Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Wszystko zależy od wcześniejszej zawartości żołądka i kilku innych czynników. Ja nie ryzykowałbym zarzucania +-750mg (w zasadzie jakiejkolwiek ilości) na jeszcze nierozkręconej trzysetce, bo może skończyć się na nagłej stracie całego materiału poprzez otwór gębowy. Cała sztuka polega na tym, że zarzucasz taką ilość, którą odczuwasz i wiesz, kiedy weszło oraz kiedy nie będzie już się robić mocniej. Ośrodek wymiotny w dużym stopniu znieczulony, enzymy dostały już po dupie? Zatem droga wolna - wpierdalasz ile tam chcesz i masz sto razy więcej szans na to, że właściwa dawka załaduje się tak jak powinna zawsze, czyli bez znacznych nudności, wyrzutu histaminy i innych nieprzyjemnych efektów, które mogą początkujących odrzucić od tej substancji (chociaż, tak swoją drogą, może to nawet lepiej?).
testowane, polecam
Nigdy mnie tak 40 aco nie posprzątało. Normalnie dość dobrze gram na gitarze, ale wtedy się nie dało. A kiedy już coś zagrałem to miałem w głowie jakby ścieżkę, normalną ściezkę jak w lesie czy kosmosie, tylko że ta ścieżka była jednocześnie melodią którą zagrałem. Przyjaciel wpadł na piwo i bongo i grał na basie, jak próbowałem coś do niego zagrać to zorientowałem się, że dostrajam się do jego fal mózgowych, które wzbudzają u niego odpowiednie ruchy palców po to by powstała fizyczna fala dźwiękowa, którą będzie mi mógł przekazać. DXM ewidentnie zwiększa potencjał twórczy w ten sposób, że uosabia np. proces komponowania muzyki z tworzeniem opowieści.
Metodę dorzucenia chyba będę już zawsze stosował.
Zamykam wątek, bo się powoli staje krótkimi trip reportami z dorzucaniem (w głebokim) tle, a wszystko jest na pierwszej stronie. - hi po
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.