@ramowy:
Ramowy pisze:Co do dawki. Porządne zielsko ma do 20% thc. Wyliczyłem że ja mocno się upalam waporyzując 0.1g, czyli góra 20mg thc. Jedno takie piwko powinno zadowalająco porobić każdego ;-) Efekty wg autorów przepisu są podobne do ciacha i trwają do 12 godzin.
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Ja mam za to inny problem. Używam z rok już waporyzera (parowaru). Składa się on z grzałki i szklanych części, które regularnie czyszczę rozpuszczając żywicę w ISO (izopropylenie). Taką mieszaninę filtruję przez dwa filtry kawowe i wychodzi mi niestety nie do końca czysty hasz, tzn. zostaje po nim osad. Mocny wchuj, sedacja upośledzająca wręcz :D
Problem wynika z dwóch rzeczy. Po 1), czyszcząc namaczam szkło na całe dnie, a więc wszystko się rozpuści, nawet cząstki roślinne. Alternatywnie po 2) domyślam się że ten pył z wapo jest na tyle drobny że może jedna kprzechodzi przez dwa filtry kawowe.
Rozwiązania: Czy powinienem stosować więcej filtrów, czy nie ma innej rady niż filtracja przy użyciu innego rozpuszczalnika? Tak sobie myślę, że gdybym zrobił taki cieniutki placek z haszu (świetnie się go formuje w papierze do pieczenia) mógłbym go zalać na 3 minutki w zamrażarce etanolem i spróbować odseparować w ten sposób żywicę od syfu.
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Z czasem kupię, na razie wciąż pracuję na resztkach bo nie mam stałego dostępu do dużej ilości suszu. Zrobiłem obie opcje. Wyekstrahowałem w IPA a potem próbowałem poprawić etanolem, wielokrotnie filtrując z węglem aktywnym. Efekt praktycznie ten sam.
Resztki z szkła/rurek wapka to domyślam się głównie CBN. Efekt tego jest okropny. Przypomina mi dilerskie, przetrzymane przez rolnika zioło. THC (tzn zielsko z ok. 90% białych trichomów) zazwyczaj mnie pobudza, może nie pomaga się skoncentrować ale na pewno daje energię. To jest jak obuch w głowę. Oczy zamknięte, ale to tyle. Brzmi znajomo... Dilusy skurwysyny.
Ta metoda z filtracją heksanem pewnie dała by radę chociaż konsystencje poprawić. Ale szkoda zachodu dla co, 0.5 grama zamulastego haszu?
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Morda mi się cieszy na widok słowa kiff =)
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
