Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
Jaka jest Twoja ulubiona forma konopi?
Susz
176
75%
Hasz tradycyjny
26
11%
Bubble hash
3
1%
Nalewka
6
3%
Tłuszcze
9
4%
Gliceryna
1
0%
Olejki
13
6%

Liczba głosów: 234

ODPOWIEDZ
Posty: 131 • Strona 7 z 14
  • 62 / / 0
Hej, wydaje misię, że nie pojawił się pomysł, który wdaje mi się oczywisty: tłusty likier śmietankowy, ajerkoniak, kakaowy, kawowy etc. na skondensowanym mleku? Czy ilośc tłuszczu będzie wystarczająca, żeby utrzymać nie wytrącający sie narkotyk?
  • 3901 / 245 / 13
Tak, to jest świetny pomysł.

@ramowy:
Ramowy pisze:
Co do dawki. Porządne zielsko ma do 20% thc. Wyliczyłem że ja mocno się upalam waporyzując 0.1g, czyli góra 20mg thc. Jedno takie piwko powinno zadowalająco porobić każdego ;-) Efekty wg autorów przepisu są podobne do ciacha i trwają do 12 godzin.
To nie tak się liczy... 20% dotyczy masy żywicy lub nawet puli kannabinoidów, a nie masy całego ziela.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 801 / 8 / 0
Czyli jeszcze mniej -.- ? To by było absurdalne.
Nie bierz RC. Spróbuj konopi! Prof. neurofarmakolog Jerzy Vetulani rekomenduje profilaktycznie na osteoporozę.
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.

Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
  • 119 / 1 / 0
Wiem, z własnego doświadczenia, iż pomysł nalewki wódczanej jest mało efektywny, zatem wszelakie wynalazki typu jajeczny koniak będą zapewne równie niewydajne. Ciekawy jest pomysł rozpuszczenia kannabinoli w tłuszczu, takie magiczne kakao, lub bita śmietana, jeżeli rozpuszczanie może zachodzić na zimno. Osobiście przymierzam się do glicerynowej ekstrakcji liści, od tego pomysłu odrzuca mnie jednak potencjalny problem z odcedzeniem alkoholu. Jak to cholera zrobić, podgrzać?
  • 801 / 8 / 0
Gliceryna to wyższa szkoła jazdy =)

Ja mam za to inny problem. Używam z rok już waporyzera (parowaru). Składa się on z grzałki i szklanych części, które regularnie czyszczę rozpuszczając żywicę w ISO (izopropylenie). Taką mieszaninę filtruję przez dwa filtry kawowe i wychodzi mi niestety nie do końca czysty hasz, tzn. zostaje po nim osad. Mocny wchuj, sedacja upośledzająca wręcz :D

Problem wynika z dwóch rzeczy. Po 1), czyszcząc namaczam szkło na całe dnie, a więc wszystko się rozpuści, nawet cząstki roślinne. Alternatywnie po 2) domyślam się że ten pył z wapo jest na tyle drobny że może jedna kprzechodzi przez dwa filtry kawowe.

Rozwiązania: Czy powinienem stosować więcej filtrów, czy nie ma innej rady niż filtracja przy użyciu innego rozpuszczalnika? Tak sobie myślę, że gdybym zrobił taki cieniutki placek z haszu (świetnie się go formuje w papierze do pieczenia) mógłbym go zalać na 3 minutki w zamrażarce etanolem i spróbować odseparować w ten sposób żywicę od syfu.
Nie bierz RC. Spróbuj konopi! Prof. neurofarmakolog Jerzy Vetulani rekomenduje profilaktycznie na osteoporozę.
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.

Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
  • 3901 / 245 / 13
Kup sobie sączki twarde z allegro, a nie filtry do kawy; i nie izopropylen tylko izopropanol ;). Czy etanol czy IPA to nie ma różnicy w tym wypadku.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 801 / 8 / 0
=) Właśnie miałem nadzieję że się zjawisz by mnie poprawić. Dziękuję serdecznie.

Z czasem kupię, na razie wciąż pracuję na resztkach bo nie mam stałego dostępu do dużej ilości suszu. Zrobiłem obie opcje. Wyekstrahowałem w IPA a potem próbowałem poprawić etanolem, wielokrotnie filtrując z węglem aktywnym. Efekt praktycznie ten sam.

Resztki z szkła/rurek wapka to domyślam się głównie CBN. Efekt tego jest okropny. Przypomina mi dilerskie, przetrzymane przez rolnika zioło. THC (tzn zielsko z ok. 90% białych trichomów) zazwyczaj mnie pobudza, może nie pomaga się skoncentrować ale na pewno daje energię. To jest jak obuch w głowę. Oczy zamknięte, ale to tyle. Brzmi znajomo... Dilusy skurwysyny.

Ta metoda z filtracją heksanem pewnie dała by radę chociaż konsystencje poprawić. Ale szkoda zachodu dla co, 0.5 grama zamulastego haszu?
Nie bierz RC. Spróbuj konopi! Prof. neurofarmakolog Jerzy Vetulani rekomenduje profilaktycznie na osteoporozę.
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.

Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
  • 3901 / 245 / 13
Znaczy, to nie jest problem rozpuszczalnika raczej - twarde sączki nie przepuszczą ani najdrobniejszego pyłku i na wyjściu będzie totalnie klarowny roztwór. Najlepiej zrobić nawet marny kiff przez pończochę chociażby i dopiero z niego robić ekstrakcję - na starcie pozbywasz się w ten sposób masy syfów roślinnych.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 801 / 8 / 0
Ja wiem jak to zrobić z dobrej jakości suszu, w końcu stworzyłem ten wątek :P Jestem po prostu zbyt skąpy, szkoda mi baki którą tak oszczędnie wapuje. Ale idzie jesień, może wrzucę ładne ilustracje ekstrakcji w październiku :-)

Morda mi się cieszy na widok słowa kiff =)
Nie bierz RC. Spróbuj konopi! Prof. neurofarmakolog Jerzy Vetulani rekomenduje profilaktycznie na osteoporozę.
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.

Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
  • 263 / 10 / 0
Mam pytanie dotyczące sposobu nr.7, jak to dokładniej zrobić? Jaka efektywność tego sposobu?
ODPOWIEDZ
Posty: 131 • Strona 7 z 14
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.

[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.