Możesz cieszyć się życiem albo być martwym za życia.
I nie karma tylko fizyka kwantowa.
Rób jak uważasz, uważaj jak robisz. To w końcu Twój własny wybór jak chcesz je spędzić.
Czy aby tylko ŚWIADOMY?
16 marca 2017blueberry pisze: Wiecie co? Ja to mógłbym podjąć polemikę na temat wiary w Boga z kimś, kto przytaczałby jakieś sensowne argumenty.
Wszystkim sceptykom radziłbym się zastanowić nad tym, czy czasem was coś bardzo ważnego nie omija. Muszę przyznać, że nie potrafię zrozumieć ludzi, dla których ten tutaj Świat to jest już wszystko i są zadowoleni. Miałem okazję doświadczyć takiego stanu (nie ważne jak) i powiem wam szczerze, że myśląc w ten sposób - każdy dzień byłby dla mnie jedną wielką męczarnią. Życie z dnia na dzień, nie wiadomo po co, wiedza że cokolwiek bym tu nie zbudował może w przeciągu jednej chwili zwyczajnie runąć, że cokolwiek bym nie stworzył - nic tutaj nie będzie wieczne to jest zwyczajnie okropne. Ja nienawidzę tego Świata.
16 marca 2017szmeges pisze: ^ oj tu sie z Toba nie zgodze przewielebny Ojcze dyrektorze. gdyby to bylo naszym celem to coraz wiecej osob nie rezygnowaloby swiadomie z macierzynstwa.
16 marca 2017Drevolt pisze:Ja też, ale wolę się zastanowić czy to co nam spisali żydzi 2 tysiące lat temu to na pewno prawda i nie ma to żadnego innego celu jak na przykład kontrola mas16 marca 2017blueberry pisze: Wiecie co? Ja to mógłbym podjąć polemikę na temat wiary w Boga z kimś, kto przytaczałby jakieś sensowne argumenty.
Bajdełej. Zgaduję padre, żeś pod wpływem Nietzschego, ten "Polak z ducha" bardzo podobnie wartościował (wczesny) judaizm względem chrześcijaństwa. O chrześcijaństwie też mimo wszystko zdarzało mu się pozytywnie pisać, ale tylko jeśli w praktyce zrywało z cierpiętniczo-pozaświatową ideologią i inkorporowało wartości "pogańskie".
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
rzekomo tak jak biblijne jabłko powinno się traktować dragi bo głośi tak kościół.
wiele ksiąg zostało napisane w starym jak i nowym testamencie, ale biblia to zbiór tych ksiąg które kościół wybrał za "najlepsze".
co mogą mówić dawne księgi o jedzeniu grzybów, palenia mj czy innych substancji, których w biblii nie ma?
'bóg' mówi że wszystkie rośliny dające pestki hodować będziecie w tym mj.
więc chyba wiedział co robi stwórca świata i o mj nie zapomiał.
jak mj wygląda w kościele? w sumie to srak i chujowo a powinno byc dostępne bo się okazuje, że leczy i może być wykorzystywane w przemyśle.
jak jest?
tak czy siak bóg stworzył kokaine, heroinę, morfinę, extazy i wszelakie inne narkotyki(nawet te nieodkryte).
Chyba dając na rozum pozwolił nam na grzebanie w chemii i liczył się z konsekwencjami.
gdy pale mj, palę twór boży (rzekomo), roślinę którą on stworzył.
palenie szkodzi? to ja wiem, i on też wie, że ja wiem więc to grzech się krzywdzić, ale jakbym sobie zjadał np ciasteczka to już krzywdy nie robię.
krew 'jezusa' się w wino zamieniło czaicie?
w alkohol kurwa 2000 lat temu, gdzie obecnie mamy akcyzę nałożoną na każdy wyrób alkoholowy i jest dostępny prawie w każdym sklepie.
