Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 776 z 1155
  • 785 / 136 / 0
Ostatni raz waliłam kodę rok temu. Dzisiaj mnie naszło i kupiłam 3 paczki thiocodinu(w każdym 10 tabsów po 15mg kody). I się zastanawiam - zajebać wszystko? %-D i drugie pytanie - palić mj do tego? Jeśli tak, to w którym momencie najlepiej? Mało doświadczony ze mnie kodziarz, to się wolę dopytać
Wytrzymują tylko wirtuozi
Dziwne, że życie ma smak tych ostatnich kilku godzin
  • 482 / 96 / 0
^
Po roku nie brania nie masz żadnej tolerki, więc 450mg to zdecydowanie za dużo. Weź sobie jedną paczkę, max 2. Jeśli chcesz więcej to koniecznie weź antyhistaminę, bo zadrapiesz się na śmierć xD A co do palenia to się nie wypowiem bo nie palę.
Good luck
Ostatnio zmieniony 24 maja 2021 przez anonimowy18, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 785 / 136 / 0
Z antyhistamin to mi została jedna tabsa hydroksyzyny xd wystarczy? Do tego 2 opakowania thiocodinu + małpka wódki
Wytrzymują tylko wirtuozi
Dziwne, że życie ma smak tych ostatnich kilku godzin
  • 482 / 96 / 0
^ Nie używałem nigdy hydro więc ciężko mi powiedzieć. Najlepiej jak kupisz sobie najtańszą antyhistaminę, zapłacisz 5 zł a unikniesz nieprzyjemnego swędzenia. Nie polecam mixowac kody z wódą, brak synergii plus szkodliwość duża. Już lepiej żebyś zapaliła mj.
  • 72 / 4 / 0
24 maja 2021mmigotka pisze:
Z antyhistamin to mi została jedna tabsa hydroksyzyny xd wystarczy? Do tego 2 opakowania thiocodinu + małpka wódki
zgodze sie z @up, taki miks jest słaby. szkoda kodeiny %-D

ja po długich przerwach (3+ miesiace) wale 150-200mg max i jest mi mega miło (fakt faktem nie jest to kodeinowe upierdolenie) i przyjemnie. na więcej szkoda tolerancji i wyrzut histaminy też może być wkurwiający.

u mnie osobiście hydroksyzyna na początku była przyjemna w połączeniu 1. kodeina + 30 min po dorzutka hydro (nieduże ilości, z 2 tabletki max). potem już hydro znosiła mi całkowicie euforie kosztem sedacji. :fuj:
  • 1223 / 487 / 0
wódy nie pić ! mj można zapalić, a swędzenie przecież bywa miłe, jeżeli nie jest nadmierne.
  • 785 / 136 / 0
Mieliście racje. Zjadłam 300 i mnie ładnie porobiło. Nie dopalam mj na razie, ale myślę to zrobić za godzinkę około. Nie piłam jednak tej małpki. Z reguły jak brałam kodę to z jakimś browarem. I w sumie bez tej małpki mi fajnie, euforia, rozluźnienie, ciepełko. Tylko źrenice malutkie i mordę mam wygrzaną
Wytrzymują tylko wirtuozi
Dziwne, że życie ma smak tych ostatnich kilku godzin
  • 21 / / 0
Zapal sobie mj jak koda będzie schodzić, wtedy nastąpi przyjemny nawrót, oczywiście tak było w moim przypadku.
  • 610 / 38 / 0
24 maja 2021igla83 pisze:
wódy nie pić !
Chyba nigdy nie popełnie podobnego błędu jak ostatnio z wódką.
Ustawiłem się na picie wódy z koleżankami, przed tym zajebałem 450mg Pregabaliny, ~450mg kodeiny, 20mg hydroksyzyny, wypiliśmy litra czystej na cztery osoby w ciągu jakiś 30-40minut, i jak przepaliłem to szlugiem to był już konkret na bani, ledwie co widziałem na oczy co się dzieje 5 metrów przede mną, musiałem Mefke ogarnąć na wytrzeźwienie, z typem to się motałem na słuch bo już ledwo widziałem i ledwo rozmawiałem, dobrze że mnie poznał na ławce, bo byśmy się pogubili, oczywiście konkret meff, po jednej dobrej dzidzie odrazu wytrzeźwiałem ale przy tym jak go robiłem prawie pół materiału mi się wysypało pokruszonego %-D :trucizna:
Nigdy w życiu już takiego miksu, nigdy! Gdyby ten mef był 10-15minut później, pewnie już by mnie musieli zbierać ze środka miasta.

AA później to już poleciał melanż trzy dniowy :korposzczur:
  • 85 / 3 / 0
24 maja 2021migdałowa pisze:
A trzymało Cię dalej, jakieś odczuwalne skutki poza wyglądem?

Ciekawa sprawa, bo to raczej nie Twoje pierwsze czy dziesiąte grzanie, sądząc po dawce 🧐
Napewno nie byłem trzezwy.Zgrzany tez nie ale część działania zostala.Sedacja,odretwiałe mieśnie,mimo długiego snu mocne zmeczenie.Noi poteznie ogłupiony byłem,problemy ze skupieniem sie(akurat w tym stanie musiałem sie cały dzień uczyc xD).Zazwyczaj dzien po nawet jak mocno sie zgrzałem to czułem sie super,humor zajebisty ,dobrze wypoczety bo spi mi sie bosko po kodzie.Tez wszystie zdolnosci poznawcze zachowywałem.A wczoraj to warzywo :ojeju:
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 776 z 1155
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.