02 grudnia 2022serotoninowy pisze: Poproszę o jakiś link do badań. Beka.
Nie od dziś wiadomo, że bliżej nieokreślonego pochodzenia piguły wywołują marskość wątroby, jeden taki delikwent już na tym forum był.
i wgl pomylilem tematy prosze o przenoszenie do tego o tabletkach
Dorzutke jak chcesz to zrob sobie po 3-4h optymalnie i najlepiej tylko jedna . Staraj sie nie pic alko bo zepsujesz faze i bedziesz sie czuc zdecydowanie gorzej dzien po
O jakich ilościach mowa? Ja niestety nie znam umiaru, więc łatwiej niż solo wkradła się odcinka, ale dawki do dobowej pregi nie powinny narobić ambarasu. Na moją odpowiedzialność
W żaden sposób nie zaszkodzi, wręcz bym rzekła, że pregabalina dodaje kurażu i śmielej się wrzuca różne specyfiki. Będzie si
1. pregabalina to świetny podkład pod każdy drag w sumie, nawet pod taki jak DXM xd
2. już z kilka razy kupowałem z ulicy "piguły" i rzeczywiście samo dziadostwo, od razu czuć, że gównoketony, katynony i inne dopalaczowe skurwysyństwa
no, ale dla zjebanego umysłowo dilera "piguła to piguła" i skupują gdzieś to hurtem i trują ludzi tym hujostwem, w dzisiejszych czasach patrze że trzeba mieć zajebiste kontakty w naszym kraju
mam porównanie jeśli chodzi o rynek dragów na Zachodzie i w porównaniu z tym co jest u nas to jest niebo a ziemia, no ale nie ma co sie dziwić jak taka zjebana polityka narkotykowa i chore rządy to sie łotry uciekają do najtańszych i najprostszych sposobów - zamówić duposracza z Holki i byle mocno klepało na wejściu xd
ostatnie 2 lata żarłem zbyt często emke (holenderskie pixy i czasem kryształki, ale głównie to pierwsze) i mam wrażenie, że jestem totalnie wyprany z serotoniny, a ostatni raz jak brałem 3 msc temu standardową dla mnie dawke to nie dość, że przez większość czasu działania klepało słabo to jeszcze krótko, jedynie wejście było mocne, ale trwało maksymalnie pół godziny a potem to już tylko stymulacja i lekki zjazd
na 100% mam niedobór serotoniny, nawet jak zarzuce antydepresanta to jest wyraźna poprawa, ale moje pytanie jest takie czy kupno 5HTP ma sens na obudowe serotoniny po tych całych zabawach z MDMA?
mam teraz nauczke, żeby nie brać już kilka razy w miesiącu czy co gorsza co weekend, faktycznie trzeba uszanować te zasade, że właściwie powinno sie raz na jakiś czas od wielkiego dzwona bawić z emką, a nie takie wpierdalanie jej jak włada
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
