Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
Postanowiłem odejść od komputera. Z racji tego, że nie wiedziałem za bardzo co ze sobą zrobić, postanowiłem pochodzić po pokoju. Dostałem możliwość obejrzenia całkiem fajnych projekcji na ścianie. Plakat zaczął oddychać. Wszystko było rozmazane. OEVy przybierały coraz bardziej na sile, aby w przeciągu około 2.5 h od spożycia, osiągnąć apogeum. Wtedy straciłem już zupełnie kontrolę nad swoimi myślami. Mój mózg robił ze mną co tylko chce. Po około godzinnym bad tripie, przeniosłem się w końcu do łóżka. Sytuacja nieco się uspokoiła. Podkreślam - nieco. Przez moją głowę wciąż przepływało tysiąc myśli na sekundę. Przy zgaszonym świetle, halucynacje nabrały jeszcze bardziej na sile. Generowane przez mój mózg sekwencje obrazów, były tak realistyczne, że myliłem je z rzeczywistością. Chciałem dotykać rzeczy, których nie ma. Podczas powrotu z misji "łazienka", doświadczyłem ciekawej wizualizacji. Kiedy spojrzałem na drzwi, widziałem ciemny prostokąt i rozbłysk światła w środku. Ciekawa akcja nastąpiła, kiedy już wszystko pozornie ucichło. Nagle nastała głęboka cisza. Po chwili, usłyszałem dzwoniący telefon. Dzwonił i dzwonił, a nikt go nie odbierał. Do tej pory nie wiem, czy to było naprawdę, czy wyimaginowane przez mózg. Podejrzewam, że jednak telefon nie dzwonił na prawdę. W tym dźwięku było coś tajemniczego.
Po głębszej koncentracji, dostrzec można, że na obraz widziany przed oczyma, naniesiona jest przeźroczysta folia, na którą z kolei wylane są farby o różnej kolorystyce. Nie przypomnę sobie dokładnie wszystkich kolorów, ale była to na pewno czerwieć, zielień, fiolet. Nie czuć "kwaśnego" klimatu, który kocham z podróży po LSD, natomiast czuć te "kwaśne" kolory.
Muzyka po 25D-NBOMe to coś cudownego. Dosłownie jesteś muzyką. Dobry psy chill, wyciągnął mnie z bad tripa i dał całkiem fajne wizualizacje, nawet na zjeździe. Gdy słyszałem jakiś dźwięk to zaraz pojawiała się adekwatna wizualizacja. Gdy słyszałem ciepły dźwięk, widziałem pomarańczową, klejącą ciecz. Charakterystyka wizualizacji do pewnego momentu jest podobna do LSD. Na peaku, nie byłem w stanie nad sobą zapanować i ciężko było mi ogarnąć myśli, aby skoncentrować się na jednej myśli.
Zjazd na 25D jest piękny. Szczerze powiem, że dopiero na zjeździe mogłem się zrelaksować i dać ponieść fantazji. Tutaj ogromną rolę odgrywa muzyka. Już myślałem, że to koniec wizualizacji, ale po założeniu słuchawek na głowę, wszystko ożyło. Nagle obraz zaczął falować, a muzyka była bardzo "fizyczna" i dawała nieopisaną radość. Zjazd na 25D jest bardzo subtelny, wręcz aksamitny. Wszystko wokół emanuje pozytywną energią a człowiek czuje się potężnym mechanizmem stojącym na szczycie najwyższego wieżowca.
To, że opisuje trip w superlatywach nie oznacza, że jest to obraz podkolorowany, wyimaginowany. Opisuję to tak, jak czuję. Dla mnie 25D jest najpotężniejszym psychodelikiem, jaki dany mi było do tej pory spróbować.
Reasumując - 25D-NBOMe to niesamowicie głęboki i spektakularny pod względem wizualizacji psychodelik. Polecam nie przesadzać z dawką.
Mayk pisze:Jak to jest możliwe, że tylko tutaj robi się głośno o 25D, a wszystkie światowe ćpuńskie fora milcza? ;)
b) propaganda utkana przez sprzedawców
c) polak potrafi
d) być może za granicą jadły to jedynie osoby, które nie potrafiły docenić własności substancji
e) być może za granicą jadły to jedynie osoby z tolerancją (jak opakowi się zdarzyło)
lost myself in every way
http://www.youtube.com/watch?v=1i-L3YTe ... ture=share
g ) Nie kazdego stac zeby kupic wieksza ilosc
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.