Emancypowany pisze:. Z dobrym ścierwem można spokojnie mieszać tablety acodinu i nawet "znawca ścierwa" nie wyczuje różnicy w przeciągu godziny do dwóch.
Hyperrealista pisze:
Jakbyś mi takie cośdał to bym ci żeby powybijał. Dobrą fetę można poznać po zapachu i smaku, ja bym poznał odrazu. Czasem jest zjebana synteza i pachnie lub smakuje inaczej ale takiego chujostwa nie walę :)
No ciekawe czy sam dałbyś radę mi te ząbki wyjebać. Dobrą fete poznasz po działaniu, a po węchu i smaku to możesz tylko ocenić czy jest tam coś amfy czy nie ma. Prawdziwa feta ma taki śledziowato-chemiczny zapach, i jest lekko gorzka. Jeśli po 0,5g masz siłę na 10godzin wixy techno/trance i później afterparty się wytrzymuje to wtedy można stwierdzić że dobre ścierwo wciągnąłeś. MDMA też można wciągać jak rozkruszy się pixy. Zresztą z tego co pamiętam wolałem fete niż mdma. Raz wciągałem fete co modelowała się jak wosk i ciężko było grudki wniuchać, ale 2,5g starczyło na 3 osoby na ponad 24 godziny latania po mieście. Fete ocenia się po długości trwania stymulacji, i nawet jak pachnie i smakuje inaczej to wcale nie musi byc gorsza
Emancypowany pisze:Hyperrealista pisze:
Jakbyś mi takie cośdał to bym ci żeby powybijał. Dobrą fetę można poznać po zapachu i smaku, ja bym poznał odrazu. Czasem jest zjebana synteza i pachnie lub smakuje inaczej ale takiego chujostwa nie walę :)
No ciekawe czy sam dałbyś radę mi te ząbki wyjebać. Dobrą fete poznasz po działaniu, a po węchu i smaku to możesz tylko ocenić czy jest tam coś amfy czy nie ma. Prawdziwa feta ma taki śledziowato-chemiczny zapach, i jest lekko gorzka. Jeśli po 0,5g masz siłę na 10godzin wixy techno/trance i później afterparty się wytrzymuje to wtedy można stwierdzić że dobre ścierwo wciągnąłeś. MDMA też można wciągać jak rozkruszy się pixy. Zresztą z tego co pamiętam wolałem fete niż mdma. Raz wciągałem fete co modelowała się jak wosk i ciężko było grudki wniuchać, ale 2,5g starczyło na 3 osoby na ponad 24 godziny latania po mieście. Fete ocenia się po długości trwania stymulacji, i nawet jak pachnie i smakuje inaczej to wcale nie musi byc gorsza
Dawno dawno temu miałem fete która nie miała żadnego zapachu. Myślałem że to wałek bedzie a rypała lepiej niż najbardziej śmierdzący towar :] Kiedyś w mojej mieścinie koleś mieszał fetę z sodą i ludzie myśleli że prawdziwa feta jest słona :yay:
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.