Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 748 z 1165
  • 3079 / 1049 / 0
nie ma się o co bać, to nie jest jakieś śmiertelnie niebezpieczne połączenie, tym bardziej, gdy odczekasz jeden dzień. bardziej martwiłbym się o to czy do tego czasu wytrzeźwiejesz, bo klonazepam potrafi bardzo długo działać. może spotęgować działanie alkoholu i upijesz się znacznie szybciej, a wtedy nietrudno o jakieś nieprzyjemne sytuacje. tak ja to widzę.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 784 / 46 / 0
Przez pół miesiące wszamałem może max 4mg klona do kody, raz 0,5 i tak zwiększając do 2mg przez 4 dni. Po wczorajszych 4mg od razu luz bluz nie trzeba zwiększać dawek tak i dalej zachwyca mnie ten benzos a w przypadku alpry mam podobnie tylko działa bardziej leczniczo niż "uwalenie".
  • 5839 / 1210 / 43
Pamiętajcie o tej podziałce na tabletkach.
Jest po to, aby je dzielić.
1mg, 3mg, nie trzeba zarzucać całych i nabijać tolerancji.
Wspominałem już, jak kiedyś pijany pokruszyłem tabletkę i wcierałem w dziąsła...
Nawet nie wiedziałem jak leżałem już pod stołem.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 444 / 30 / 0
Mam pytanie, może ktoś odpowie.
Czy jest to możliwe, z teoretycznego punktu widzenia, aby po odstawieniu klonazepamu i ustabilizowaniu się układu GABA, nie odczuwać działania tej benzodiazepiny, np po 2 latach całkowitej abstynencji? ( nawet bez wypicia miligrama alkoholu).
Jeśli tak, to czym jest to spowodowane?
Pytam się bo trafiłem na taki przypadek jednego gościa.
Sprawa nr 2: Pytanie bardziej skierowane do ludzi, ktorzy lubują się zarowno w klonach jak i np opiatach ( brali mixy).
Co było Wam trudniej odstawić?.
Sprawa nr 3: Czy uważacie, że w moim przypadku, po prawie roku odstawienia klonazepamu, doszło do regulacji oun? Mam na myśli receptory.
Lekarz mowił, że jednorazowe zażywanie tej substancji nie powoduje uzależnienia ani tkankowego ani fizycznego... ( stos. raz na 7-14 dni)
dlatego tak z uporem maniaka drukuje recepty na klona i tramal :/
Uwaga! Użytkownik Thomas12 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1830 / 497 / 0
reakcje osobnicze są tak szerokie, mechanizmy kompensacyjne OUN tak skomplikowane, że taka względnie trwała wysoka tolerancja wydaje mi się możliwa w jakichś rzadkich przypadkach.

co się odstawia gorzej- ogólnie zazwyczaj benzo. ciągnie się to w nieskończoność, wycieńczenie psychiczne sięga zenitu bez układu hamowania, który (gaba a) dochodzi do siebie długo w cholerę jak sam doskonale wiesz. po opio cierpi się ten tydzień, po czym zostaje deprecha i problemy ze snem (ale bez porównania mniejsze niż po benzo na ogół). wyjątkiem będą tu np. wysokie dawki metadonu, które to można odstawiać i miesiąc czy więcej i chujnia ciągnie się podobnie jak po benzo.

czy doszło do regulacji... nigdy nie wrócisz do stanu OUN sprzed brania, wszystko płynie, nie wejdziesz dwa razy do tej samej rzeki. ;) ale mechanizmy kompensacyjne na pewno zrobiły kupę dobrej roboty i możesz żyć normalnie nie czując w przyszłości żadnych negatywnych konsekwencji swojego ciągu. o ile znów się nie wjebiesz i nie będziesz pogłębiać problemu. :krowa: teoretycznie mógłbyś wrócić do okazjonalnego używania benzo i również konsekwencji, znaczy efektów z odbicia, nie uświadczać. ale sam wiesz czym to pachnie, ćpuny kochają sobie obiecywać, że tym razem będzie dobrze i uda im się odpowiedzialnie zażywać. ;)

