Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Wszystko zależy od wcześniejszej zawartości żołądka i kilku innych czynników. Ja nie ryzykowałbym zarzucania +-750mg (w zasadzie jakiejkolwiek ilości) na jeszcze nierozkręconej trzysetce, bo może skończyć się na nagłej stracie całego materiału poprzez otwór gębowy. Cała sztuka polega na tym, że zarzucasz taką ilość, którą odczuwasz i wiesz, kiedy weszło oraz kiedy nie będzie już się robić mocniej. Ośrodek wymiotny w dużym stopniu znieczulony, enzymy dostały już po dupie? Zatem droga wolna - wpierdalasz ile tam chcesz i masz sto razy więcej szans na to, że właściwa dawka załaduje się tak jak powinna zawsze, czyli bez znacznych nudności, wyrzutu histaminy i innych nieprzyjemnych efektów, które mogą początkujących odrzucić od tej substancji (chociaż, tak swoją drogą, może to nawet lepiej?).
testowane, polecam
Nigdy mnie tak 40 aco nie posprzątało. Normalnie dość dobrze gram na gitarze, ale wtedy się nie dało. A kiedy już coś zagrałem to miałem w głowie jakby ścieżkę, normalną ściezkę jak w lesie czy kosmosie, tylko że ta ścieżka była jednocześnie melodią którą zagrałem. Przyjaciel wpadł na piwo i bongo i grał na basie, jak próbowałem coś do niego zagrać to zorientowałem się, że dostrajam się do jego fal mózgowych, które wzbudzają u niego odpowiednie ruchy palców po to by powstała fizyczna fala dźwiękowa, którą będzie mi mógł przekazać. DXM ewidentnie zwiększa potencjał twórczy w ten sposób, że uosabia np. proces komponowania muzyki z tworzeniem opowieści.
Metodę dorzucenia chyba będę już zawsze stosował.
Zamykam wątek, bo się powoli staje krótkimi trip reportami z dorzucaniem (w głebokim) tle, a wszystko jest na pierwszej stronie. - hi po
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.