03 września 2019Jaylin pisze: Chociaż przyznam że post o smokach zapewnił mi zajebistą smiechawe z samego rana.
Żelki nie są tak bardzo bezsensowne, jak mogłoby się wydawać. kodeinę powinno się brać na w miarę pusty żołądek, a żelki mają potencjał, by nieco pobudzić ten organ- wtedy się wszystko lepiej wchłonie. Zadziałają też może nieznacznie osłonowo, aby sulfogówno nie podrażniło za bardzo ścian przewodu pokarmowego (chociaż do tego najlepszy jest jogurcik); ponadto zabiją też ohydny smak, który się prawdpodobnie trochę przebije nawet przez Sprita (mnie się przebijał nawet przez Coca-Colę).
Osobiście jakbym chciała zrobić Sizzurpa, to dodałabym doń wyekstrahowaną kodę z Antka. Żadnego Thiocosyfu się już nie tykam, po tym, jak spowodował kilkugodzinne rzyganie jak kot.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
ja bez świadomości zjadłem tak 300 czystej kody plus odpwiednio prometh, ledwo chodziłem a poszedłem na koncert XD to był trzeci dzień festiwalu i nie chciałem jiz MDA czy MDMA i tak wyszło, ale zdecydowanie za grubo było, ale ja ogólnie nie walę opiatów, może z 5 razy w roku, i jak zawsze samo 450 kody robiło mnie tak sobie tak w tym miksie (plus piwo i 3 mg alpry) ućpałem się jak świnia, do tego spałem potem w chuj godzin i mało pamietam z fazy, jak opiaty mnie jakoś niezbyt mocno robią tak ten miks mnie rozjebał
ja zamiast jakichś antidoli polecam dopłacić do czystej kody, tabletki 15 mg wielkości jak benzo, 300mg zjadłem naraz bez żadnego problemu, prometh tsk samo malutkie tabletki
Call me Mr. Sandman, I'm sellin' all these hoes dreams
Widzę odwołanie do WRLDA, ironia losu ze se przekrecil od perkow miesiac temu.
Az mnie naszla ochota na ten mix, lece po promke
250 mg kody + ile prometazyny zeby weszlo jak trzeba?
zawsze jak laczylem z hydro + mj to klepalo bardzo fajnie, z innymi antyhistaminami gorzej
promka duzo lepsza kd hydroksyzyny?
RIP JUICE [']
zarowno prometazyna jak i aviomarin to deliranty, hydro tez dziala sedatywnie
we wszystkich przypadkach dobra indica do tego
Jezus maria ten temat dał mi raka.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
