nie pisz posta pod postem.
dex Ja Ci mówiłem że tak będzie z naszym Marcinkiem pierw w dziale SAA wszystkich pouczał co jak działa najlepiej itp . Teraz wziął się za OPIO i też będzie wszystkich pouczał i prawił co i jak działa bo tylko on ma rację a my gówno wiemy bo tylko czytamy książki i opowieści na forum ..
  • 959 / 137 / 0
09 lipca 2021DexPL pisze:
Marcin jesteś durniem. Co ma staż do farmakodynamiki działania środka podanego i.v.?

Ps. zolpi to dziewczyna, a nie "kolega" Tyle, apropos "czytania ze zrozumieniem"


Nie pisz posta pod postem.
No widocznie coś ma skoro wszyscy w tym temacie twierdzą, że z czasem efekty narkotyczne odczuwane przy podanie iv. skracają się do nawet kilku minut, a przy pierwszym podaniu nawet kolega sclero uważa, że stan po podaniu oxy (a nie mst tak jak ja brałem) może trwać nawet do 5 godzin

Ja nikogo tutaj nie zamierzam pouczać, tylko zaraportowalem kurwa jak to wyglądało u mnie to się zbiegli i mnie zaszczuli jak psa %-D wyjmij tego kija z dupy deksiwo nikt Ci tutaj Twojego autorytetu nie odbiera. Po prostu czasami teoria chuja ma się do praktyki, a ja tylko napisałem co czułem

może coś sobie wkręciłem w takim razie bo byłem mocno podjarany faktem zajebistej fazy %-D

dziś sprawdzę z zegarkiem w ręku, żeby sam wiedzieć po prostu :korposzczur:
Uwaga! Użytkownik Marcins96 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4603 / 2217 / 1
Marcin. Ja majkę i oxy w formie i.v. przerobiłem we wszystkich możliwych konfiguracjach. Może się różnić odczucie o 30 minut. 45, nawet godzinę (ale to w pojedynczych sytuacjach). Ale nie o 8h (300%). Po prostu miałeś dobre samopoczucie, czy co tam innego zadziałało co brałeś. Nie ma szans by majka podana i.v. działa 12h.

Rzucili się na Ciebie, bo jak sam pisałeś robiłeś to po praz pierwszy, a podważasz co piszą Ci ludzie którzy walili maję i.v, jak Ty na chleb, pep mówiłeś. Jak nie wierzysz, poczytaj temat o majce.,oxy, albo przejrzyj Hyperrealową narkopedię. Tam są szczegółowo podane okresy działania w zależności od drogi podania.


PS. Na logikę. Gdyby i.v. działało 12h, to nie byłoby kłopotu i potrzeby wstawać rano na gilu i kłuć się bo skręt dogonił, a podaliśmy wieczorem przed snem, czyli 6-8h wcześniej.

PS2. Pierwsza faza, faktycznie jest wspaniała To, coś co się mas tylko raz i nigdy już nie będziesz miał takiej samej. To króliczek którego się goni, ale złapać nie można.
  • 2814 / 367 / 0
09 lipca 2021Marcins96 pisze:
09 lipca 2021DexPL pisze:
Marcin jesteś durniem. Co ma staż do farmakodynamiki działania środka podanego i.v.?

Ps. zolpi to dziewczyna, a nie "kolega" Tyle, apropos "czytania ze zrozumieniem"


Nie pisz posta pod postem.
No widocznie coś ma skoro wszyscy w tym temacie twierdzą, że z czasem efekty narkotyczne odczuwane przy podanie iv. skracają się do nawet kilku minut, a przy pierwszym podaniu nawet kolega sclero uważa, że stan po podaniu oxy (a nie mst tak jak ja brałem) może trwać nawet do 5 godzin

Ja nikogo tutaj nie zamierzam pouczać, tylko zaraportowalem kurwa jak to wyglądało u mnie to się zbiegli i mnie zaszczuli jak psa %-D wyjmij tego kija z dupy deksiwo nikt Ci tutaj Twojego autorytetu nie odbiera. Po prostu czasami teoria chuja ma się do praktyki, a ja tylko napisałem co czułem

może coś sobie wkręciłem w takim razie bo byłem mocno podjarany faktem zajebistej fazy %-D

dziś sprawdzę z zegarkiem w ręku, żeby sam wiedzieć po prostu :korposzczur:
Stan po podaniu Oxy IV może trwać 3-5h ale zazwyczaj do 4h i to na samym początku jak jeszcze tolerancja jest niska itp .. bo później to czujesz tylko wejście chwila działania i to wszystko z MST też tak jest tylko na początku czujesz wejście kilka godzin działania a później jak już ciąg coraz dłuższy ten czas działania się skraca aż tylko do odczucia wejścia i kilku minut działania. Ale zresztą co ja będę pisał Ty wiesz wszystko lepiej .. wpadniesz w ciąg sam się przekonasz o tym wszystkim na własnej skórze i zobaczysz jak to jest ...

