Pochodne 2,5-dimetoksyfenyloetyloaminy.
Więcej informacji: 2C-x w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 496 • Strona 8 z 50
  • 17 / 1 / 0
Re: 2C-B-FLY
Nieprzeczytany post autor: zba »
Tripowałem na tym 2 razy i piszę aby przestrzec, ta substancja ma bardzo zdradliwe dawkowanie.

1. Prawdopodobnie metabolity są nieaktywne i po podaniu doustnym działa tyle, ile zdąży się wchłonąć w przełyku (albo wątroba nie przerobi). Podanie dodziąsłowe jest prawdopodobnie najlepsza metodą, bo cały spływ po donosowym idzie do przewodu pokarmowego.

2. Duża zmienność osobnicza. Bardzo nierozważnie częstowałem tym ludzi "na oko". Jeden ze znajomych który dostał max 5mg i powiem że czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Oczy miał jak po mefedronie, lał się z niego pot i cały zrobił się blady jak ziemniak. Jak mu całkiem weszło (w 15 minut chyba) to co jakiś czas urywał się z nim kontakt, a oczy mu szły w górę, tak że było widać same białka (co ciekawe pamiętał, że "gdzieś był" jak wracał). Faza została instant zbita do zera midazolamem. Poza tym wystarczy przeczytać cały wątek - niektórych kilka mg wypierdoliło jak DMT.

3. Można dorzucać, sprawdzone. Więc jeśli chcecie koniecznie dawkować bez odmierzania roztworu to proszę nie ładujcie od razu >5mg.

Moim zdaniem dodziąsłowe dawkowanie tej substancji zaczyna się poniżej 1mg. Powiem dokładnie jak już pójdzie z kartona.
  • 1095 / 34 / 0
A jak porownanie do 2cb? Duzo dluzej dziala "fly" od standardowych 2cx?
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 3363 / 360 / 0
Jaka optymalna dawka ORALNA zeby nie pokaralo? 10mg?
  • 367 / 7 / 0
FajnieJest pisze:
Jaka optymalna dawka ORALNA żeby nie pokarało? 10mg?
połykać to raczej nie ma sensu nos lub dziąsło.Nos najszybciej wchodzi i działa trochę krócej

Tylko przy nosie to ma w nim zostać anie spłynąć im dłużej wytrzymasz z tym nosie tym mniej potrzeba. generalnie jak szybko połknąłem spływ to lekko podziałało ale zbudowało tolerancje wiec lepiej mniej do noska ale długo trzymać według mnie. Ciekawią mnie kartony tym nasączane ale nie z bardzo wiem jak się do tego zabrać generalnie raz przesadziłem i już potrafię rozpoznać po tym jak wchodzi że będzie za dużo więc ja tak sobie zapodam z 15 - 18 mg na papier.najwyżej zbije czymś fazę. A i jszcze jedno jak byłem na terenie ataku chemicznego to ogladałem film na discowery z walk w okopach i truciu gazem:D ( nie ma to jak pojebany film na ss :d)
Uwaga! Użytkownik wujciodobrarada nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 17 / 1 / 0
Re: 2C-B-FLY
Nieprzeczytany post autor: zba »
NieZaczynaj pisze:
A jak porownanie do 2cb? Duzo dluzej dziala "fly" od standardowych 2cx?
IMHO: W niskich dawkach ma profil 2c-b w wysokiej, tylko że słabiej. Pisze tak bo 2c-b poniżej 20mg było u mnie bliżej MDMA. Czyli generalnie bardzo społeczny, miły, lekki, świetny do ludzi. Wizual też właśnie taki plastelinowy. W normalnych (dużych? trudno powiedzieć bo to generalnie jest to mocny drug) wchodzi specyficzna dysocjacja, i przy zamkniętych oczach odkleja od rzeczywistości trochę jak DMT i przenosi do złożonej przestrzeni, która odzwierciedla cały zmysłowy input oraz przepływ myśli w wersji Shpongle. Na pewno nie nazwałbym tego CEVem. Nawet przy otwartych oczach "widzi" się ten synestetyczny konstrukt, zwłaszcza gdy próbuje się wyrazić słownie skomplikowaną myśl (a takich nie brakuje). Podobny efekt zaobserwowałem tylko po szkodliwych dla mnie fizycznie 20mg 2c-e, dodziąsłowo. W odpowiedniej dawce przeradza się to w halucynacje. Tzn. miałem problemy z orientowaniem się co zdarzyło się na zewnątrz a co w tej przestrzeni. Jeśli odpływałem i przestawałem świadomie kontrolować ciało ono zaczynało samo odzwierciedlać zmiany w tej wewnętrz. Gdy skupiałem się na muzyce wynikał z tego automatyczny taniec ale moja próba zabalowania na parkiecie (impreza psytrance) skończyła się na podawaniu ręki, obracając się dookoła, innym rękom które mi się przywidziały i wykonywaniu różnych innych dziwnych gestów.

