Pochodne dwuazepiny, które nie są dostępne w obiegu medyczno-farmaceutycznym.
ODPOWIEDZ
Posty: 829 • Strona 73 z 83
  • 778 / 51 / 1
Mimo dobrej reklamy tego specyfiku, okazał się turbo niewypałem. W ogóle nie odczuwałem działania prospołecznego, brakowało eufori. Jedyne upierdalało ciało, działało bardziej jak jakiś neuroleptyk. Miałem go od oficjalnych resselerów LL. @TrzymamSzafe Oczekiwałem tej alpry na koksie a dostałem stradznie słaby lek. Stestowałem go w tabletkach i blistrach. W pierwszej chwili poszedłem do niego z rozsądkiem, bo trochę strach skoro takie mocne. Ale już drógiego dnia waliłem 3 mg bez rewelacji. Jednego dnia łyknąłem 4 tabletki i wrzuciłem 2 blistry pod język. To miałem jedynie, zombie mood. Jak po "chloprothiksenie" nie mylić tu z urwaną świadomością, akurat to jej tai nie charata.
Nic mi się po tym nie chciało byłem strasznie rozleniwiony, żeby coś wykonać to musiałem się zmuszać. Gdzie po mojej alprze, mi się chce coś robić. Robie to z przyjemnością i wielkim zapałem. Szafo, ja się pytam gdzie ten alakokainamood?
Promienna Pregabalinabogini ciszy i światła. Benzodiazepiny kłaniają się w pokorze, Opiaty szepczą pieśni tęsknoty, a ja w ich cieniu trwam, lecz Dusza należy tylko do Pregabaliny
  • 778 / 51 / 1
Mimo dobrej reklamy tego specyfiku, okazał się turbo niewypałem. W ogóle nie odczuwałem działania prospołecznego, brakowało eufori. Jedyne upierdalało ciało, działało bardziej jak jakiś neuroleptyk. Miałem go od oficjalnych resselerów LL. @TrzymamSzafe Oczekiwałem tej alpry na koksie a dostałem stradznie słaby lek. Stestowałem go w tabletkach i blistrach. W pierwszej chwili poszedłem do niego z rozsądkiem, bo trochę strach skoro takie mocne. Ale już drógiego dnia waliłem 3 mg bez rewelacji. Jednego dnia łyknąłem 4 tabletki i wrzuciłem 2 blistry pod język. To miałem jedynie, zombie mood. Jak po "chloprothiksenie" nie mylić tu z urwaną świadomością, akurat to jej tak nie charata.
Nic mi się po tym nie chciało byłem strasznie rozleniwiony, żeby coś wykonać to musiałem się zmuszać. Gdzie po mojej alprze, mi się chce coś robić. Robie to z przyjemnością i wielkim zapałem. Szafo, ja się pytam gdzie ten alakokainamood?
Promienna Pregabalinabogini ciszy i światła. Benzodiazepiny kłaniają się w pokorze, Opiaty szepczą pieśni tęsknoty, a ja w ich cieniu trwam, lecz Dusza należy tylko do Pregabaliny
  • 778 / 51 / 1
Nie twierdzę, że na ciebie tak działa. Jak opisywałeś. Może w prochu siedzi co innego, kto wie co nam vendor wysyła. Może przez proces rozpuszczania, zmieniasz coś w niej? Dziś wrzuciłem rano 5 tablet. Na dworcu byłem ostro ujebany, musiałem doprawić się sporą ilością kofeiny. Było okej, ale nie sięga to do pięt alprazolamowi.
Zwyczajny upierdalacz. Po robocie wrzuciłem jeszcze dwa listki, zmuliło konkretnie.
Nie jest, to odpowiednik alprazolamu. W życiu.
Polecam dla tych którzy lubią neuroleptyki, mi w działaniu przypomina chlorlprotchiksen.
Promienna Pregabalinabogini ciszy i światła. Benzodiazepiny kłaniają się w pokorze, Opiaty szepczą pieśni tęsknoty, a ja w ich cieniu trwam, lecz Dusza należy tylko do Pregabaliny
  • 430 / 26 / 0
5 tablet tych żółtych po 1mg? Jak, tak to masz wyjebkę, bo po nich to byś się obudził po paru dniach w rowie albo na dołku nawet jak masz mega tolerke.
  • 604 / 115 / 0
potwierdzam, flualprazolam to straszny morderca, ja mam żółte pille 1mg i JEDEN mnie robi tak, że śpię 12h i jeszcze nie pamiętam co robiłem wiele godzin przed snem.
A etizolamu potrafiłem ładować po 8-12mg na raz, co nie jest małą ilością.

5 sztuk flualpry dałoby mi chyba jakąś śpiączkę, popieram papiereklakmusowy
  • 306 / 15 / 0
Rówznież dodam cos od siebie do tematu, bary "xanax" w jednej podobno 4 mg. Po wzieciu 1/4 podjezykowo czuc jakies tam wejscie a pozniej tylko totalne ujebane i zjebanie w glowie oraz straszna chec zeby jebnac sie i spac pare-parenascie h :psycho: . Jak dla mnie sredniak pod wzgledem dzialania(straszny upierdalacz). Moze 1/8 by dobrze podzialala. Testowane tez w dawkach 3 mg i 4 mg+ i tu juz mozna domyslic jak to skonczylo parenascie h snu :ręka: . Moze jakas skromniejsza dawka z :kawa: by zadziala lepiej.
  • 1962 / 206 / 0
A ja jadłem do kilkunastu mg flualpry i tylko pomagało mi to zasnąć (nie usypiało). Działania też po jakimś czasie nie czułem wielkiego. Zaczynałem w sumie gdzieś od 2mg, a potem już szło z górki.
Take DXM and Be Happy
  • 430 / 26 / 0
@Demis Pamiętam twoją historię, mnie parę dni na tym gównie doprowadzało do tragicznego stanu, doszedłem do 2mg. Udało ci się zejść z tego bez szwanku, bo z tego co pamiętam to ładowałeś takie kosmiczne dawki, że aż mnie ciarki przechodziły.

Co do sortów to jak były 1mg od ll to dużo ludzi twierdziło, że słabe i naswnne, a tak naprawdę to dawka była dla nich o wiele za duża i normalnie ich składało i urywało film. Ktoś kto to wymyślił tabsy po 1mg a flunitrazolamu po 0.25 nie zdawał sobie sprawy o potencjale tych dwóch substancji. Ewentualnie mu się jedne z drugim pomieszało.


Jak dla mnie substancja równie niebezpieczna co clonoazolam.
  • 1962 / 206 / 0
@papiereklakmusowy, koniec końców skończyło się próbą samobójczą i pobytem na OIOMIE. Ale w tym czasie ładowałem jeszcze ketony.
Take DXM and Be Happy
  • 4 / 2 / 0
Ta flu-alpra to chyba najgorszy wybór ze wszystkich Rc-benzo.
Sto razy lepiej zamówić Etizolam jak już chce się coś podobnego do aptecznej alpry.
Etizolam jest zajebisty
Flu-alpra jest chujowa, to typowy upierdalacz, jak wrzucałem do niej jeszcze kode to zasypiałem i potem nawet nie pamiętałem, że jadłem kode tylko te puste opakowania walały sie po mieszkaniu...
Etizolam lepszy
Fuck The System
ODPOWIEDZ
Posty: 829 • Strona 73 z 83
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.