- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Fruktoza pisze:aha5g
Miks ekstremalnie niebezpieczny dla serca. Odradzam.
Nie cytuj postów, znajdujących się bezpośrednio nad Twoim / jj
Byliśmy kosmicznie zadowoleni, szczególnie sam wjazd substancji sprawił mega ekstazę, empatię na b wysokim poziomie, każdy dotyk sprawiał ogromną przyjemność . Problem był tylko ze wzwodem pomimo zażycia viagry(raczej nie zadziała) . Ale libido na max podkręcone. Drugi minus to taki, że krótko działa substancja, przy każdej dorzutce nie ma już tego wystrzału zostaje sama dopamina.
Teraz się zastanawiam, bo myślimy nad spróbowaniem czegoś innego, ale szukamy podobnych substancji, która dałaby wysoką empatię, euforię i popęd, ale jednocześnie nie słabszy niż przy 3cmc (może być identyczny), byle nie trwał tak krótko jak przy 3cmc.
Czy przy 4FMA mogłoby być w naszym przypadku gorzej czy lepiej? (Został mi ok gram 3cmc i gram 4fma.). A może jest możliwość lekkiego mixu?
Czy np po 5 dniach byłaby możliwość odczucia tej serotoniny? I co w takim razie z tą viagrą...w większych dawkach czy odpuścić?
Doradzcie mi..proszę:)
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
ledzeppelin2 pisze:3cmc plus 4fma - kardiowpierdol. dodasz do tego jeszcze viagre ..... ja bym odpuscil. Po 4fma jakos mi libido nie wypierdalalo. Najbardziej po 2fa.
Na końcu chcieliśmy sprawdzić 4fma. Zrobiłam po bombce na oko 250 mg-300.
Zero różnicy....brak odczuwalnego wejścia, jedynie co to było czuć tą substancję ale gdzieś tam w tle- czysto dopaminowe działanie, słabe.
Etizolam bez problemu pomógł na zejściu i o dziwo po dwu dniowym ciągu, gdzie wcześniej było tylko 5 dni przerwy od 3cmc- nie mieliśmy w ogóle zjazdu. Jedynie efekt wyczerpania serotoniny był odczuwalny w formie efektu upojenia alkoholowego, ale tylko na oczach. Umysł był trzeźwy przez 4fma;p.
Brak problemu ze snem, ale myślę, że dzięki eti.
Poza tym, zostało mi jeszcze trochę tej 4ki, wypróbuję ją solo np w pracy, bo moja opinia może być nieobiektywna.
Gdy znów okaże się taką lipą, która słabo klepie-nie zamawiam więcej.
A chcę jeszcze zaznaczyć, że sort od [niepotrzebne /sv] ;p
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
