Jednego dawka minimalna wkurzy, bo niczego nie poczuje, drugiego zabije.
Indywidualne predyspozycje, w każdym aspekcie.
Zaczynać, jeśli już, od absolutnie minimalnych dawek.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Nie mówię o życiu, mówię o faktach naukowych. A takie podaje się zawsze biorąc pod uwagę 1) dorosłego 2) w pełni zdrowego człowieka.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
hyperreal.info pisze:Minimalna dawka śmiertelna – dla zdrowego człowieka o masie 60kg około 10-15 liści bez pomocy medycznej.
wikipedia pisze:Śmiertelne w sktukach dla dorosłego człowieka może być już spożycie jednego liścia lub 10-20 owoców rośliny
Załóżmy, że sprawdziłem czy mam alergię, czy nie. Załóżmy, że nie mam. Nie wierzę, że w tym przypadku zabije mnie jeden liść. Do tego cały czas zmierzam. Tylko, że zawsze muszę się dużo nagadać, słabo myśli przelewam w posta i na papier. Okrężną drogą.
A tak na marginesie (dopiero zauważyłem), porównanie jednego liścia do 10 owoców jest rozpierdalająco śmieszne.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
zżerał nie wiem z 8 kulek z tego co opisywał było mu gorąco miał kaca giganta był wkurwiony z tego powodu i nie mógł spać a wizji czy czegoś to nie miał być może za mało zjadł
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia
Der Reichsspritzenmeister
Space Cadet pisze:
hmm....czy wilcza jagoda dziala tak samo jak zje sie wysuszone owoce?i po ilu swierzych jakie sa efekty?ktos wie...???jest ktos kto probowal owocow?
Moim zdaniem bezpieczniej używać liści - jest wtedy mniejsze ryzyko przedawkowania i łatwiej można ustalić bezpieczną dla siebie ilość. Jeżeli chodzi o owoce, to nie polecam zjadania ich w całości. Lepiej chyba wyciskać z nich zawartość (na początek około 5 kropli) i stopniowo zwiększać dawkę do uzyskania pożądanych efektów. Nie wiem, czy suszone działają tak samo jak świeże, podejrzewam, że jeśli działają, to ich moc jest zmniejszona...
Oczywiście mam nadzieję, że wiesz, z czym masz do czynienia - to nie jest roślina do użytku rekreacyjnego.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.