Na suchara bym oszalał-autentycznie,odbiło by mi nie znósł bym tego.To jest tak okropny zestaw uczuć psychiczno-fizycznych że szkoda gadać :-/
Ja nie biorę helu od kilku dni,i nie bede pisał że koniec i już nidgy poprostu zbańczyłem,musi mi tolerka spaść bo nie wyrabiam już.
Teraz bunondol,zioło,piwa,antydepresant na noc i jakość daje rade,nawet dobrze sie czuje...Ale gdybym miał pompkę pełną w łapie to odrazu bym pierolnął sobie korbę...
Coraz częściej myślę ,że to nieuleczalne.Ciężko mi jakoś ostanio znaleść jakąś alternatywę.Jakoś tak wydaje mi się że nie ma nic przyjemniejszego w życiu niż heroina iv....A gdu już jestem pod jej wpływem to wtedy ochoczo zajmuje się całą (no prawi,,,) resztą życia i jego aspektów.
Poprostu chciałby codziennie mieć towaru ile bym chciał.Ale to jest strasznie trudne,musiałbym mieć z 6000 zł na miesiąc...tyklo na gzyms.
Stara ćpuńska śpiewka. I nic więcej.
Żeby nie było że się czepiam to muszę się przyznać że sam często też to sobie wmawiam. Chore jest to że pomimo, iż wiem że taka argumentacja jest gówno warta to i tak postępuje zgodnie z nią.
pozdrawiam,
B.
A druga sprawa ,że bez jakiegoś opiata (bo o to też chodziło ,że bez leków bym pierdolca dostał !!!) bym się zwinął w pół .I to nic psychicznego by nie było czysto fizyczne uzależnienie po wielu latach jebania heroiny w żyłę.Tego nie da się przejść bez bólu,ale może być mniejszy na innych opiatach typu bunondol,metadon,albo masakr bez.Tylko jakbym nic nie miał do leczenia to już bym teraz się insulinuwką wkłuwał,bo MUSIAŁ bym wtedy załatwić,i kurwa napewno bym to zrobił choćby nie wiem co.!
Dla mnie zawsze strona psychiczna była o wiele gorsza/trudniejsza do przejścia niż fizyczna.
B.
zielona pisze: To straszne gówno jak dla mnie, ale jeśli mogłoby pomóc... Wie ktoś o tym coś więcej?
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
W każdym razie aby zablokować kanał NMDA potrzeba większych dawek DXM niż 150mg... Więc zielona nie wiem czy to polubisz...
Chociaż ja kiedyś wrzuciłem 300mg dexa i zjarałem setkę brauna i byłem uwalony jak nigdy.
Hm jeśli jego działanie wspomagające rzucanie ma polegac na tym, że po prostu następnego dnia czujesz sie tak struty że nie masz ochoty na nic innego, to jednak nie, dzięki.
WildMonkey pisze:Na drugi dzień po fazie DXMowej nie masz ochoty na dragi. Ciśnienia spadają i nie jest to zasada działania jak w przypadku alko, że fizycznie nie masz siły na cokolwiek w tym życie :-D . Po prostu ciśnienie odchodzi :cheesy: Być może pomaga efekt dysocjacji, spojrzenie na swoje postępowanie pod kątem obcej osoby może dużo nauczyć. DXM to nie jest taka sobie zabawka jak koda czy trawka. To bilet do innego świata, klucz do obcych dusz.zielona pisze: To straszne gówno jak dla mnie, ale jeśli mogłoby pomóc... Wie ktoś o tym coś więcej?
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Jak ktoś powiedział to drag dla dzieciaków którzy do niczego innego nie mają dostępu.I nie mówie o rzeczach o których nie wiem.Lsd jadłem chyba jż ponad 100 razy, dxm raz w ilości 1,5 opakowania i nigdy więcej.Jak mam się męczyć na tej chemi kilka dni,to już wolę być zgięty po heroinie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
