Jak coś to pisz pw.
:-O
08 maja 20182q7_pOCoMhdodoHvDUBl pisze: Czy nexpram (escitalopram) może być stosowany jako stabilizator nastroju, a nie na depresję?
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
---------------------------------------------------------------------------------------
Nie chciało mi się czekać i wziąłem 5 sztuk Depakine chrono 500, bez rewelacji, rozluznienie mięśni bez obniżenia ciśnienia, i malusieńki relaks. Chyba na tym eksperymentowanie się skończy.
-------------------------------------------------------------------------------------
Poczułem dziwną depresję jakby obniżenie ciśnienia, a póżniej jakbym chwilę leciał do góry i po kilku sekundach już nic nie czułem z działania tych 5 tabletek.
-------------------------------------------------------------------------------------A najdziwnolepsze jest to że książkę zachciało mi się poczytać.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