Generalnie działa dłużej od 2c-b, ale znajomy, który to zapalił twierdzi że trzymało tylko 3h.

Muszę jednak zaznaczyć, że u niektórych występuje kilkudniowy afterglow, z dużą dozą samokrytycyzmu. Nie spotkałem tego jeszcze w żadnym innym psychodeliku.

W tym momencie moja ulubiona fenyloetyloamina.
  • 827 / 34 / 0
Zaden psychodelik nie zafundowal mi takiej jazdy. Ok 5mg na dziaslo tak mnie zmiotlo ze przy loadzie padlem na zemie zalany potem pozniej i poczulem pierwsz6 raz bad tripa nie ze ktos mnie nakryje na cpaniu. Bylem pewien swojego konca. Tyleel pamietam a jak zaczolem lapac jakikolwiek kontakt to juz bylem w psychiatryku. Halucynacje jeszcze byly na tyle silne ze widzialem dziesiatki glow jednej doktorki. Wszystko bylo wszystkim jakbym mialwidzenie 360stopni. Kurwa ekstrakt 10 szalwi mnie tak nie pozqmiatal. Nigdy wiecej tego bez wagi to nie tryptam8na ze bedzie poprostu kolorowiej. Niewiem mysle ze 5mg ale moglo byc wiecej. Specjalistyczna toksykologia w sosnowcu n8czego jie wykaAlq poza sladowymi ilosciami GHB bo pilem g tego dnia. Japierdole co to b6lo zqdnej kontroli jak miech kartofli a zyly miqlo wyjebac. Na oddziale gdzie jestem dawno takiego cyrku nie widzieli a mowic tez nie potrafilem tylko dukalem cos na migi. Po nocy i calej seri lekow czulem sie juz dobrze ale nie potrafie sam sobie przeanalizowac tej fazy bo poprostu to jest nie do opisania. 50mg aco 4.5mg 25i i inne trypcie i nbomy to takie popierdolki wzglegem tego. Weszlo w moment i z taka moca ze brak mi slow. Uwazajcie na muche
Uwaga! Użytkownik PURE GBL jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3363 / 360 / 0
Eh, chyba to na razie odpada z mojego bucket-list w takim razie, nie widzi mi sie stan w ktorym nawet benzo nie bede mogl w stanie wziac zeby to zbic.
  • 827 / 34 / 0
Dostalem tyle zastrzykow benzo ze kon by tydzien spal ja usnolem dop po ponad dobie zadne benzo akurat mi noe pomagaly. Kilka dni przed zajsciem ogladalem jakis dokument jak nazisci przeprowadzali eksperymenty na psychicznie chorych. Co dziwne jak wracalem to dlugi czas nie rozumialem mowy. Jakby po niemiecku gadali i tak lezac w pasach bylem pewien ze jestem wlasnie tam w tym dokumencie i zaraz jakis hajhitla bedzie mi cos wyrabial. No masakra ale wytrzezwialem i jakiegokolwiek skrzywienia psychicznego n8e zqobserwowalem.

podsumowujac mega dysocjacja z takimi halucyncjamii ze trzeba bylo mnie niesc n8e wiedzialem w ogole co to normalne zycie i mega zniekzztalcony glos i ogolny odbior tego co sie dzialo. Najmocniejsza pizda i w ogole nie fajna ever. Niby z wora 60mg nic na oko nie ubylo ale musialem wjebqc duzo za duzo takze bawcie sie ok 1mg bo sie mozna fajnie zdziwic pzdr
Uwaga! Użytkownik PURE GBL jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3363 / 360 / 0
Hm, no w sumie jestem ciekaw jak ktos sprobuje 1mg albo 2mg.
  • 440 / 32 / 0
A moze zaszla pomylka? w co watpie.

Ile trwala taka pizda puregbl?

Sam chce stestowac sniffa z 5-10mg i chcialbym zeby dzialanie zamknelo sie w 5h co przy sniffie jest chyba mozliwe.
ODPOWIEDZ
Posty: 496 • Strona 8 z 50
Artykuły
Newsy
[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.