Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 2250 • Strona 81 z 225
  • 329 / 9 / 0
chetnie sprobowalabym tej yerba mate.jestem z dziwiona ze ma az tak dobre opnie.Naprawde mozna to dostac w zwyklej herbaciarni?Pytanie tylko czy na mnie to wogole podziala skoro mam juz za soba amfetamine (ale to bylo dawno) a teraz pije srednio 2 kawy plus jednego redbula dziennie.W tej chwili planuje na powaznie zmniejszenie ilosci spozywanej kofeiny wiec przydałby mi sie jakis zamiennik
Według ostatnich sondaży CBOSu 25% polskich nastolatków optymistycznie patrzy w przyszłość.Pozostałe 75% nie ma pieniędzy na narkotyki


/Pogłoski o moim permie są stanowczo przesadzone/
  • 1513 / 26 / 0
Nie we wszystkich herbaciarniach, ale zrobiła się ostatnio bardzo modna. W lbn w herbaciarniach, zielarskich, sklepie z shishami. Zawsze można zamówić z neta (taniej - często nawet do 10 zł różnicy). Mocniejsze w działaniu odmiany mają też zazwyczaj intensywniejszy smak (nie każdy na początku daje radę znieść pajarito). Działanie jest wyczówalne - nieco odmienne od kawy. Zazwyczaj wyczuwalne już po pierwszym zalaniu. Poczytaj o odmianach - na początek dobra jest amanda, pełen smak - pajarito, świetne świerze działanie CBSe energia.
Yerba to nie tylko działanie. Ja uwielbiam smak i aromat (już one wprawiają mnie w lepszy nastrój). Początkowo przygotowanie i picie wydaje się nieco problematyczne ale szybko się oswaja.
Tzw mateina to też kofeina więc nie bardzo zmniejszysz.
Ostatnio zmieniony 18 maja 2011 przez mr_b, łącznie zmieniany 1 raz.
mr_b∩ʁbꞁө
  • 2129 / 31 / 0
Elwis pisze:
Może nie chodzi mu o siłę pobudzenia tylko na przykład samopoczucie? Może być na przykład tak, że kolo ma małą tolerancję i dużo yerby sypie więc go rozwala, a zielona herbata działa w sam raz. Ja tam pijam zieloną herbatę dla smaku i yerbę dla smaku i efektów.
Nie wiem, nigdy po zielonej herbacie nie miałem tak dobrego samopoczucia jak po yerbie. Nie mam na myśli tu tylko pobudzenia. Zielona herbata działa subtelniej imo.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 883 / 10 / 0
Tak, ale czasami jak się przesadzi, yerba jest naprawdę nieprzyjemna. Parę razy mi się zdarzyło... :/
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 2129 / 31 / 0
Elwis pisze:
Tak, ale czasami jak się przesadzi, yerba jest naprawdę nieprzyjemna. Parę razy mi się zdarzyło... :/
Ja jak przesadzałem z yerbą to dosłownie mną nosiło i czułem się niesamowicie nakręcony, żeby coś robić. Co ciekawe, ten euforyczny stan występował przy kilku pierwszych tygodniach picia yerby. Z czasem się osłabia i yerba działa podobnie jak kawa. Pobudza tylko na chwilę. (mowa o piciu non stop)
Ostatnio zmieniony 18 maja 2011 przez Kuba Powiatowy, łącznie zmieniany 1 raz.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 16 / / 0
Dlatego nie powinno się jej stosować non stop :-D Ja zawsze robię sobie przerwę ot kiedy nie potrzebuję pobudzenie, czy wypicia dla smaku to nie piję. Odstawiłem kawę bo po mocnej miałem delirkę i problem z galopującymi myślami, nie mogłem się skupić no i ciężkość na żołądku, teraz pijam raz na miesiąc dla smaku - świeżo mieloną.
Najlepiej dobrze się wysypiać i popijać yerbę (czy guaranę) jak potrzeba pobudzenia bo zamienić jedną używkę na drugą...Zauważyłem, że po yerba mam sporą ochotę na ćwiczenia.
Ludzie zamiast się wyspać to ładują w siebie tony energetyków i dziwią się, że są zmęczeni, nic na nich nie działa i źle się czują - natury nie oszukasz.
Najlepszy energetyk - 7h snu i poranny seksik :-D


Aaaa w pracy oczywiście - pijesz to co Cejrowski:) Komuś tam nie podeszło ale jest zainteresowanie. Tylko kawosze patrzą spod łba, jakbym im nasrał do expresu.
Uwaga! Użytkownik Czarny Kruk nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 883 / 10 / 0
Pewnie tolerancja. Ja jak na początku za dużo wypiłem byłem zamulony i roztrzęsiony i nie mogłem na wieczór zasnąć, tragedia.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 589 / 1 / 0
Można pić codziennie, kilka razy, tylko trzeba znać system, przede wszystkim odpowiednia temperatura wody. Już tam o markach nie będę wspominał, są lepsze i gorsze, zależnie od każdego.
Uwaga! Użytkownik leamas jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 883 / 10 / 0
Kilka razy? Masz na myśli kilka razy od początku nowy susz? Dziwny pomysł...
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 1530 / 9 / 0
Yerba może podziałać na zmniejszenie łaknienia jak jestem głodny?
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
ODPOWIEDZ
Posty: 2250 • Strona 81 z 225
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.