Tak czy siak Boga nie ma i wszystko w okół jest do naszej dyspozycji.
Selekcja naturalna - kto się przećpa mówi siema
Jestem tego świadomy i robię co chcę, jestem świadomy swoich czynów
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
17 marca 2017cbsz pisze: Wszystko co bóg(jeżeli jest) stworzył, nie tylko na ziemii, to wszystko ma jakiś cel.
rzekomo tak jak biblijne jabłko powinno się traktować dragi bo głośi tak kościół.
wiele ksiąg zostało napisane w starym jak i nowym testamencie, ale biblia to zbiór tych ksiąg które kościół wybrał za "najlepsze".
co mogą mówić dawne księgi o jedzeniu grzybów, palenia mj czy innych substancji, których w biblii nie ma?
Przyjacielu, odsyłam Ciebie do artykułów o charakterze popularno /prof. Jerzego Vetulaniego/ i naukowym /przedwojennej badaczki związków religii z substancjami psychoaktywnymi Sary Benetowej/ anonsowanych już w tym temacie, które musiałes widocznie przeoczyć, tam znajdziesz kilka odpowiedzi na w/w cytowane przeze mnie zagadnienie poruszone w Twym poscie - substancje-psychoaktywne-a-bog-t53299-10.html#p2450920
[ external image ]
No więc takie myślenie jest wynikiem jedynie błędnej interpretacji treści Starego Testamentu przez pewną grupę ludzi. Kluczem do zrozumienia tego faktu jest zapoznanie się z treścią ST. Takie twory jak Gojowie itp stały się właśnie przyczyną przyjścia na ten Świat Jezusa Chrystusa. Bóg wiele razy w ST mówi coś o mniej więcej takim wydźwięku - Obrzydły mi już wasze ofiary, całopalenia itp. Po co mi je przynosicie skoro nie szanujecie innych ludzi, nie potraficie prawdziwie miłować siebie nawzajem? Wyjaśnijcie mi np taki fakt, że Żydzi tak gardzą osobą Jezusa Chrystusa? Czemu walczyliby z nim jeśli jego przyjście miałoby być elementem ich wielkiego planu? Spójrzcie też na ich historię w ostatnich latach - Ile nienawiści do nich zrodziło się z faktu nie przyjęcia przez nich idei Nowego Testamentu?
Jeśli zaś chodzi o fakt ogólnego panowania nad ludzkością - to powiedzcie mi o jakiej władzy mówicie? Czy jeśli chodzi o Kościół Katolicki można w ogóle mówić o jakiejkolwiek władzy? Przecież księża muszą żyć w celibacie. O jakiej władzy można tu mówić, skoro oni nie mają jej komu przekazać nie wspominając już o tym, że każdy z was teoretycznie może zostać księdzem?
PS
https://youtu.be/9hk8LKTXMIY
To co wyznajesz to jest fanatyzm religijny, ślepo przyjmujesz ich prawdy jako ostateczne, religia wyłączyła Ci własne myślenie i to jest właśnie ta władza o której mowa.
Prawdziwa wolność to taka w której robisz co chcesz i nie krzywdzisz nikogo. Aby to zrozumieć nie potrzeba żadnej religii.
Generalnie póki nie narzucasz nikomu na siłę własnych poglądów, wyznawaj co chcesz , takie moje zdanie.
Już pisałem o tym, że wiele zła wynika zwyczajnie ze złego zrozumienia Biblii. Wiesz, ja się wcale a wcale nie czuję zniewolony będąc wyznawcą JHWH. Nie czynię nikomu żadnej krzywdy a te zasady są po to aby przypominać o tym co jest właściwe.
To co mnie wkurzyło w Twojej wypowiedzi to:
To co wyznajesz to jest fanatyzm religijny, ślepo przyjmujesz ich prawdy jako ostateczne, religia wyłączyła Ci własne myślenie i to jest właśnie ta władza o której mowa.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
