Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
takze ten, tez zle reagowalem na dexa kiedys a dzisiaj kocham, mozna?
wrzucam antyhistamine codziennie bo alergia, plus do dexa jakies naturalne domowe sposoby na mdlosci itd, da sie jak sie chce. :old:
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Blue_Berry pisze:Nie móc nic zrobić, walczyć z ogromnym ciśnieniem i bólem głowy, do tego przewracając się z boku na bok czujesz, że cały świat przelewa Ci się z ucha do ucha powodując mdłości. Być uziemionym przez tyle godzin, ja pierdolę.
DXM na znaczną część populacji działa fatalnie, ale są użytkownicy, którzy reagują na tę substancję nieco inaczej. Śmiem twierdzić, że płeć nie ma tu nic do rzeczy. To samo jest z ketaminą, jedni bawią się po niej w najlepsze, innym w podobnych dawkach urywa się film i nie są w stanie stanąć na nogach.
Dxm znacząco ogranicza moją mobilność dopiero na 4 plateau, poniżej mocnego trzeciego mowa i równowaga są na poziomie 2-3 piw. Miewalam mdłości, ale nigdy nie wymiotowalam.
Pomimo mentalnego bałaganu, lubię na przykład czytanie na 2 p., zamykasz oczy i odpływasz wizualnie do innego świata. Sporo propsowanych przez niektórych postów, jakie napłodziłam w tematach około-historycznych powstało zaraz po peaku, po ustaniu oevów, ale jeszcze z cevami. Nic nie napędza u mnie kreatywnego myślenia historycznego tak, jak dxm właśnie.
Cholera wie, dlaczego ludzie, których ta substancja zamienia w zaślinione zombie wracają do niej z uporem maniaka. To jest dopiero zagadka.
Switched my sulph to AJAX.
Tutaj rozjebało wszystko, jeszcze ten palant mnie szturchnął nogą, żeby sprawdzić, czy żyję
- oddychasz?
- ehsmdeemem
- a, to spoko.
Na poprawę humoru dodam tylko, że są desperaci, którzy mimo wrażeń zbliżonych do Twoich i tak będą dexa napierdalać. Tańszy od wódki i łatwo kupić bez dowodu :D bonusowo można udawać psychodelicznego szamana przed kumplami.
Biorąc pod uwagę tendencje w prawie farmaceutycznym w UE - recepty nie będzie, prędzej juz zareckują kodeinę.
Switched my sulph to AJAX.
LucretiaMyReflection pisze:Winszuję tripsittera![]()
Jeszcze dali to do kultowych post1807520.html#p1804357
LucretiaMyReflection pisze: Na poprawę humoru dodam tylko, że są desperaci, którzy mimo wrażeń zbliżonych do Twoich i tak będą dexa napierdalać.
Powinnas najpierw zrobic probe uczuleniowa, moze obyloby sie bez tego typu nieprzyjemnosci.
Poza tym zgadzam sie z Lukrecja. Ostatnimi czasy raczej nie wskakuje wyzej, niz drugie plateau, nie mam warunkow. Taka dawka jest odpowiednia do czytania (pobudza wyobraznie, wystepuje synestezja), do siedzenia na lace czy na placu zabaw. Czuje sie jakbym zrzucila z siebie brzemie lat (calych 22och :D), dzieciece spojrzenie na swiat, dzialanie antydepresyjne i chec do dzialania.
Pozniej mozna wrzucic opio, eh, eh. Choc wolalabym nie. Dlatego nie jem duzych dawek DXM, uzaleznienie nie pozwala mi sie cieszyc w pelni z tripu, gdyz mysle o zludnym poczuciu bezpieczenstwa, jakie daja depresanty. Poza tym ostatnio zjadlam 750 mg i podzialalo jak 300 mg kiedys, bardzo slabe wizje. I have a strong urge to fly but i have nowhere to fly to :'( A od takich dawek mialam rok przerwy. Tolerancja po innych dysocjantach zostaje bardzo dlugo.
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
btw. przekręcasz fakty. Zmniejsz dawkę.
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
