Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 801 • Strona 62 z 81
  • 3244 / 553 / 0
Wydrapałem młynek. Co prawda i tak poszedł do wyrzucenia bo technicznie się nie nadawal. Ale te przyklejone smary zdrapalem igłą i do wapa i powiem że, słabe to to nie jest :D
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 201 / 31 / 0
to w sumie taki hasz z tego wychodzi, jebniecie ma niezle
dawka czyni truciznę
  • 665 / 173 / 0
To już wiadome czemu marokański i afgański hasze są najlepsze %-D U nich tam wszyscy jarają praktycznie każdy czy młody czy stary, pomyślcie ile oni tego towaru przez fajki wodne czy tam shishe przepuszczają każdego dnia, razy ilość wiosek i ilość mieszkańców tam co palą od dekad to i tolerancję mają w kuj. Potem nadchodzi dzień czyszczenia bong no i idzie takie 10ton na Europę i Hamerykę %-D
  • 201 / 31 / 0
przepalone bongo i opał z niego to nie hasz niestety, nikt tego nie sprzedaje
dawka czyni truciznę
  • 42 / 3 / 0
Orientuję się może ktoś cóż to może być? Przez tyle lat w tym środowisku nie miałem wątpliwej przyjemności się z czymś takim spotkać - ciemnobrązowy, wilgotny top, znikoma ilość pyłku, duszący dym i idealnie biały i sypki popiół. Cbd odpada, trochę klepało, ale uczucie było jakby faza wchodziło i nie mogła się rozkręcić. Zapach trochę bagniak haze ale bywały i gorzej pachnące a działające. Od tamtej pory mnie zastanawia czy to faktyczny bagniak haze i po prostu słaby czy jakiś wymyślny sposób na zarobek
Dobry ćpun, podobnie jak saper, myli się tylko raz.
  • 12715 / 2460 / 0
Prawdopodobnie bardzo stare już zioło, które przesiedziało latami w słoiku
  • 665 / 173 / 0
Chyba że jakieś coś namaczane i trzymane luzem. Niestety z czarnego rynku syfu zawsze nie brakowało. Nigdy nie zapomnę jak był mega kujowy temat, tak kujowy że dilu na ten syf się odlał przy ziomkach. I co? I nic. pogoniony po łebkach dalej :/
  • 12715 / 2460 / 0
Podczas trymowania i suszenia jest się cały czas wyraźnie pod wpływem : ) Moc tego zapachu jest o wiele wiele większa, niż nawet najmocniej pachnącego suszu.
  • 983 / 181 / 0
@jezus_chytrus ja kiedyś trymowałem 9h w dość malutkim pomieszczeniu gdzie nie było napływu świeżego powietrza.Po jakimś czasie jak wstałem żeby iść na fajka to zauważyłem że jestem dość fajnie zrobiony i zastanawiałem się czy to wkrętka czy serio od przebywania w tym zapachu 😏
  • 235 / 100 / 0
temat, tak kujowy że dilu na ten syf się odlał przy ziomkach. I co? I nic. pogoniony po łebkach dalej
Ze wszystkich historii które nigdy się nie wydarzyły, ta nie wydarzyła się najbardziej.
What you smoking?
ODPOWIEDZ
Posty: 801 • Strona 62 z 81
Newsy
[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.