Zajrzyj na Mechanizmy obronne - Alkoholizm - uzależnienie od alkoholu,zwracając szczególną uwagę na pkt.1,6.
czerwonegadu pisze:Czy jest to użaleznienie jak kolega mówi ze juz nie ciula a po 2h zmienia zdanie od miesiąca tak dziennie dziś mówi ze schudnie jeszcze pare kg i pierdoli to ale coś w to nie wierze
tehacek pisze:nie wiem co ma na celu ten post.katotaliban pisze:Jak ktos wypije tyle wody mineralnej, ze umrze, to napiszesz, ze woda mineralna jest strasznym gownem ? Zawsze sie zastanawialem, jak dorosli ludzie moga w kwestii narkotykow miec sposob myslenia 5 letnich dzieci. Coz, latwiej jest pewnie zrzucic odpowiedzialnosc z siebie na te "gowniane uzlaeznijace narkotyki", jestes usprawiedliwona. To ty nie sie wjebalas bo przeciez "to gowno jest takie, ze mnie zmusza do wziecia nastepnej dawki". Czas dosrosnac i przyjac konsekwencje i odpowiedzialnosc za swoje czyny.Dowodem na to jakim gownem jest mef
w przypadku uzaleznienia od mefa takie tanie moralizatorstwo nie odnosi zadnych efektow.
mozna mowic. ze to nie mef uzlaleznil tylko cpun sie wjebal, ale to nie do konca prawdziwe stwierdzenie. trzeba zrozumiec, ze mef ma ogromny potencjal uzalezniajacy i wypalajacy, wiekszy niz wiele znanych nam wczesniej dragow. i to ze pojawiaja sie takie glosy rozpaczy, nie znaczy ze mamy w polsce duzo slabych cpunow, tylko ze mef lamie wiele jednostek. sposob myslenia, odopwiedzialnosc, zasady ktorymi czlowiek sie kieruje - to wszystko bardzo szybko ale niezauwazenie zostaje zmienione w glowie usera i na tym nowym gruncie rozwija sie uzaleznienie.
śpiący pisze:nie ciula czyli co ? już nie jest ciulem ?
Chodziło zapewne o zażywanie substancji.
czerwonegadu pisze:Ciekawe jak mu pomoc
Chyba ja nie jestem najlepszą osobą do odpowiedzi na to pytanie.Znajduje się na forum znacznie więcej odpowiednich osób z większym doświadczeniem od mnie w tym temacie.
PS.Uruchamiał ktoś jakąś dystrybucję linuksa na laptopie z uszkodzonym napędem,nie wykrywającym pendrive w biosie.Nasuwa mi się tu tylko network boot,ale dosyć opornie mi idzie wyszukiwanie informacji co do uruchamiania.Nie chcę formatować natychmiast,gdyż potrzebuje odzyskać danę z niego.
Pan Czy Pani pisze:Domyślić się można z kontekstu wypowiedzi,chociaż faktycznie przy publicznych publikacjach lepiej unikać slangu,aby nasze wypowiedzi były zrozumiałe dla ludzi z różnych regionów,w których może istnieć rózny slang.śpiący pisze:nie ciula czyli co ? już nie jest ciulem ?
Chodziło zapewne o zażywanie substancji.
Uświadomić w jakiej znajduje się sytuacji.Bez współpracy nic nie zdziałasz.Nic na siłę,może to doprowadzić do odwrócenia się od osób,które chcą mu pomóc.Zawsze znajdzie powód,okazję do zażycia substancji.Dobrym przykładem do którego można porównywać,bo jest znany,jest alkoholizm.Nawet często w potocznych powiedzeniach jest,że zawsze jest powód do picia,podobnie jest z tego typu substancjami na takim stadium uzależnienia.czerwonegadu pisze:Ciekawe jak mu pomoc
Chyba ja nie jestem najlepszą osobą do odpowiedzi na to pytanie.Znajduje się na forum znacznie więcej odpowiednich osób z większym doświadczeniem od mnie w tym temacie.
PS.Uruchamiał ktoś jakąś dystrybucję linuksa na laptopie z uszkodzonym napędem,nie wykrywającym pendrive w biosie.Nasuwa mi się tu tylko network boot,ale dosyć opornie mi idzie wyszukiwanie informacji co do uruchamiania.Nie chcę formatować natychmiast,gdyż potrzebuje odzyskać danę z niego.
katotaliban pisze:Twoje posty są tak poprawne i wymuskane, ze az rzygac sie chce. To w ogole bierzesz jakies dragi czy sobie znalazles takie hobby - pisanie wyjebanie merytorycznych radzacych postow (co samo w sobie nie jest zle) na H ?
