skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
muszę powiedzieć, że przypadła mi do gustu ta benzodiazepina. sam profil działania i efekt nasenny jest wyraźny i pozwala usnąć w sytuacji stresowej. chodzi mi tu o dawki terapeutyczne rzędu 10-20 mg zażyte 30 minut przed pójściem do łóżka. natomiast rekreacyjnie również się sprawdza i spodobał mi się ten charakterystyczny dla tej benzodiazepiny efekt. przy dawkach rzędu 40 mg czuć już typowe dla psychotropów z tej grupy wyluzowanie i oddalenie problemów oraz taki stan "spokojnego uniesienia". ciężko to opisać, ale nie dziwię się, że jest to benzodiazepina często nadużywana np. w UK. po prostu jest to jedna z BNZ, która odpowiada mi profilem działania. nie będę jej tutaj wywyższał nad np. Nasenem lub Estazolamem TZF, które też mi dobrze służyły jeśli chodzi o zasypianie. to taki ogólny opis, pewnie coś jutro uzupełnię, bo w tej chwili jestem po 4 szt. Signopamu i jestem wyraźnie spowolniony. spadła mi też tolerancja i z tego się cieszę, przerwa zrobiła swoje. jutro już wracam do Ketrelu, bo benzodiazepiny chcę ograniczyć do minimum.
pozdrawiam wszystkich benzożeców, jak mówiłem - jutro może coś dopiszę.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Nie używałbym jej głównie ze względu na profil nasenny. Jest wiele innych subst. z tej grupy leków, które działają w tej materii lepiej. Jak dla mnie Signo elegancko sprawdziło się w ciągu dnia, mi najbardziej odpowiadało łykanie jej w pracy, pod koniec zmiany, kiedy już człowiek przy kompie wysiedzieć z nudy nie może.
Niestety, jak to już ktoś wcześniej pisał, parcie na kompulsywne dorzutki jest NIEMOŻEBNE i faktycznie można wykończyć całą pakę w jedno popołudnie.
Łatwo mi było na szczęście zdobyć reckę; Psychiatra mi sama to wciskała, więc wziąłem bez kręcenia nosem, co nie zmienia faktu, że fest nieekonomiczne jest wdupianie tema na dłuższą metę, szczególnie, że profil działania należy raczej do krótszych. 200mg w pace to zdecydowanie za mało porównując cenę do innych aptecznych pozycji.
Ode mnie 7/10 - bardziej ciekawostka i zapełniacz, jak nie ma nic innego, niż poważny kandydat
9 tabs buno 0,4 czyli 3,6mg i dwa sniffem, żeby było bardziej euforycznie, do tego 80mg temazepamu. Kurwa to jest to, w robocie luzik, robie przerwy na lezeine w lozku z szlugiem i wszystko jest duzo lejsze. Na wieczór chyba jeszcze dorzucę seteczkę i będe se elegancko.
Reasumując, bardzo fajna benzo zeby sobie odpoczac, relaksująca, niweluje leki to napewno przynajmniej nie bałem sie isć do sklepu. Kolejnym plusem jest to, że cena nie jest zbyt wysoka bo zapłaciłem ok 20 zł także :D
15 kwietnia 2021TaszkaFistaszka pisze: Mam pytanie, probuje od 3 dni wybrać jakas dawke ktora zadziala jakkolwiek ale doslownie nic nie czuje, dzis na raz 3 tabs i dalej nic, nwm czy probowac dalej dorzucać wiecej czy to po prostu lek nie dla mnie, probowalam alpre i mialam podobnie jakby po prostu nie działała, póki nie wzięłam naprawde dużej dawki, co do kurwy jest nie tak, biore pregabalin ktory i uspokaja i przy większych dawkach porabia i jest moim faworytem a tu nic, probowalam tez klony i super działały
30 listopada 2020przodownik pisze: przy dawkach rzędu 40 mg czuć już typowe dla psychotropów z tej grupy wyluzowanie i oddalenie problemów oraz taki stan "spokojnego uniesienia". ciężko to opisać, ale nie dziwię się, że jest to benzodiazepina często nadużywana np. w UK
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
