Nic mi się po tym nie chciało byłem strasznie rozleniwiony, żeby coś wykonać to musiałem się zmuszać. Gdzie po mojej alprze, mi się chce coś robić. Robie to z przyjemnością i wielkim zapałem. Szafo, ja się pytam gdzie ten alakokainamood?
Nic mi się po tym nie chciało byłem strasznie rozleniwiony, żeby coś wykonać to musiałem się zmuszać. Gdzie po mojej alprze, mi się chce coś robić. Robie to z przyjemnością i wielkim zapałem. Szafo, ja się pytam gdzie ten alakokainamood?
Zwyczajny upierdalacz. Po robocie wrzuciłem jeszcze dwa listki, zmuliło konkretnie.
Nie jest, to odpowiednik alprazolamu. W życiu.
Polecam dla tych którzy lubią neuroleptyki, mi w działaniu przypomina chlorlprotchiksen.
A etizolamu potrafiłem ładować po 8-12mg na raz, co nie jest małą ilością.
5 sztuk flualpry dałoby mi chyba jakąś śpiączkę, popieram papiereklakmusowy
Co do sortów to jak były 1mg od ll to dużo ludzi twierdziło, że słabe i naswnne, a tak naprawdę to dawka była dla nich o wiele za duża i normalnie ich składało i urywało film. Ktoś kto to wymyślił tabsy po 1mg a flunitrazolamu po 0.25 nie zdawał sobie sprawy o potencjale tych dwóch substancji. Ewentualnie mu się jedne z drugim pomieszało.
Jak dla mnie substancja równie niebezpieczna co clonoazolam.
Sto razy lepiej zamówić Etizolam jak już chce się coś podobnego do aptecznej alpry.
Etizolam jest zajebisty
Flu-alpra jest chujowa, to typowy upierdalacz, jak wrzucałem do niej jeszcze kode to zasypiałem i potem nawet nie pamiętałem, że jadłem kode tylko te puste opakowania walały sie po mieszkaniu...
Etizolam lepszy
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.