Wstyd. Nie wiem czy masz mniej lat niż trzeba, aby móc mieć tu konto, czy jesteś niedojrzały, czy to po prostu wina fatalnej edukacji w naszym kraju. Czy może po prostu w idiotyczny sposób nabijasz posty.
A wymiana informacji, jeżeli lekarze i inne zawody medyczne tego potrzebują była i tak całkiem dobra, bo ludzie się znają i ze sobą rozmawiają. Jak trzeba to i bez tego systemu można zdobyć informacje. Tylko, że nie trzeba i zapewniam cię, że nikogo nie interesuje ile tabletek na sranie ci potrzeba, albo czy problemy ze wzwodem.
Świetne narzędzie do wyłapywania polipragmazji, ale jak już pisałem wyżej bardziej boję się, że to wpadnie w ręcę firm, które takich danych nie powinny mieć.
Na podstawkę miałam recki od różnych lekarzy też z tele i fake wypis ze szpitala na ChAD (chociaż i w rzeczywistości to mam)
Ogolnie wszystko spoko, nawet nie chciał doktorek kwitów, ze brałem takie leki już wcześniej. Uskutecznił tylko umoralniającą gadka na koniec, ze benzo uzależnia i mam pomyśleć o zmianie.
Jedyne co ma minus - spóźnił się 10 minut na czat, myślałem ze mnie wyruchali.
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
