Z-drugs – substancje wykazujące powinowactwo do receptora benzodiazepinowego, nie dzielące jednak podobieństwa strukturalnego z benzodiazepinami. Przykłady to zolpidem, lub zopiklon.
ODPOWIEDZ
Posty: 5192 • Strona 61 z 520
  • 1599 / 47 / 0
Nieprzeczytany post autor: pol90 »
o ja pierdole;-) ale dawka 200mg dziala na Ciebie tylko nasennie czy psychodelicznie ??pol90.
psychodelicznie
http://tomi001.prv.pl
  • 1800 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: userd »
Pewnie się przechwalasz, albo bierzesz to tak długo, że wyrobiłeś sobie wielką tolerke. Ja po wzięciu 30 mg ZOLSANY popitej piwkiem niemal zasnąłem na siedząco przed komputerem. Ocknąłem się rano leżąc w ubraniu w łóżku a komp i telewizor cały czas działały, dodatkowo znikła mi połowa tabletek z listka Zomirenu 0,5 mg %-D
Ostatnio zmieniony 08 września 2009 przez userd, łącznie zmieniany 1 raz.
Niczego nie chcę tak bardzo jak zasnąć i się nie obudzić
  • 476 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Schizool »
@Userd, te 30mg wziąłeś za pierwszym razem czy dopiero po tym, jak poprzednie dawki Ciebie nie ruszały?
A te historie ze znikającymi tabsami z listka po Zolpi ciągną się po całym H :-D Normalnie legenda.
Będę musiał przetestować większą dawkę w celach nasennych i przede wszystkim ukryć przed sobą wszelkie benzo przed aplikacją ;) Odczekam jeszcze ze dwa dni akurat na day after po klonie+alko, które szykuje się jutro.
Uwaga! Użytkownik Schizool nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1800 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: userd »
Ogólnie to wydarzenie przytrafiło mi się dość dawno z rok lub półtora roku temu a może dawniej, od tego czasu nie dotykam Zolpidemu. To był mój chyba trzeci raz z zolpidemem i nie miałem całego listka tylko właśnie trzy tabletki ZOLSANY podebrane babci heh. Całe szczęście że tylko tyle, a zniknęło mi pół listka Zomirenu (alprazolam). Nie planowałem tego bo kilka tygodni wcześniej odstawiłem właśnie Xanax po długim ciągu i bałem się ponownego wjebania, w archiwum powinien być jeszcze mój post w którym zeschizowany pytam czy po takim "incydencie" nie będe miał znowu objawów odstawienia alprazolamu. ;] To były początki mojej aktywności na tym forum.


To jest dokładnie ten post, który napisałem dnia 1.09.2007 roku o godzinie 11:46 heh, okazuje się że nie zjadłem 30 mg tylko 20


