czeka to nas albo i nie, czas pokaże.
.
.
.
dobra, kto następny?
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
pokolenie Ł.K. pisze:Niby tak, ale to właściwości substancji decydują, jaki jest margines bezpieczeństwa między dawką skuteczną a robiąca kuku; czy odmierzyć właściwą dawkę jest łatwiej czy trudniej; w jakim stopniu branie danego środka wytwarza tolerancję i na ile jest ona zwodnicza... itd.tur3k pisze:Niebezpiecznie są dawki, nie substancje.
Z ludzmi ktorzy przez x czasu puszczaja pake.
Zgadza sie wszystko i nic.
Zgadza sie zapach nie zgadza sie wyglad.
Dzis w modzie jest zamawiac z 50 zrodel.
Sztuka jest zamawiac z 1.
Do postu wyzej.
pociesze Cie- DOBREJ JAKOSCI ketony oraja organizm, ale nie ma dramatu.
Ludzie mowili ze ciagi sa zabojcze itd.
na haslo, zeby zmienili sklep skoro po 4cmc maja zwale wiekszosc reaguje wyciaganiem starych postow albo pierdzielenierm, ze chlor wyzarl mozg. bo ich super sort 500zl/10 gr (pozdrawiam pewnego vendora ktory sie upieral ze soprt jest mega super :))
A tymczasem zamowcie z zagranicznych sklepow poznacie inna jakosc (jest tez w PL ale coz)
Radze tez poczytac czesc publikacji.
Np chemia organiczna i wlasciwosci polaczen kowalencyjnych.
Jest tez sporo publikacjint ketonow itd.
Ps - mnie to bawi jak sie niektorzy chwala ze x gram ich nie zabilo ONI TO SA.
A 1/10 produktu faktycznie czystego wyslalkaby ich w zaswiaty.
Dziala to tez w druga strone.
Ja za czasow 3mmc odczuwalem negatywy dosc szybko (zwlaszcza nerkiu) teraz poleci 20 gr 4cmc i nie ma tych problemow.
pokolenie Ł.K. pisze:Niby tak, ale to właściwości substancji decydują, jaki jest margines bezpieczeństwa między dawką skuteczną a robiąca kuku; czy odmierzyć właściwą dawkę jest łatwiej czy trudniej; w jakim stopniu branie danego środka wytwarza tolerancję i na ile jest ona zwodnicza... itd.tur3k pisze:Niebezpiecznie są dawki, nie substancje.
panie, tak się kończą te smutne historie!
a jak się kończą? no smutno się kończą! :/ :old:
randomuser118 pisze:I dlatego tak wazne jest zeby wspolpracowac z powaznymi ludzmi.pokolenie Ł.K. pisze:Niby tak, ale to właściwości substancji decydują, jaki jest margines bezpieczeństwa między dawką skuteczną a robiąca kuku; czy odmierzyć właściwą dawkę jest łatwiej czy trudniej; w jakim stopniu branie danego środka wytwarza tolerancję i na ile jest ona zwodnicza... itd.tur3k pisze:Niebezpiecznie są dawki, nie substancje.
Z ludzmi ktorzy przez x czasu puszczaja pake.
Zgadza sie wszystko i nic.
Zgadza sie zapach nie zgadza sie wyglad.
Dzis w modzie jest zamawiac z 50 zrodel.
Sztuka jest zamawiac z 1.
Do postu wyzej.
pociesze Cie- DOBREJ JAKOSCI ketony oraja organizm, ale nie ma dramatu.
Ludzie mowili ze ciagi sa zabojcze itd.
na haslo, zeby zmienili sklep skoro po 4cmc maja zwale wiekszosc reaguje wyciaganiem starych postow albo pierdzielenierm, ze chlor wyzarl mozg. bo ich super sort 500zl/10 gr (pozdrawiam pewnego vendora ktory sie upieral ze soprt jest mega super :))
A tymczasem zamowcie z zagranicznych sklepow poznacie inna jakosc (jest tez w PL ale coz)
Radze tez poczytac czesc publikacji.
Np chemia organiczna i wlasciwosci polaczen kowalencyjnych.
Jest tez sporo publikacjint ketonow itd.
Ps - mnie to bawi jak sie niektorzy chwala ze x gram ich nie zabilo ONI TO SA.
A 1/10 produktu faktycznie czystego wyslalkaby ich w zaswiaty.
Dziala to tez w druga strone.
Ja za czasow 3mmc odczuwalem negatywy dosc szybko (zwlaszcza nerkiu) teraz poleci 20 gr 4cmc i nie ma tych problemow.
I Twych najbliższych
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
Ogolnie siedze na hajpie od 2004 roku, większości obecnych userow nie znam, ale niektórych kojarze. Jestem tu teraz oczywiście obecnie pod innym Nickiem, nie chce by ktoś mnie czail, bo byłem dość znany na forum za czasów dr Kubeusza, Ksionc`a, Leiche, Zielonej, mecenasa, Ws Booroughs aka kerouac, Codeine aka Opiate Warior, Konerwy. Wiekszosc z nich już nie zyje, ja cpam od ponad 13 lar opoi i benzo, 11 rok cpalem glownie spidy iv (wszelkie rc-ki za czasów legalności 3mmc, NEBa, bufedronu, etkatynon etc.) i ogolnie ponad 10 lat na opio i benzo nie zniszczylo mnie tak psychofizycznie jak rok na spidach iv. Obecnie rekreacyjnie benzo i opio glownie, od 2 lat
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
