(mówię o normalnych osobach-bo takie pomimo pierdolonych stereotypów są wśród użytkowników dragów bo brać czy mieć nie znaczy leżeć na dworcu i straszyć swym wyglądem).
Jedynie Syfu nie lubię, NIENAWIDZĘ i tu nie żaden stereotyp- Ci dworcowi od igiełek powinni być sprzątani razem z osranym papierem z tych kibli w których ćpają.. i do których strach wejść bo podejdzie do Ciebie z igłą taki kretyn..:kotz: i o kasę żebrze! a jak nie dasz to Cię ukłuje.. :wall: i zmarnowane życie. Kiedyś zetknąłem się z tym syfem, jakbym miał gnata to bym ich skurwysynów wystrzelał,dla równowagi dodam że z bezdomnymi nie ćpającymi i nie pijącymi ale gnijącymi i tam starymi dziadami śmierdzącymi z daleka i rumunami wołającymi bo głodne i huj wie kim jeszcze każdym leżącym tam śmieciem zrobiłbym to samo.-Spierdalać do domów i tak syf robić a jak głodne to zapierdalać i zarobić na ten chleb!!
Nieważne co się bierze -śmiecia z siebie nie robić bo śmieci powinno się wypierdalać i utylizować by nie śmierdziały. Nikt mnie nie obchodzi dopóki jest w porządku a dworce oczyściłbym choćby i dziś-tym się powinny psy zająć a nie ganianiem o to że wale w domu fete na stoliku i nikomu nie wadze.haha
Kiedyś zetknąłem się z tym syfem, jakbym miał gnata to bym ich skurwysynów wystrzelał,dla równowagi dodam że z bezdomnymi nie ćpającymi i nie pijącymi ale gnijącymi i tam starymi dziadami śmierdzącymi z daleka i rumunami wołającymi bo głodne i huj wie kim jeszcze każdym leżącym tam śmieciem zrobiłbym to samo.-Spierdalać do domów i tak syf robić a jak głodne to zapierdalać i zarobić na ten chleb!!
Nie żałujcie bezdomnemu na denaturat. To jedna z tych ostatnich rzeczy, które mu jeszcze w życiu pozostały.
Prawda, że psują image wszystkim użytkownikom narkotyków, ale jak ktoś słusznie zauważył, gówno mnie obchodzi opinia 'porządnej' (tzn. zalkoholizowanej :P) części społeczeństwa.
Pisząc powyższe, nie mam tu na myśli tych pseudożebraków, o których się czasami słyszy jak policja przypadkiem takowych złapie, cisnących na tym kasę w zorganizowany sposób. Mówię o ludziach autentycznie przegranych, których zniszczyło życie. Kto jak kto, uważam, że ćpun powinien to rozumieć.
Sam śmierdzisz, nienawiścią do wszystkiego i wszystkich. A to fetor większy niż z dworcowych kibli. Nie pomyślałeś, że system ekonomiczny w wielu krajach, w tym i w naszym, funkcjonuje tak, że masa jest ludzi wykluczonych, a skoro są wykluczeni, to próbują jakoś umilić sobie wegetację?
Chcą sobie życie umilić..a co ja mówię żeby sobie nie umilali? niech sobie robią co chcą nic mnie to nie obchodzi ale nie na dworcach i tego typu miejscach,ja czasem przypierdalam, czasem często i dużo ale to nie powód do robienia cyrku w takich miejscach-w domu czy jakichś melinach nie moja rzecz, ale nie tam. -sory, jak Ci obojętne czy Cie ktoś pierdolnie igłą z HIV em czy czymś to spoko, ale ode mnie niech się z dala trzyma to coś. :motz:
Mówię o ludziach autentycznie przegranych, których zniszczyło życie. Kto jak kto, uważam, że ćpun powinien to rozumieć.
Kostycz - spróbuj zrozumieć o co mi chodzi i dlaczego neguje to zjawisko,nie chciałbyś pewnie tego ani nikt by nie chciał i stąd moje nerwy. pzdr
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.