Kupa, wymioty? Coś innego?
ból brzucha aczkolwiek bardziej na drugi dzień się to ukazuje,
o wiele mocniej odczuwam zimno i jest mi po prostu niekomfortowo (zapewne przez to, że oral wchłania sie cała dawka mocno w jednym momencie. Jak cie pierdolnie to pierdolnie, a nosem zawsze jakoś odczuwałem to wejście lżejsze. Tak jak pisałem pierw etap speeda, pozniej euforii tak gdyby moze faktycznie splywalo to juz do zoladka i wtedy następował wyrzut sero)
Tego jest tyle, ze moge wymieniac i wymieniac gdybym bardziej nad tym pomyślał, ale ostatnie MDMA wrzucałem w grudniu, więc trudno mi to uczucie sobie tak dobrze przypomnieć. To tylko pierwsze rzeczy, ktore od razu przychodza mi do głowy jak pomyśle o oral Md
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