Moje posty niekiedy zawierają błędy np. w złych miejscach wstawiam znaki interpunkcyjne,czasami zdarzają się nawet błędy merytoryczne[3].
Co rozumiesz przez słowo wymuskane?
W kwestii mdłości proponuje skonsultować się z lekarzem.Mojej "pacjentce" ostatnio w przypadku mdłości podawano lek torecan(6,5 mg dwumaleinianu tietyloperazyny/24h).Niestety nie będzie to najlepszy lek dla ciebie.Ona jest dosyć specyficzna.Idź do lekarza.Nudności wywołane czytaniem tak lekkich materiałów są bardzo niepokojące.
[2] pisze:rzygnąć — rzygać
1. posp. «zwymiotować»
2. pot. «o wulkanie, działach itp.: gwałtownie wyrzucić coś z siebie»
3. rzygać posp. «mieć czegoś dosyć, czuć do czegoś wstręt»
Trzy - Jeśli nie chcecie,mogę nie pisać.To już 2 krytyka[4]tylko z tego powodu,że staram się przekazać moją wiedzę.Nie podoba mi się ona,niczego nie uczy,żadnych wniosków z niej sensownych nie idzie wyciągnąć.Ktoś jeszcze nie chcę,abym pisał?A może więcej jest tych,co chcą niż nie chcących?Nie chcecie,to mogę przestać.
Nie czytasz uważnie moich postów,a na pewno się do nich nie stosujesz,chociaż było to wskazane.Nawet w fragmencie,który cytowałeś jest iż nie wskazane jest stosowanie slangu.'Drag' raczej nie jest pełnoprawnym słowem w języku polskim.Forum jest w języku polskim,więc nie używa się anglicyzmów ,jeśli istnieją .Co rozumiesz przez słowo dragi?
Jeśli chodziło ci o angielskie słowo drug,w polskim znaczeniu lekarstwo,lek,narkotyk,środek odurzający[1] to śmiało odpowiedzieć mogę,że tak,zażywam 'drugs'.Już bardzo małym dzieciom podaje się w obecnym czasach rożne 'drugs'.
Wg.O*Mena[5] jestem ciągle naćpany,jakby wniknąć w to słowo to może tak,może każdy jest...Jak to jest nie być pod wpływem żadnych psychodelicznych substancji psychoaktywnych, opioidów, depresantów i innych?
Jedni uważają,że jestem policjantem[6][7],inni tumokiem(bardzo mnie to zabolało)[4],inni wymiotują od czytania moich postów[8].Nie fajnie się dzieje :-( Co was interesuje kim jestem!?Póki co,jeśli coś chcę ukryć przed Wami stosuje sztuczki językowe,ale nie kłamię.Chyba czas zacząć,bo mi się to nie podoba,zwłaszcza raczej obraźliwe określenia[4][8],gdyż podejrzenia co do mojego zawodu[6][7][9]nie są złe,niektóre można odebrać nawet jako pochwały[9].
Przypisy
- drug - MEGAsłownik
- Rzygnąć - Internetowy słownik języka polskiego PWN
- Post Pan Czy Pani napisany 8 lip 2010, o 15:39
- Post gwatemel napisany 7 lip 2010 o 16:04
- Post O*Men napisany 7 lip 2010, o 17:32
- http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 70#p705108
- http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 80#p705285
- Post katotaliban napisany dzisiaj, o 18:09
- http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 70#p704949
Natomiast widze, ze bardzo sie starasz, zebys byl postrzegany jako ktos "madry", twoje posty sa pompatyczne, pelne mentorskiego tonu itp. Po twojej odpowiedzi na moj post, widze ze bardzo ci zlezy jak ludzi cie postrzegaja. Przestan sie tym przejmowac, bo to do nikad nie proawdzi. Wrzuc na luz czasem i bedzie dobrze ;-)
katotaliban pisze:Nie wiem czy ty taka wiedze masz
katolaliban pisze:dajesz linki, zrodla
katolaliban pisze:twoje posty sa pompatyczne, pelne mentorskiego tonu
Może jakieś bezpośrednie uwagi w jaki sposób nie pisać,w jaki pisać,aby posty nie były przesadne?
katolaliban pisze:Wrzuc na luz czasem i bedzie dobrze ;-)
Umówiłeś się już z lekarzem pierwszego kontaktu?;)
Idę oddać pieniądze staruszce...
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.