- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
bokoo pisze:Jak radzicie połączyć alko i scierwo? Nie furalem jeszcze, a mam zamiar, zarzucic mala kreske(80-120 sredniej jakosci) kolo 17, i isc na osiemnastke kumpla.Wiadomo bedzie duzo picia alko, a nie chce przepic i skonczyc pod stolem. Jaka obieracie sobie w takim przypadku granice alko?
alko nie wchodzi w tej sytuacji w ogóle, w małych ilościach (powiedzmy max 3 piwa 0,5) to właściwie go jakby nie ma i nie było. W wydychanym powietrzu nie sprawdziłam, chociaż parę razy nawet bardzo chciałam :-) ale lokale (może te akurat, nie znam się) nie zainwestowały w alkomaty, zaś najbliższe miejsce polecane do sprawdzenia się bardzo-mnie-nie-interesowało (ah bo te obcasy... no i tak daleko... ) ;D
Mocnych trunków typu vodka nie tykam długim kijem wiec nie powiem. Za to jakiś lepszy i mocniejszy Vermouth w większych ilościach powinien zamrowić - bo słodkie wina są ciężko strawne.
Jakkolwiek by nie wynikało z samopoczucia, A* nie wchłonie alko :-) Tylko zniweluje efekt odczuwalnego upojenia zwykłą chemią - oczywiście przy spożyciu alko do pewnych ilości (w końcu każdy ma gdzieś barierki). Może i jest że minimalnie wchłonie się mniej, bo nie dam głowy czy to ogólne otępienie układu pokarmowego nie wpłynie np. na wchłanianie się procentów... ale nie wierze w mega-różnicę. Więc w testach różnych wyjdzie, a w poszerzonych wyjdą jeszcze inne rzeczy ;-) więc lepiej licha nie kusić.
Na podrasowanych synapsach wiele można i wiele się też wydaje. Odczucia subiektywne często jednak nijak się mają do stanów rzeczywistych... inaczej po red-bullu (wg reklam) byśmy fruwali na własnych piórkach... no i po A* nie rzadko też :-p ... a i szkoda.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.