Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 288 • Strona 7 z 29
  • 133 / 2 / 0
Po mefie to nie seks to zaspokojenie rządzy wsadzenia czegoś gdzieś i pchania na umór .
I jako ,że zmieniło mi się myślenie od jakiegoś czasu ciężko mi było by się skupic na czerpaniu z tego przyjemności i miałbym w głowie wir myśli :)
Nastawienie emocjonalne to podstawa.
WhiteMan dobrze mówi .
  • 1179 / 9 / 0
To równie dobrze można np wsadzić głowę do wiadra? To też zaspokoi? %-D
Nie no to fakt, po mefie jest hmm "zwierzęcej" ;P

Ale po futrze też miało by się w głowie tylko wsadzanie, jeśli miało by się do czynienia z osobą do której nic się nie czuje.
Za czasów swoich harców kochałem swoją dziewczynę i było to coś więcej niż seks, coś więcej niż seks po siupie, to było... no... coś więcej %-D
  • 17 / / 0
Ze swojej strony mogę tylko powiedzieć, że moja kobieta spróbowała ze mną raz z ciekawości. Na ogół jest... hmmm... "nieśmiała". Za to po futrze spełniła większość swoich zachcianek i zamiast "lżej, lżej" było "głębiej, głębiej". Jeśli pojawia się uczucie to nie ma najmniejszego problemu z postawieniem "go" na baczność. Ba, zauważyłem nawet, że po wszystkim był problem z opuszczeniem go!

Jak chcecie spróbować we dwójkę to zaopatrzcie się w dobre łóżko... i nie róbcie wciągajcie zbyt często przed bo seks straci swój urok i bez fuki stanie się dla was nudny...
  • 1 / / 0
naprawde warto - odczucia są zwielokrotnione - każde musnięcie czujesz 100x lepiej - efekt jest MEGA zarąbisty.
szkoda tylko, że nie mozna codziennie bo by człowiek nie miał kiedy odespac ;-)))
  • 18 / / 0
Jak ktoś nie zna seksu w BIAŁEJ satynie niech żałuje ;-) Warto pamiętać o odpowiednim nawodnieniu organizmu (a żal serce ściska jak w środku akcji trzeba przerywać, żeby sięgać po jakiś napój izotoniczny ehhh...). No i ostrzegam przed przepukliną hehe, bo wakacje w takim "dzikim" klimacie skończyły się dla mnie na chirurgii %-D ale to są najlepiej wspominane blizny EVER!
Tak na marginesie to seks na fuce taki trochę organiczny i "zwierzęcy" jest :diabolic: . Zdejmuje hamulce (IMO szczególnie Paniom), co bym w rozsądnych dawkach na nieśmiałość polecił. Bo takie raz popuszczone hamulce trochę głowę "otwierają" permanentnie ^_^
Duże dawki? Bezduszne PORNO :-D choć swój urok też ma :gun:
Materiał bardziej "przygodowy", mniej..."związkowy?" :-)

Eksperymentującym parkom wysokich lotów życzy

inyourface
Uwaga! Użytkownik inyourface nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3854 / 316 / 0
Ja bym powiedział, że mechaniczny, oraz zwierzęcy ;-)
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 18 / / 0
Dzięki Panie % Właśnie tego słowa mi zabrakło...chociaż próby opisania tego w słowach zawsze skończą się farsą bo...to trzeba przeżyć ;) nawet po to żeby było co dzieciom opowiadać :-D muahahahaha
NIKOGO NIE NAMAWIAM DO JAKICHKOLWIEK KONTAKTÓW Z NIELEGALNYMI SUBSTANCJAMI
(ja tylko zwyczajnie kuszę) :diabolic:

scalono - surv

@leopatra
@ad_lawliet
Jak czytam wasze posty to mnie zazdrość zżera. Nie dość, że kilka opcji typu (profilu?) orgazmu do wyboru, to jeszcze BRAK limitu na ich ilość/długość/częstotliwość (?!)
Dobrze się czuję jako facet, ale na orgazmy (szczególnie z tymi nafukanymi :-D ) to bym się zamienił...chociaż na jeden weekend! hehe
Nam (Panom) zostaje szalone kilka sekund w kosmosie :-D No ewentualnie x3/4/5...plus oczywiście oglądanie waszych "fikołków" co zostawia ślad na psychice :-p i mocno uzależnia :-(
A już najmniej to zazdroszczę tym co muszą później podłogi mop-em sprzątać po Waszych szczytach :-p
Uwaga! Użytkownik inyourface nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Seks na fecie jest zajebisty. Orgazm jest zwielokrotniony. Można kilka razy pod rząd. feta wyzwala rządze i ośmiela. Z postawieniem nie ma takich problemów jak często jest to opisane. Polecam wszystkim te uniesienia.
Uwaga! Użytkownik skateandsport nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1854 / 217 / 37
Lubię się skupić na pracy po witaminie A, ale jak wkręci mi się faza na riki-tiki, to moja kobieta potrafi być srogo sponiewierana, hłehłe.
  • 474 / 10 / 0
zależy jak leży
ODPOWIEDZ
Posty: 288 • Strona 7 z 29
Newsy
[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.