Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 8 z 8
  • 2429 / 584 / 155
[mention]Senselessness[/mention] No ja niestety nie umiałam ,,bezpiecznie”, błyskawicznie straciłam kontrolę, wlazłam po uszy fizycznie i psychicznie w opio (o czym pisałam już tu niejednokrotnie) oraz psychicznie w stimy.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1008 / 204 / 2
Z zamkniętego w sobie introwertyka z fobią społeczną i nerwicą natręctw potrafię się, dzięki narkotykom i lekom, zmieniać w ekstrawertyka, który jest duszą towarzystwa. Ale to jest oszukiwanie, nie tylko innych, ale głównie samego siebie. Pomaga na chwilę, ale długofalowo dużo bardziej miesza w głowie. W pewnym momencie w ogóle straciłem jakby poczucie tożsamości. Nie wiedziałem czy to ja na trzeźwo czy na dragach, bo żaden z tych stanów nie wydawał mi się naturalny. Ze skrajności w skrajność.
Teraz jest trochę inaczej, nauczyłem się w jakimś stopniu akceptować siebie i swój charakter i zrozumiałem, że pewnych cech się po prostu nie da zmienić. Ale jeszcze długa i ciężka praca przede mną, żeby nauczyć się w pełni korzystać z tego jaki jestem.

Polecam wszystkim (zarówno introwertykom, jak i ekstrawertykom) taką książkę:

[ external image ]

Ciszej proszę... autorstwa Susan Cain
Co najmniej jedna trzecia spośród osób, które znamy, to introwertycy. To ci, którzy wolą słuchać niż mówić, czytać książki niż chodzić na przyjęcia. Są oni pomysłowi i twórczy, ale nie lubią się promować; wolą pracować samodzielnie niż w zespole. Choć często mówi się o takich osobach „ciche” i „spokojne”, to właśnie introwertykom zawdzięczamy wiele z najwspanialszych dokonań – od słynnych słoneczników van Gogha do pierwszego komputera osobistego.
Ta napisana z pasją, oparta na wynikach badań naukowych, pełna zapadających w pamięć fascynujących opowieści o rzeczywistych osobach książka pokazuje nam, jak bardzo nie docenia się introwertyków oraz ile na tym traci nasz rozgadany świat.
Korzystając z wyników najnowszych badań z dziedziny psychologii oraz neurobiologii, autorka ujawnia zadziwiające, mało znane dotąd różnice między ekstrawertykami a introwertykami.
Uwaga! Użytkownik eth0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1957 / 230 / 0
Nie czytałem, bo mi się nie chciało, bo jestem leniwy, gdyż paliłem marichułanę od 12 roku życia i teraz już nie jestem takim samym człowiekiem, którym byłbym, jakbym nie był taki jaki jestem teraz, a nie jestem. Wszakże dobrze od serca Ci radzę, jako iż też jestem zamkniętym w sobie introwertykiem, ze wstrętem do obcych ludzi, a także tych najbliższych, i w ogóle ludzi. Zwierzęta lubię, bo są kochane.

Moje rady dla Ciebie to:
Przestań ćpać cokolwiek, zacznij uprawiać sport, medytować, jeść więcej warzyw, unikaj toksycznych ludzi, czytaj dużo książek, weź kredyt, zmień pracę, i do kurwy nędzy uprawiaj więcej seksu.
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 8 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.