DOI

Homologi, izomery i pochodne dimetoksyamfetaminy.
Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 475 • Strona 8 z 48
  • 2497 / 50 / 0
Mnie sie wydaje ze wrecz przeciwnie, bromki w coraz mniejszej ilosci vendorow mozna znalezc, chociaz fakt, DOx juz zadko sie trafia, wszedzie glownie 2C
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1238 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: gringo »
Mam pytanie. Jadł ktoś DOI w ilościach większych niż 3.3mg? Planuję tak ze 5mg walnąć, więc pytam ;]
לאכול חומצה!
  • 462 / 27 / 0
Nieprzeczytany post autor: humite »
Mam kilku takich znajomych co dawkę w okolicach 5mg przyjmowali. Twierdzili że nie jest tak intensywnie jak po podobnej dawce np DOC, mówię tu o odczuciach psychicznych, bardziej wszystko jest do opanowania, wizualnie bardzo ciekawie, ja nie przekroczyłem nigdy więcej niż jakiś 4mg, odczucia mam podobne. Preferuje doi nad np br-dfly który na mnie działa jak duża dawka nagłej grypy z wizualizacjami ;)
  • 1238 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: gringo »
Wobec tego co napisałeś utwierdziłem się w przekonaniu że DOI nadaje się na imprezke ;] Nie tam na dyskotekę... Wśród znajomych - domówkę, to tak :-) Chyba się postarzałem i podziękowałem- fecie, kokainie, ecstasy także ;]

Co do dragonów... Dokładnie tak jak mówisz. Wizualnie zajebiście, ale efekty fizyczne to już masakra, zwłaszcza w większych dawkach. Ważkom powiedziałem stanowcze NIE już jakiś czas temu i bardzo się cieszę z tego powodu :o)
pzdr
לאכול חומצה!
  • 2310 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: CosmoDo »
@gringo . Hmmm, masakra efekty fizyczne ? Ja nie wiem o czym mówisz . Mnie tam nic złego się nie dzieje a faza jest zajebiście euforyczna i wizualna . Na mnie DF super działa . Udaje mi się po nim nawet spać . Jedyny minus to dziwne czucie ciała podczas leżenia w bezruchu . DOI - będzie trzeba przetestować kiedyś koniecznie.
Poczekam na Twój rozkład
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
  • 2179 / 31 / 0
Udaje mi się po nim nawet spać . Jedyny minus to dziwne czucie ciała podczas leżenia w bezruchu
właśnie mam to po kazdym psychodeliku z rodziny RC (wliczając LSD). Leżysz i żadna pozycja nie zadowala, musisz sie poruszac ciągle a to zdeczka irytuje. Zdaje sie że jest taka poza która zniweluje to uczucie ale jakkolwiek sie położysz czy wygniesz nie możesz dotrzeć do tego idealnego kształtu który da w końcu spokój. Poza tym zawsze mam uczucie "w kościach" tak jakbym sie zasiedział i musze sie ciągle prostować i wyginać. Może to jest właśnie ta stymulacja? Na pewno chodzenie pomaga.
Hidden mefedron User
  • 1233 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: MaciekB »
Widzę, że tyle ile osób, tyle różnych efektów działania. Świat psychodelików jest wspaniały.
Uwaga! Użytkownik MaciekB nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2310 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: CosmoDo »
Dokłądnie > Murti . Tak wiele osób narzeka na DF'a, a ja go wprost uwielbiam . Myślę, zresztą, że DOI i DOC też polubię - ot, taki charakter without negatives .
Poczekam na Twój rozkład
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
  • 61 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Buuum »
Ej, czy po DOI może być ciężki bodyload?

Bo wcześniej brałam z DF, a na DF chyba jestem uczulona, bo potem jak brałam to rzygałam jak kot z 2h... No iiii od tego czasu jakoś złapałam krzywe wkręty na rzyganie, nawet po LSD :rolleyes: (w sensie duszno mi, niedobrze, mam wrażenie, że mi alien z żołądka chce wyskoczyć)
Uwaga! Użytkownik Buuum nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1067 / 206 / 0
Nieprzeczytany post autor: czajnikof »
murtibing pisze:
Widzę, że tyle ile osób, tyle różnych efektów działania. Świat psychodelików jest wspaniały.
Nic dodać, nic ująć. Mam tyle szczęścia że dfy, doie, doce rozpierdalają mnie zarówno psychcznie jak i wizualnie. Dupawo że fizycznie też, oprócz doia! Ale jego brałem tylko w dawce 2/3 kartona, jakieś pół roku temu.
I don't do drugs. I am drugs.
ODPOWIEDZ
Posty: 475 • Strona 8 z 48
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.