Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 740 z 1155
  • 867 / 253 / 0
16 marca 2021Swiezzy pisze:
Jak zajebałem 315mg kodeiny 1.5h temu- ledwo ledwo siadło. To zadziała PST jakbym teraz zrobił, tolerka zero bo pierwszy raz bym to robił.
Zadziała, zadziała. To nie koda, że dorzucać nie wolno. PS kodeina wyrabia jakąś tam tolerkę na PST, ale jeśli przyjmujesz dawki rzędu 300mg to nie będzie ona znacząca.
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 3901 / 563 / 0
czy toksyczna ilosc? nie wydaje mi sie.
no juz nie paietam, ale kiedys to bylo liczone i duzo trzeba by tego zjesc.
i nie gryz tego

Jeśli chodzi o wzmocnienie to:
carisoprodol, tapentadol, DHC, ewentualnie tramadol lub prega -> zwiększenie euforii, przedłużenie działanie i wzmocnienie siły.


genialne propozycje %-D
mogles jeszcze napisac heroina
to chyba jasne, ze nie chodzilo mu o opio.
zresztą, gosc bierze tabletki z neoazariną i dopiero co zaczyna to na 99procent nie ma dostepu do DHC ani tapentadolu. pewnie nawet do tramadolu.
jak wyzej acodin, moklobemid - najlepszy, alkohol, prega owszem niektorym wzmacnia i jakies zamulacze benzo


Nie warto chodzić na skróty, bo droga będzie bardzo kręta i wyboista i możesz nie dotrzeć.....

cpanie to nie droga na skroty. bo w koncu skrot prowadzi do celu, a cpanie do niczego nie prowadzi, chyba ze twoim celem jest samodestrukcja to mozna powiedziec, ze cpanie to droga na skroty %-D
nie daje zadnego szczescia.
  • 1670 / 305 / 0
A ja sobie 240 mg kody zaaplikowałem dojapnie i 75 mg pregaby w systemie. Bardzo dobrze się dogadują, faza słuszna i sprawiedliwa. Pregabę i kodę trzeba szanować w ten sposób, by tolerkę trzymać nisko, a wtedy relatywnie małe dawki potrafią bardziej porobić niż trzy razy większe porcje przy zmaltretowanej tolerce. No i kodę powinno się wrzucać raz na jakiś czas, nie chcę nigdy więcej być fizycznie wjebany w opio. Szkoda kasy, szkoda zdrowia jak się żre Thiocodin (nigdy nie wiesz kiedy Ci w końcu flaki wysiądą, ale to nastąpi na 100% jeśli się nie przestanie. Jak zaczęły się u mnie pojawiać bóle brzucha i zgaga to wiedziałem, że muszę natychmiast przestać i teraz wszystko wróciło do normy), no i kwestia skręta - tego po PST nigdy nie zapomnę, prawdziwy koszmar. Albo po U-47700 - zamiast w pokoju siedziałem w kiblu, inaczej bym nie zdążył, bo sraka była nie do opisania %-D Pamiętajcie dzieci - opio to zuo, i te słabe i te mocne. Mogą służyć jako odświętna zabawka, ale nie jako ważny element zbilansowanej diety %-D
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 662 / 39 / 0
17 marca 2021Arabella841 pisze:
16 marca 2021Swiezzy pisze:
Jak zajebałem 315mg kodeiny 1.5h temu- ledwo ledwo siadło. To zadziała PST jakbym teraz zrobił, tolerka zero bo pierwszy raz bym to robił.
Zadziała, zadziała. To nie koda, że dorzucać nie wolno. PS kodeina wyrabia jakąś tam tolerkę na PST, ale jeśli przyjmujesz dawki rzędu 300mg to nie będzie ona znacząca.
Zrobiłem, wyszło białe jak mleko, konsystencja taka śmietanki, i charakterystyczny dziwny obrzydliwy smak, do tego lekkie mdłości przez jakieś pół godziny.
Tylko 200mg zrobiłem i prawie nic a nic. Może za mało, ale szybko tego nie zrobię bo obrzydliwe. Xd
  • 867 / 253 / 0
500g to minimum (i zarazem optymalna ilość na pierwszy raz).
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 1195 / 223 / 32
17 marca 2021Teabadger pisze:
(..) Pamiętajcie dzieci - opio to zuo, i te słabe i te mocne. Mogą służyć jako odświętna zabawka, ale nie jako ważny element zbilansowanej diety %-D
Tak, szkoda tylko, że mają one to do siebie, że jak zrobimy sobie taki świąteczny dzień, to chcemy go bezmyślnie rozciągnąć na jeszcze jeden, i to tylko jeszcze jeden, wyłącznie jeszcze tylko jeden (tak sobie, pewni siebie, mówimy); a następnego dnia znów, jeszcze tylko jeden dzień, i jeszcze jeden; i nawet nie wiedząc kiedy wpierdalamy się w ciąg.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 1670 / 305 / 0
Ja już nie mam tego problemu. Na drugi dzień czuję się dobrze i nie mam ciśnienia by znowu doyebać do pieca. Co do maku, to raz trafiłem na taką serię 200 g paczek, że piłem herbatkę ze 100 gram, bo inaczej było za mocno w pizdu %-D
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 1195 / 223 / 32
17 marca 2021Teabadger pisze:
Ja już nie mam tego problemu. Na drugi dzień czuję się dobrze i nie mam ciśnienia by znowu doyebać do pieca. (..)
Ale to właśnie na tym polega, że czujesz się dobrze, nie czujesz potrzeby dojebania. Jesteś przekonany całkowicie, że masz nad tym pełną kontrolę. A jak masz kontrolę, to jeszcze ten jeden dzień sobie umilisz, i następny, a kolejnego już odstawiasz, zrobisz przerwę.. I budzisz się któregoś mentalnie obrzydliwego dnia z ręką w nocniku.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 119 / 48 / 0
@lol

genialne propozycje
mogles jeszcze napisac heroina
to chyba jasne, ze nie chodzilo mu o opio.
zresztą, gosc bierze tabletki z neoazariną i dopiero co zaczyna to na 99procent nie ma dostepu do DHC ani tapentadolu. pewnie nawet do tramadolu.


Opio są 3 z 9 wypisanych substancji.
Do carisoprodolu i tapentadolu jest łatwiejszy dostęp niż do tramadolu. ,,Gość'' nie napisał, że zaczyna, a 300mg sugeruje, że jest wręcz przeciwnie. Chyba, że jest głupi to mój wpis nic nie zmieni, ja po 3 latach jem 100mg Neo, co prawda z 3 innymi substancjami, ale wciąż.
Większość substancji, o których wspomniałem są zdatne głównie jako dodatki, hery nie próbowałem, ale z tego co wiem jest ona innym typem używki.




Nie warto chodzić na skróty, bo droga będzie bardzo kręta i wyboista i możesz nie dotrzeć.....

cpanie to nie droga na skroty. bo w koncu skrot prowadzi do celu, a cpanie do niczego nie prowadzi, chyba ze twoim celem jest samodestrukcja to mozna powiedziec, ze cpanie to droga na skroty %-D
nie daje zadnego szczescia.


Nie zrozumiałeś.
Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć.
  • 867 / 253 / 0
Tutaj wśród wielu osób krąży błędne moim zdaniem przekonanie że 300mg to idealna ilość na start, a 150 to bardzo mało, za mało, więc nie zdziwiłabym się, gdyby to miał być pierwszy raz ;) Ale można tylko zgadywać dopóki obiekt dyskusji sam się nie wypowie.
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 740 z 1155
Artykuły
Newsy
[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.