Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
Czy odczuwasz negatywne skutki palenia maihuany?
Nie, absolutnie żadnych
134
13%
Niewielkie i przechodzą po jakimś czasie od palenia
393
37%
Nie przechodzą, ale są niewielkie i mi nie przeszkadzają. Ganja daje mi więcej dobrego niż złego
138
13%
Nie przechodzą, przeszkadzają
43
4%
Tracę wątek, nie mogę się skoncentrować, nic mi sie nie chce
204
19%
Łapie doły i paranoje, mam zryty łeb, zamknijcie mnie!
144
14%

Liczba głosów: 1056

ODPOWIEDZ
Posty: 449 • Strona 9 z 45
  • 52 / / 0
Nieprzeczytany post autor: iwanow69 »
Popieram Luke'a :)
Ja od miesiaca juz pale dzien w dzien, moze napatoczyły sie jakies pojedyncze dni przerwy. Cały czas mowie sobie ze od 1 wrzesnia zmieniam częstotliwośc nabijania lufek do minimum ;) Mam zamiar zrobic sobie jakas przerwe chociaz kilku miesięczną albo palic raz na 2tyg. Zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce. Najgorsze jest to ze mam kumpele którą widuje praktycznie codziennie, mieszka blok obok i puszcza dobry stafik za 20. Robie to tylko po to by troche odpocząc od tej codziennosci, i musze troche odmulić bo zrobilem sie strasznie leniwy. Ale to nic w porownaniu z pozytywnymi przezyciami jakie wywoluje mj.
  • 3 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Intro »
Witam

przestalem palic, poniewaz zaczely mi sie robic dziury w mozgu.
mam zaniki pamieci np. nie wiem ze kumplowi piec minut temu pozyczylem 5 zl.
moze jest to wynikiem dodawanego przez dilerow syfu do ziola aby mialo wiekszego kopa.
lub samym dzialaniem pani MJ. ale mam na to dosc dziwna teorie.
chodzi o to ze sam sobie wmowilem takie rzeczy kiedy bylem nie najarany.
myslalem sobie ze kiedys to nastapi, ze kiedys zacznie mi sie sypac pamiec.
wkrecilem swojej podswiadomosci takie glupoty a Ziolo dokonczylo sprawe.
Przecierz nie wszyscy tak maja. kumple pala owiele wiecej i unich takiego czegos nie ma.
  • 463 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: supravires »
dziury w pamieci - normalka hyhy, odchodze od kompa do kuchni , ide tam kilka sekund, staje i nie wiem po co przyszedlem ;d
zrob se kilka dni przerwy to zacznie przechodzic
fizyka narkotyki i muzyka
wujek supra
  • 9 / / 0
Przede wszystkim to witam! (pierwszy post :blush: )
Jesli o mnie chodzi, pale od ponad 3 lat. Poczatki byly niewinne.. balam sie jarac zbyt czesto (co by sie nie uzaleznic :-p ) W ciagu roku szkolnego palilo sie w piatki, soboty, potem doszly niedziele. W ostatniej klasie liceum nie bylo juz oporow zeby przypalic w tygodniu (wakacje, to osobny watek hehe). Nigdy nie chodzilam zjarana na lekcje :nuts:
I jakos udalo sie .. (srednia ocen w przejebanym lo 4.91)
Jesli ziolo wplynelo jakos na moje zycie to tylko na korzysc dla mnie. Nauczylo mnie patrzec na wiele rzeczy z nieco innej perspektywy. Nigdy nie udaloby mi sie zawiazac takiej wiezi z ludzmi, jak dzieki wspolnemu jaraniu ;-) Wszystko po paleniu jakos sie 'poteguje'. Jak sie nadaje z kims na tych samych falach, po spaleniu lapie sie o wiele lepszy kontakt. Przyjaznie oparte na wspolnym "braniu" nie istnieja? Wg mnie przyjazn oparta na wspolnym jaraniu jest 1000 razy prawdziwsza. Gandzia to zero kiczu, zero udawania..
Hehe.. moglabym o niej pisac i pisac.
Oczywiscie podpisuje sie rekami i nogami pod tym, ze wszystko w nadmiernych ilosciach szkodzi. No i .. czuje sie jedak uzalezniona psychicznie.. Bo kiedy mam z kim palic i mam co palic (a tak jest prawie non stop :'( ) bardzo trudno jest mi sobie odmowic. Na szczescie mialam to szczescie, ze udalo mi sie rok temu i w tym roku wyjechac na dluzej za granice i nie myslec przez ten czas o jaraniu (nie pale od 2 miesiecy i to jest moja najdluzsza przerwa w jaraniu odkad jaram :-p ) Po takiej przerwie moge wrocic i nadrabiac zaleglosci przez caly rok hehe
Pzdr!
  • 475 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fiesta »
ech czekałam na taki pozytywny głos. bo po tym co się czytało nieraz w tym wątku to się można było kompletnie zdołować i zniechęcić do spróbowania (tak do pierwszego spróbowania) zioła na całe życie :/
Uwaga! Użytkownik Fiesta jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 474 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: burek123 »
Moim zdaniem najlepszym lekarstwem na psychiczne uzależnienie jest po prostu FALL IN LOVE czyli zakochać sie. Nie ma chyba skuteczniejszej metody :-D Ja właśnie chyba sie zakochałem w pewnej uroczej i prześlicznej dziewczynie no i ciągle o niej myśle :-) Normalnie to w bani tylko myśl "kurwa ale bym sie teraz skuł" a teraz wogóle nie myśle o paleniu , tylko o mojej Kasiuni :rolleyes: :-) :-D .
Maisssterrr qrwy
  • 9 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Natana »
[quote="burek123"]Normalnie to w bani tylko myśl "kurwa ale bym sie teraz skuł" a teraz wogóle nie myśle o paleniu , tylko o mojej Kasiuni ]

Dla mnie to sa bardzo porownywalne stany. Jak jestes zakochany czujesz sie jak pod wplywem. Zajebiscie podoba ci sie ten stan i twoj obiekt westchnien staje twoim narkotykiem - chcesz go wiecej i wiecej. Odurza cie obecnosc tego kogos. I najlepsze.. czasami, zeby wyjsc z nalogu potrzebujesz paru lat porzadnego detoxu.. czasami nigdy z tego nie wychodzisz :scared:
  • 475 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fiesta »
to już zostało dowiedzione naukowo: zakochanie powodują naturalne narkotyki produkowane przez organizm człowieka (wiem wiem, cały romantyzm szlag trafił przez to stwierdzenie :/ ).
Uwaga! Użytkownik Fiesta jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 9 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Natana »
Dokladnie!
Zatem, drogi burku123, to nie lekarstwo, jedynie kolejne cpunstwo!! ;-)
  • 16 / / 0
[quote="burek123"]
Moim zdaniem najlepszym lekarstwem na psychiczne uzależnienie jest po prostu FALL IN LOVE czyli zakochać sie. Nie ma chyba skuteczniejszej metody ]



tylko gorzej jak trzeba szukac lekarstwa na FALL IN LOVE, w cpaniu ;/ pozdrawiam
ODPOWIEDZ
Posty: 449 • Strona 9 z 45
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.