Fuzja - 909
09 lipca 2021DexPL pisze:
Marcin. Ja majkę i oxy w formie i.v. przerobiłem we wszystkich możliwych konfiguracjach. Może się różnić odczucie o 30 minut. 45, nawet godzinę (ale to w pojedynczych sytuacjach). Ale nie o 8h (300%). Po prostu miałeś dobre samopoczucie, czy co tam innego zadziałało co brałeś. Nie ma szans by majka podana i.v. działa 12h.

Rzucili się na Ciebie, bo jak sam pisałeś robiłeś to po praz pierwszy, a podważasz co piszą Ci ludzie którzy walili maję i.v, jak Ty na chleb, pep mówiłeś. Jak nie wierzysz, poczytaj temat o majce.,oxy, albo przejrzyj Hyperrealową narkopedię. Tam są szczegółowo podane okresy działania w zależności od drogi podania.


PS. Na logikę. Gdyby i.v. działało 12h, to nie byłoby kłopotu i potrzeby wstawać rano na gilu i kłuć się bo skręt dogonił, a podaliśmy wieczorem przed snem, czyli 6-8h wcześniej.

PS2. Pierwsza faza, faktycznie jest wspaniała To, coś co się mas tylko raz i nigdy już nie będziesz miał takiej samej. To króliczek którego się goni, ale złapać nie można.
dex w pełni się zgadzam z tym co piszesz bo sam waliłem Oxy i Mst IV ( i to wcale nie małe dawki ) ze względu na silne bóle spowodowane choroba i ciężkimi ranami po chemioterapii itp .. i dokładnie jak dex napisał pierwsze razy IV czy to Oxy czy Mst to coś pięknego i trzyma długo ale po kilku razach ten czas już się skraca niestety . I też mogło tak być ze miałeś dobry humor ogólnie dobrze się czułeś dlatego tak zadziałało na Ciebie .. bo nawet nie wiesz ile czynników wplywa na działanie IV ( o których nie zdajesz sobie nawet sprawy )
  • 959 / 137 / 0
09 lipca 2021DexPL pisze:
Marcin. Ja majkę i oxy w formie i.v. przerobiłem we wszystkich możliwych konfiguracjach. Może się różnić odczucie o 30 minut. 45, nawet godzinę (ale to w pojedynczych sytuacjach). Ale nie o 8h (300%). Po prostu miałeś dobre samopoczucie, czy co tam innego zadziałało co brałeś. Nie ma szans by majka podana i.v. działa 12h.

Rzucili się na Ciebie, bo jak sam pisałeś robiłeś to po praz pierwszy, a podważasz co piszą Ci ludzie którzy walili maję i.v, jak Ty na chleb, pep mówiłeś. Jak nie wierzysz, poczytaj temat o majce.,oxy, albo przejrzyj Hyperrealową narkopedię. Tam są szczegółowo podane okresy działania w zależności od drogi podania.


PS. Na logikę. Gdyby i.v. działało 12h, to nie byłoby kłopotu i potrzeby wstawać rano na gilu i kłuć się bo skręt dogonił, a podaliśmy wieczorem przed snem, czyli 6-8h wcześniej.

PS2. Pierwsza faza, faktycznie jest wspaniała To, coś co się mas tylko raz i nigdy już nie będziesz miał takiej samej. To króliczek którego się goni, ale złapać nie można.
a no dobra to przepraszam w takim razie :extasy: po prostu kiedyś wl telmacie o SAA mi napisałeś że nigdy nie grzales opio na łyżce, to myślałem że nie brałeś nigdy iv. Widocznie coś źle przeczytałem wtedy

Widocznie po prostu dobre nastawienie zrobiło swoje i to, ze nie zawiodłem się na fazie i będę ją mógł niedługo powtórzyć %-D

To tylko potwierdza jaka jest kurwa moc placebo, byłem przekonany jeszcze nad ranem że mnie klepie XD

No dobra zobaczę jak będzie dziś :extasy: będę raportował :)

Czyli, 6 godzin to taki maks jaki może to działać a całą resztę sobie wkręciłem? :)
Uwaga! Użytkownik Marcins96 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4603 / 2217 / 1
Tak. 6h to długa faza po podaniu i.v. Jak się powtórzy to będziesz szczęśliwy.

Co do grzania na łyżce, to faktycznie, nie grzałem w ten sposób, bo uważam go za mało higieniczny i wręcz niebezpieczny dla mojego życia, nie tylko zdrowia (kwestie nowotworu, który osłabia odporność). W 95% były to ampułki, bądź przerabiane tabletki za pomocą sprzętu laboratoryjnego.
Placebo to potęga. Kiedyś pisałem o przypadkach jak pacjenci działają na placebo tabletki z witaminą C, bądź kwas acetylosalicylowy. Niektórym przechodzi ból po złamaniu otwartym nogi jak się im poda sól fizjologiczną dożylnie, a myślą że to morfina, bądź fentanyl.
ODPOWIEDZ
Posty: 9032 • Strona 808 z 904
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.