ODPOWIEDZ
Posty: 7567 • Strona 636 z 757
  • 94 / 6 / 0
http://mollymeasure.com, do proponowanych tam dawek mozesz sobie dodac z 20-50 i dalej bedzie bezpiecznie.

A temat byl walkowany wielokrotnie, wystarczy przeszukać wątek
  • 1764 / 593 / 0
W wątku z FAQ drugi post jest z linkiem do najlepszego źródła, albo wpisz ręcznie bez spacji

R O L L S A F E K R O P K A O R G

Nauczysz się przy okazji, że możesz sam coś znaleźć, bez powtarzania setny raz tych samych pytań na forum i UWAGA zajmie Ci to mniej czasu niż napisanie posta. Powodzenia.
  • 6 / / 0
Swego czasu na MDMce przeleciałam praktycznie cały rok (+ zazwyczaj w zanadrzu coś na potem mef amf). Jak trzeba było iść spać to zoplidem i od nowa).
Mieliśmy super cenę bo po 50 zł. Kryształ był koloru brązowego ogólnie (wtedy) im ciemniejszy kolor brązu tym fajniesza/mocniejsza mka.
Zdecydowanie najfajniejszy efekt dawało przyjęcie na początek dużej dawki doustnie a dopiero później dorzucanie chociaż to już bez takiego bum a testowaliśmy przyjmowanie każdym możliwym otworem prócz iv 😅

Teraz spotykam się z kolorem białym w delikatnych kryształkach i kosztując od znajomych to efekt w porównaniu z tamtą brązową oceniałbym na jakieś 10% (w smaku coś podobnego ale bardzo bardzo delikatne i poziom wyjebania słaby)
  • 90 / 14 / 0
Mam takie pytanie, jakoś ponad rok temu zrezygnowałem z regularnego spożywania MDMA przez problemy z serotoniną i dopierdalała mnie czasami depresja. Jest jakaś możliwość aby się odbić od tego scierwa które najebałem sobie w głowie? Myślałem ze zbicie tolerancji i odstawienie na dłuższy czas da jakieś fajne rezultaty... ale efekt był marny, odnoszę wrazenie jakby „serotonina się nie wytwarzała”
słyszałem o 5-HTP że jest w stanie pomoc, ale ja się na tym jakoś szczególnie nie znam, wiec spoko by było jak by ktoś kto miał z tym styczność się wypowiedział.
Myślałem ze „samo się naprawi” jak nie będę ćpać, ale jest tylko coraz gorzej, ostatnie loty na emce kończyły się okropnymi zwałami, a zazwyczaj występowało tylko Afterglow co mi nigdy nie przeszkadzało. Nigdy nie byłem u psychiatry, planowałem.. ale do tego nie doszło. Chce funkcjonować normalnie, często męczy mnie zjebane samopoczucie, co się przekłada na jakość życia. Istnieje jakiś sposób aby odbudować gospodarkę serotoninową? Czy już jestem skazany na porycie? Chciałbym jedynie mieć świadomość czy mógłbym naprawić swoje wcześniejsze błędy czy nie...
  • 563 / 104 / 0
to jest bardziej pytanie do dzialu zwiazanego ze zdrowiem , ale tak jest szansa naprawy, mysle ze powinienies udac sie do psychiatry albo psychologa, moze po prostu masz jakas forme depresji ( np ktora aktywowaly dragi )
  • 90 / 14 / 0
Właśnie nie mogłem znaleźć odpowiedniego wątku, a czy obeszło by się bez wizyty u psychiatry??? Ogólnie ciekawi mnie czy byłbym sobie w stanie sam pomóc. Jeśli nie, no to nie pozostaje mi nic innego...
Miałem nadzieje ze nigdy nie dojdzie do tego :P
Najgorsze jest to że świadomość błędów dochodzi dopiero wtedy, gdy już jest naprawdę źle...
Można było tego uniknąć, ale wtedy jeszcze nie wiedziałem ze niesie to za sobą takie konsekwencje.
  • 563 / 104 / 0
a duzo cpales?
  • 90 / 14 / 0
No dużo jak na tak młodego ziomka, Nie raz miałem tak zmieloną pizdę że aż pojawiałem się w innym miejscu hahah (dziwna sprawa z tym) %-D
Ale masz na myśli częstotliwość ćpania, czy dawki jakie napierdalałem?
  • 1455 / 598 / 0
@Blaaazeed ja polecam kuracje :lsd: i dyso . Do tego dobra dieta , medytacja , kontakt z natura , jakis wysilek fizyczny i powinienes wyjsc na prosta .

Duza roznice odczuwacie w odbiorze muzy na sluchawkach a z glosnika ? Nie jestem jakims audiofilem ale mam porzadne sluchawki ze wzmacniaczem i jednak zawsze wole w nich smigac . Chyba , ze jakis rave/klub no to wiadomo .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 90 / 14 / 0
@CieplaPoduszka Właśnie, chciałbyś opowiedzieć coś więcej o takiej terapii? :P zostało mi jeszcze kilka dobrych znaczków, wiec jak najbardziej bym skorzystał. Tymbardziej że po ostatnim badtripie czuję się znacznie lepiej, szczęścia w sumie jak nie było tak dalej nie ma, ale tak jakoś nie przejmuje się już pewnymi sprawami, jest po prostu lżej psychicznie. Co mnie bardzo dziwi to ze kwas jest dla mnie bardzo euforyczny, mimo mojego spierdolenia %-D za to MDMA klepie jak by chciało ale nie mogło, mimo ze ostatnimi czasy miałem pół roku abstynencji od E, miałem pewność ze zaliczę jazdę jak przy pierwszych razach, ale się myliłem, coś jest na rzeczy.
Dam sobie z tydzień, dwa zobaczymy co dalej, jak będzie chujnia to trzeba będzie poleciec do tego psychiatry.
Lipa trochę bo na weekend planowałem pierwszego Candyflipa, sprzęt już czeka :D Ale w obecnym stanie to chyba średni pomysł, chociaż przekonamy się, może to mnie coś nauczy, albo spierdoli jeszcze bardziej :)
ODPOWIEDZ
Posty: 7567 • Strona 636 z 757
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.