04 listopada 2017rooney pisze: Jest to wierutna bzdura. Bralem Sulpiryd i palilem do tego gande.
Ale za to jak bierzemy przeciwpsychotyki tzn. mamy jakies zaburzenia psychotyczne wiec mozemy zlapac bad tripa, albo nawrot choroby.
Nie polecam jarania dla osob bioracych neuroleptyki ! :finger:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
SSRI (Brintellix 25mg)
Benzodiazepin (Alprox 0,5mg)
Trazodon (Trittico CR 150mg)
Kwetiapina (Ketrel 10mg)
hydroksyzyna - Hydroxyzini hydrochloridum (Hydroxyzinium VP 2mg/ml - 10ml)
Bo takiej mieszance dziennej leków (zażywanej od stycznia 2016), zajaranie babola wieczorem (po pracy) działa tak jak zwykle, w zależności od jakości palenia - faza nie odbiega od tej którą ma się bez leków - ale tylko w przypadku kiedy odstęp pomiędzy jointem a lekami to 2-3h.
Często paliłem w nocy i kiedy otrząsnąłem się z fazy (~1h) - brałem nocny zestaw leków (Trittico+Alprox+Ketrel+hydroksyzyna), w takim przypadku po 20m urywał mi się film = sen 10-12h.
Początkowo rzuciłem jaranie i wszelkie alko, odważyłem się dopiero po około 18 miesiącach od rozpoczęcia leczenia farmakologicznego, kiedy to czułem się już dość pewnie.
Pierwszy gibon był dziwny, bałem się że będę miał krzywą jazdę - ale obyło się bez.
Z każdym następnym coraz lepiej się robiłem - nie stresowałem się że coś nie wypali, tylko mogłem dać się ponieść do Nirvany.
Nic nigdy mi się nie działo po takim połączeniu, czasem dodawałem piwo lub dwa - wtedy zmniejszałem dawkę Trittico do 50-75mg i było OK.
Może dlatego, że biorę je od święta i tolerancja jest zerowa.
19 kwietnia 2018Demis pisze: @up, ja często miewam bad tripy i cenię sobie podkład z benzo.
Każdy człowiek inny wszyscy ludzie równi.
Na samym ssri, za to pali mi się bardzo dobrze, nie narzekam.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
