Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 788 • Strona 66 z 79
  • 371 / 55 / 0
20 marca 2021Klamm pisze:
@4002 Mam do Ciebie prośbę. Przestań wszystko czytać tak dosłownie ;)
nie umiem czytac niedoslownie - czytam co piszecie. rozumiem doslownie, gdyz luzna interpretacja czyjejs wypowiedzi jest dla mnie niczym innym jak wlasnym zdaniem na dany temat. jednak skoro tak ladnie prosisz to zawijam, bedziecie mogli dalej isc 'jedyna sluszna droga' w rozumowaniu :pacman:
japrdl, znowu zrobilem balagan w watku :korposzczur:
Uwaga! Użytkownik 4002 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 615 / 96 / 0
20 marca 2021PogromcaDzików pisze:
A wracając wreszcie do Bergmana to ten fragment:
Samotność jest zawsze totalna. Może się zdarzyć, że pewnego dnia będziesz miała wrażenie istotnej więzi. Ale zdawaj sobie sprawę, że to jest złudzenie. Nie będziesz rozczarowana, kiedy wszystko wróci do dawnego porządku. Trzeba żyć ze świadomością, że samotność jest absolutna. Wtedy człowiek przestaje się skarżyć, przestaje narzekać. Dopiero wtedy uzyskuje poczucie bezpieczeństwa i uczy się akceptować ten absurd z pewną satysfakcją.
Jakbyś wreszcie zrozumiał, że samotność, o której tutaj mówimy nie ma negatywnego wydźwięku
Dobrze na to patrzysz bo tak jak chcesz jednak przez pryzmat swoich emocji/odczuć.
Owszem "nie ma negatywnego wydźwięku" Za to co ma? Pozytywny wydźwięk? Ja widzę coś innego i współczuje autorowi.
Słowo samotność było klepane setki a może i tysiące lat nadając mu negatywny wydźwięk, jeśli autor uważa że "nie jest negatywny" to ok tylko to Jego zdanie, moim jak najbardziej jest :korposzczur:
Ciężko mi się ogólnie odnieść do fragmentu w każdym razie skoro napisał o samotności skądś u niego musiała się wziąć i mi wystarcza wiedza że jest tego jakaś przyczyna, owszem można tu szukać że może w czasie pisania jest samotny, może wcześniej był a może tylko kolega mu powiedział o samotności jak i może wszystko inne ale to już nadinterpretacja i po co to komu? Wystarczy fakt że samotność jest w Jego głowie i chwilowo w mojej przez ten fragment i ot taki ma to pozytywny wydźwięk :korposzczur:
  • 167 / 72 / 0
20 marca 2021TMq pisze:
Owszem "nie ma negatywnego wydźwięku" Za to co ma? Pozytywny wydźwięk?
Zupełnie neutralny. A negatywny wydźwięk to ma samotność w znaczeniu - cierpienie z powodu braku relacji itp.
"To nie była żadna dzikość serca, jadę stopem, bo nie mam na helikopter, bo nie wynaleziono, kurwa, teleportacji,
i to nie jest żaden weltschmerz, nie jestem młodą, piękną duszą - ja po prostu jestem pierdolnięty.
Chory Psychicznie."
  • 615 / 96 / 0
Dla mnie samotność to samotność, to słowo ma nadane znaczenie jak już pisałem przez wiele lat i wiele ludzi. Jak dla Ciebie neutralne cieszę się że tak jest. :korposzczur:
Dla mnie to takie ala "dobry huj" i "zły huj" gdzie jeden i drugi na dobrą sprawę i tak jest hujem :korposzczur:
  • 1195 / 223 / 32
20 marca 20214002 pisze:
20 marca 2021Klamm pisze:
@4002 Mam do Ciebie prośbę. Przestań wszystko czytać tak dosłownie ;)
nie umiem czytac niedoslownie - czytam co piszecie. rozumiem doslownie, gdyz luzna interpretacja czyjejs wypowiedzi jest dla mnie niczym innym jak wlasnym zdaniem na dany temat. jednak skoro tak ladnie prosisz to zawijam, bedziecie mogli dalej isc 'jedyna sluszna droga' w rozumowaniu :pacman:
japrdl, znowu zrobilem balagan w watku :korposzczur:
Mordo, i znów nie załapałeś. Nie wypraszam Cię, nie czepiam się Ciebie. Sugeruję tylko, byś nie czytał skrajnie dosłownie. Byś miał trochę luzu. Wiesz, tak, jak się czyta poezje. Czytana dosłownie zwykle nie ma żadnego sensu. A z luzem potrafisz trafnie ocenić, co autor miał na myśli.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 1195 / 223 / 32
20 marca 2021TMq pisze:
Dla mnie samotność to samotność, to słowo ma nadane znaczenie jak już pisałem przez wiele lat i wiele ludzi. Jak dla Ciebie neutralne cieszę się że tak jest. :korposzczur:
Dla mnie to takie ala "dobry huj" i "zły huj" gdzie jeden i drugi na dobrą sprawę i tak jest hujem :korposzczur:
Ma nadane przez wieki również takie znaczenie, o którym wspomina Bergman, ja i jeszcze parę osób w tym temacie. To, że Ty tego znaczenia nie znasz i nie możesz ogarnąć wcale nie znaczy, że go nie ma.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 615 / 96 / 0
Widzę że z góry zakładasz i wiesz lepiej ode mnie co znam i ogarniam. Cieszy mnie Twoja wiedza :korposzczur:
Wydawało mi się oczywistym faktem że jak ktoś je do mnie napisał przyjąłem do wiadomości. :korposzczur: To że pasuje Ci moje odmienne zdanie również mnie cieszy :korposzczur:
Sęk w tym że nadal piszesz o mniejszości.
  • 1195 / 223 / 32
I co z tego, że o mniejszości? Właśnie ja Twoje zdanie akceptuję, rozumiem i nic do niego nie mam. Dyskutujemy. A żeby dyskusja miała sens, to fajnie szerzej spojrzeć, różne ujęcia przedstawić, uzasadnić je albo zbić, niż poklepywać się po plecach pisząc to samo, co cała ta większość.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 615 / 96 / 0
I to z tego że słowo ma takie znaczenie, możesz sobie nadawać inne w 2,5 10,10000 osób a to nadal za mało by je zmienić choć początek dobry.
Wiem że akceptujesz moje zdanie, przecież napisałem wyżej że się cieszę z tego powodu :korposzczur:

Spoko dyskusja to dyskusja, każdy ma swoje racje odebrałeś to w ten sposób ja w inny, jak dla mnie wszystkie sposoby dobre, ja zostaje przy swoim i tyle. :korposzczur:
  • 371 / 55 / 0
@Klamm przeciez zartowalem :korposzczur: - nigdzie sie nie wybieram. za dobrze sie bawie na tym forum :pacman: fajnie jest sobie poczytac co ludzie maja w glowach i zderzyc to z wlasnymi przemysleniami :extasy:
w kazdym razie sie nie urazilem :*
interpretacja wierszy zawsze mi slabo szla - nie mialem do tego narzedzi :korposzczur: np. osadzenia w stanie emocjonalnym autora, dobrze, ze polonistki wiedzialy o czym pisze nacpany poeta :pacman: za to czytac ze zrozumieniem potrafie i na cale szczescie tutejsze posty sa malo poetyckie, poza blokowiska666 :pacman: bardziej proza zycia ujeta przez pryzmat wlasnych odczuc i doswiadczen, w tym watku raczej tych zlych. najwieksza trudnoscia jest redefinicja pojec. a ja bardziej z tych, dla ktorych jelen pozostanie jeleniem, nawet jak 1000 osob powie, ze to delfin. takowoz sadze, ze watek nt. samotnosci zbladzil. no, ale nie kazdy jest Werterem.

wiki: "Samotność – subiektywny, emocjonalny stan odczuwania izolacji społecznej i poczucia odcięcia od innych. Pojawia się i zanika, gdy zmienia się sytuacja życiowa. W przypadku samotności chronicznej jest doświadczana bez względu na okoliczności"

"subiektywny, emocjonalny stan odczuwania izolacji społecznej i poczucia odcięcia od innych" - co moim zdaniem oznacza, ze w kontekscie samotnosci obligatoryjnie mamy emocje, a Bergman byl zwyczajnie zaburzona osoba, ktora probowala sprowadzic swoja chorobe do stanu idealnej normy. z reszta on sam powiedzial, ze to absurd :pacman:

@PogromcaDzików nie bierz sobie moich wypowiedzi zbytnio do siebie, w koncu to luzna gadka :pacman:
problemy chowane pod lozko nie znikaja, tylko rosna i sie nakladaja. teraz juz przed nimi uciekasz, bo sobie nie radzisz. co sie stanie jak pierdolna ze zdwojona sila?

IMHO:
- samotnosc - stan negatywnie nacechowany emocjami, gdy pozytywnie odbierany = zaburzenie
- relacja czlowiek - swiat =/= samotnosc
- samotnosc nie pomoze w zrozumieniu swiata
- dragi i samotnosc w rozumieniu ucieczki przed problemami/zyciem - bardzo zla droga, ze slepym zakonczeniem

z ciekawosci; bylas na strajku kobiet? :pacman:

@TMq ejjj! oddawaj foremki, to moja piaskownica! :korposzczur:
Uwaga! Użytkownik 4002 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 788 • Strona 66 z 79
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.