Mam problem, wczoraj zaplanowałem zjeść 2 tabsy Zolsany (zawiera zolpidem) i popić to dwoma piwkami strong, liczyłem na jakieś tam haluny tj. podwójne widzenie itp. (już próbowałem tego kilka razy) tak też zrobiłem, miałem w szufladzie schowany jeszcze listek zomirenu 0,5 mg którego nie planowałem jeść. Z tripa nie pamiętam dosłownie nic!!! Rano obudziłem się i z przerażeniem stwierdziłem że zjadłem wszystkie tablety tego zomirenu sic! Nie pamiętam kiedy i dlaczego to zrobiłem. Teraz mam stracha że będe miał objawy odstawienne po tym zomirenie. Kiedyś tj. z 2 miesiące temu byłem wjebany w Xanax i odstawienie tego było strasznie ciężkim przeżyciem, nie chce tego powtarzać. Niech mi ktoś powie czy po ciężkim odstawieniu alprazolamu zjedzenie dużej dawki połączonej z alkoholem wywoła objawy odstawienne.
Niczego nie chcę tak bardzo jak zasnąć i się nie obudzić
  • 1599 / 47 / 0
Nieprzeczytany post autor: pol90 »
Pewnie się przechwalasz, albo bierzesz to tak długo, że wyrobiłeś sobie wielką tolerke.
Jak idę do lekarza to biorę 40 tabletek, które już po 2 3 dniach znikają bo tyle jem, a następne tabletki biorę od lekarza po 1 albo 2 miesiącach.
http://tomi001.prv.pl
  • 2 / / 0
Nieprzeczytany post autor: shmptr »
Jestem w trakcie swojego drugiego spotkania z zolpi. Za pierwszym razem jakieś pól roku temu wziąłem niecałe 10mg do nosa, dzisiaj poszło równe 10 także donosowo. Coraz bardziej zakochuję się w tym gięciu się przedmiotow, mam wrażenie jakby poruszały się do właśnie lecącej muzyki. Trochę nieogaru się dostało do głowy i robie się coraz bardziej senny. Reasumując - w chuj przyjemny wieczór.
  • 38 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: ce »
to wrażenie, parę minut po wciągnięciu - nie ogarnianie niczego jest świetne... przez kilka minut nie wiem co robię, ani co powinienem zrobić.
  • 476 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Schizool »
Wczoraj kolejne spotkanie z Zolpidemem, tym razem na tapetę poszło 20mg do nosowo. Był to mój trzeci "duży" trip, a piąty w ogóle. Pierwsze, co mnie wręcz rozwaliło, to fakt, że zaledwie minutę po wciągnięciu dwóch krech odczułem pełną paletę działania tego specyfiku - zupełnie inne kolory, spłycony oddech, inne chodzenie, olewanie świata, rozdwojenie obrazu, rozjebanie itp. Usiadłem przed monitorem i dopiero co czytana strona www nabrała innej kolorystyki (ledwo czerwony stał się krwistym, delikatna zieleń to bura zieleń), a litery zdawały się w wierszach zupełnie niesynchronicznie przesuwać. Czas zaczął płynąć baaardzo powoli, kończyny były watowate, muzyka brzmiała normalnie.
Będąc godzinę na fazie przestałem odczuwać już te powyższe, oprócz zjebania, które mówiło mi ciągle "dorzuć jeszcze coś". Stanęło na zimnym piwku i nieco Tramalu. Mimo, że czas płynął wolno, to jednak piwo szybko wyparowało i jako tako nie czułem się bardziej najebany, co... pojawiły się delikatne halunki - zarówno w postaci np. wielkiej białej kuli, która wypełzła zza prawego ucha, jak i delikatnych głosów (jakaś urojona siksa w salonie pytała się ludzi, co sądzą o... nieważne :P Gdy wróciła do mnie, halun zniknął).
Dwie godziny po żadnej euforii już nie czułem, oprócz takiego zjebania, które chętnie chciałbym obrócić w sen. Szybko ten zolpidem schodzi. Wszystko ogarniałem. Położyłem się do łóżka i zacząłem doprowadzać się do moich ulubionych marzeń sennych przy akompaniamencie radia, choć typowo tramalowych odczuć jak piękna kołderka nie było, bo za mało wszamałem. Nad ranem kilka pięknych chwil z ulubioną muzą. Zasnąłem po 6:00.
Obudziłem się po 10:00, leniwie kręcąc się do 11:00. Przyjemnie w głowie. Teraz jestem niestety rozdrażniony, pusto w głowie i chcę... więcej %-D

Hmm, i takie refleksje, jak sobie jeszcze bardziej uprzyjemnić kolejne spotkanie z Zolpidemem? Wciąż mi czegoś brakuje, a nie chcę przesadzić (zerwanie filmu). I czemu tak krótko faza trwa? Czyli co, żeby zasnąć, to trzeba jeszcze większego zjebania (30-40mg bez dodatków), czy może zwyczajnie nie da radę zasnąć? Bo obawiam się, że większe zjebanie=urwanie filmu, a wcale nie sen.
Uwaga! Użytkownik Schizool nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1530 / 9 / 0
czy też macie tak, ze na drugi dzień lekka derpesja z rana a wyjebane na wszystko tak jak po jakimś benzo. ?pamiętam, że jak jadlem w ciagu to ta depresja znikala ale tak sie nie wchce w to wkrecac az, znow.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 577 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: cpunex »
Wziolem wlasnie 2 tabst inovae czy jak to sie zwie ogolnie to lekko bazy nie czaje i leciutkie hala sa xD Swiar wydaje mi sie smiessny ze hej widzze monitor a ja mysle ze tam jest kartka paieru i sie cochwile wygina w jedna i druga strone niezly wkret :D niedlugo dojebie jesszcze jednaa w nos dopiero bedzie przedstawienie ;d
ODPOWIEDZ
Posty: 5192 • Strona 61 z 520
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.