a wychodzi jak zwykle. no i chuj, no i cześć.
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
  • 444 / 30 / 0
Dzięki za odpowiedz, nie ruszam żadnego benzo, ani klonazepamu ani niczego innego.
Nie warto, cena za wysoka. A czy nie można wrocić do tego stanu jak przed zażywaniem, myślę, że można.
Wszystko wrociło do normalności ale za wszystko się płaci, niestety.
Może dlatego tak mało osob wychodzi z uzależnienia?
Dzięki za odpowiedz, nieco retoryczna ale zawsze coś ;)
Uwaga! Użytkownik Thomas12 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 203 / 22 / 0
HPDD mam od roku, z początku nie było uciążliwe, ostatnio nasiliło sie na tyle że nawet głupie wyjście do sklepu było uciążliwe; mega światłowstręt, powidoki, widzenie „2D” do tego doszła derealizacja, problemy ze snem, lęki i fobia społeczna

Spróbowałem klonazepamu 1mg z rana, efekt taki że derealizacja zeszła praktycznie do zera, nie „zawieszam się” w swoim świecie, efekty wizualne mimo że nadal są to o wieeele mniejsze, znikneły powidoki, mam wkońcu chęć wychodzenia do ludzi i czuje sie spokojniejszy

Pytanie tylko, jak długo 1mg będzie robić robote, nie wzrośnie tolerka? I jak będzie z odstawieniem tego? Nie mam zamiaru zwiększać dawki do celów rekreacyjnych bo w wyższych dawkach kompletnie mi sie ten stan nie podoba, używam w celach „leczniczych”

Z innych dragów zrezygnowałem bo głupie zarwanie nocki z frytą kurewsko nasilało mi hppd i odrealnienie na minimum kolejne 3 dni,
  • 904 / 184 / 0
Nie dodawac w ogole alko. Ja byłem na 10mg rolek jeszcze w zeszly piatek, redukcja z podwojna proba, czulem sie swietnie. Jeden weekend na piwkach w tym raz grubo i bye bye. Tolerka wyjebala x2 do dawki z pazdziernika czyli 1mg klona (albo 20mg diazka). Wiec przestrzegam przed chlaniem (ostatnie 6 miechow 2 razy bylem pijany, tyle ze ostatni raz zbyt duzo mnie kosztowal).

Ktos tu kiedys pisal, ze bral 0.5mg klona 8 lat bez tolerki (jakas kobieta), ktos ze 1mg przez 6 lat bez tolerki - kluczem bylo to, ze nie pili i nie cpali nic i sie dobrze prowadzili.

Ktos tez pisze, ze jak przestaje dzialac to warto zredukowac, przemeczyc sie do dobrego ustabilizowania i znowu troche normalnego zycia. Czasem mysle, czy takiej drogi nie obrac - tyle ze musze unikac grubo zakrapianych imprez typu wesele, urodziny bo - jedno piwko nie zaszkodzi, gorzej jak sie poplynie.

No i oczywiscie nie dorzucać w słabszych chwilach, gdyby nie nagły wyjazd służbowy to posiedziałbym tydzien w domu na tym kacu-rozjebie nie podbijając dawki - ale życie praca. Na mnie po 4 miechach na niskich dawkach rolek - 0.5mg zadziałało jak niemal pierwszy raz. Siła i długość działania - w mig umysł pracował jak wcześniej.
Ostatnio zmieniony 17 lutego 2019 przez BladziuchnyStrach, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 15 / 1 / 0
Klon z Naproxenem lepiej będzie działał w kwestii bólowych kręgosłupa?
  • 101 / 8 / 0
Ja nie polecam łaczenia jakirgokolwiek benzo z alkoholem a tym bardziek klona. Trzeba umiec dopasowac sobie dawke dla siebie. Sam kiedys bawilem sie alko + benzo i zawsze konczylo sie to w tragicznych skutkach.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 748 z 1165
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.