Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 108 • Strona 9 z 11
  • 3406 / 535 / 0
Na pamięć ?
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 3455 / 1124 / 0
Gingko to placebo.
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 1180 / 103 / 0
Ginkgo z zielarskiego /liscie/ odpowiednio aplikowany to wcale nie takie placebo, ma swą moc...
Uwaga! Użytkownik jan potocki jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3455 / 1124 / 0
Myślisz, że w liściach jest więcej substancji aniżeli w ekstrakcie? ;-) Próbowałam standaryzowane ekstrakty z apteki, że liście działają też mi się wydawało, ale potem uznałam, że to autosugestia. Były badania ntt.
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 124 / 6 / 0
Czy czujecie różnice w działaniu między alprą a etizolamem?
Nie jestem codziennym użytkownikiem benzo. Pare razy zamawiałem etizolam, teraz jebnąłem alpre i w zasadzie czuje sie bardzo podobnie. Czy ma sens jabenie się z ogarnianiem alpry?
  • 748 / 39 / 0
estazolam typowo nasenny. alprazolam przeciwlękowy. To w teorii, ale ja nie rozrozniam działania benzo w ogóle.
  • 45 / 2 / 0
wycięto cytat - polymerase

Mowa jest o różnicy między etizolamem, a alprazolamem, a nie estazolamem.
  • 712 / 83 / 2
etizolam w większych dawkach usypia, lecz ma również dobre działanie przeciwlękowe. Odnośnie eti wypowiadam się czysto teoretycznie, czeka na degustacje.
alpra typowo przeciwlękowa i nie usypia, czasami jest wręcz aktywizująca lecz na niektórych w ogóle nie działa w tym na mnie.
Za eti przemawia dłuższy czas działania, ale też żeby czuć cały czas to trzeba wrzucić 2 lub 3 razy na dobe dlatego ostrożnie z dawkowaniem, bo można kimnąć w złym miejscu, ale zawsze kawa czy jak ktoś lubi jakiegoś delikatnego stymulanta dorzucić i efekt snu znika. Działa euforycznie w połączeniu z piwkiem, ale jednym.
Uwaga! Użytkownik kofel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1345 / 147 / 8
etizolam za granicą lata jako nasenny.
benzo fajne, pomaga, jak przesadzamy to można polecieć a konsekwencje większe.
jak ktoś chce spróbować, proszę, wolna wola jedno życie.
jeżeli się boisz to nie próbuj.
ps. od pierwszego zażycia się nie uzależnia.
Używaj @cbsz jeżeli chcesz bym odpisał

"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
  • 45 / 2 / 0
Dziś około 6 rano 0.25mg alprazolamu, około 10:00 kolejne 0.25mg, około 14:00 następne 0.25mg i po kolejnych 4h ostatnia ćwiartka z tabletki (0.25mg).
Dzień miałem męczący i mocno zabiegany, a na wieczór czułem już mocne przemęczenie. Około 21:00 testowo przyjąłem ~2.5mg etizolamu (rozpuszczony w spirytusie - 1ml -> 2.5mg eti) i to zmuliło mnie niesamowicie. Po wyjściu z kumplem na spacer, dodatkowo pojawiły się dosyć odczuwalne zmiany toru oddychania - spłycenie oddechu, ale także lekkie duszności i problem ze zrozumieniem, co mówi do mnie znajomy, a samo zmulenie z biegiem czasu przeradzało się w nerwowość.

Wydawać by się mogło, że eti w tym przypadku (mocno nerwowy i męczący dzień) i w przypadku mojego organizmu uskuteczniło pojawienie się skutków ubocznych alpry w znacznym stopniu albo zbiegiem okoliczności i czasu po przyjeciu eti, skumulowana dawka chujowego dnia wywołała mały napad paniki.

Poza tym - alprazolam działa na mnie mocno aktywizująco i przeciwlękowo, dodając kupę pewności w podejmowanych działaniach. Po bardzo długiej przerwie od jakichkolwiek benzo 0.25mg wywołała mocną senność, ale kolejna dawka już sennością się nie objawiała. alprazolam poza tym w moim przypadku jest całkiem odczuwalny - lekka euforia oraz nieznaczne uczucie nieprzyjemnej depersonalizacji, które jest tylko kwestią chwili do przyzwyczajenia się i zapomnienia o takim stanie (dla mnie jest to po jakimś czasie już niezauważalne i nie do odróżnienia od stanu trzeźwości) + znaczne pogorszenie widzenia. Poza tym, cała reszta powoduje, że alprazolam w dawkach, które nie robią z Ciebie upośledzonego i bełkoczącego typa powoduje, że jest to numer 1, jeżeli chodzi o benzo. Pomimo, że nie próbowałem wszystkich to alpra daje mi to, czego potrzebuje, a "skutki uboczne" są odczuwalne, ale bezproblemowe.

Jeżeli chodzi o etizolam to uogólniając jest dla mnie właściwie nieodczuwalny - w takim sensie, że działa, ale jak juz to ktoś, gdzieś napisał - w tle, co początkowo mnie zmyliło - byłem pewien, że nie działa, ale kilka wypadów w teren, do ludzi, na ulicę utwierdziło mnie w przekonaniu, że jednak efekt jest.
W ramach porównania z alprazolamem, na przykładzie mojej osoby, mogę powiedzieć, że działa w podobny sposób, ale stanowczo mniej aktywizująco. alprazolam potrafi zrobić ze mnie maszynkę do gadania, etizolam nie, aczkolwiek pewnośći w działaniu oraz kopa do przodu potrafi dać - mniej odczuwalnie i z dawką senności, ale kofeina robi robotę.

Dzisiejszy przypadek zmiksowania obu substancji bardzo mnie zaskoczył - negatywnie, ale pewności, że jest to kwestia samego miksu nie mam, bo sam tryb dnia mógł także dodać coś od siebie.
Zablokowany
Posty: 108 • Strona 9 z 11
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.