dzięki za odpowiedź, stawiam browca ;)
Kiedyś po wpierdoleniu tego wyciągneli mnie na impreze - zarwalem 3 dupy, obudzielem sie u jednej i nic kurwa zupelnie nic nie pamietalem(wypilem do benzo 4 piwa, co bylo kretynizmem a jak mnie zmulilo strzelilem jeszcze kota ;/ ).
Benzo jest o tyle dobre, że w odpowiedniej dawce trzyma mi w spokoju jęzor.
Zauważyłam, że od jakiegoś czasu na ostrej bani drży mi język. Strasznie mnie to wkurza. Nie jest to jakieś mega drżenie, takie delikatne.
Czyżbym miała skłonności do padaki ? :scared:
Najgorzej przesadzić z benzo. Nie ma chyba nic gorszego niż zasnąć na amen w opiatowym, pięknym stanie
Dzisiaj skromne 300 mg i trochę bezno
qqq111 pisze:Wczoraj z braku kodeiny zjadłem na raz 7 mg alprazolamu i oczywiście nic nie poczułem, ale z biegiem czasu w ciągu dnia zdobyłem pieniądze na Thiocodin i muszę powiedzieć, że alprazolam znacznie osłabił działanie kodeiny. Moja normalna ujebaniowa dawka tylko pomogła na skręta.
Alpra nie na kazdego dziala, jezeli nie czujesz nic po takich dawkach(oczywiscie bez duzej tolerki) to daj sobie spokój.Do miksu z kodeina dodawałem ja zawsze gdzies po 45 min - 1h od wejscia kody.I taki miks moge smialo polecic, jak walilem przed to splycalo faze ;]
Dawniej zrobiłem ze 2 razy odwrotnie, najpierw koda, później z 1mg alpry i było nodująco :) Chyba jutro przetestuję, czy miks z alprą jako drugą podziała, czy po prostu koda odmówiła posłuszeństwa.
djdx pisze:Jestem w posiadaniu całkiem sporej ilosci sedamu (bomazepam). Ktoś ma jakieś pomysły jak to najlepiej połączyć z kodą aby było dobrze? Lubie się także przy kodzie napić piwa. Czy połączenie koda +bromazepam+ alko może być w jakiś sposób groźnie dla zdrowia/życia etc ?
ja bym walil benzo jakis czas po kodzie tak jak juz pisalem.Z alko benzosów sie nie miesza - na forum masz duzo opowiesci o mieszaniu benzo z alko ;] Sam rowniez mieszalem co w moim przypadku konczylo sie zerwanym filmem i 1000 przypałów ;]
P.S dla mnie bromazepam to chujostwo - w sumie zapijalem to kilkoma piwami i zle nie bylo, ale to moje osobiste odczucie.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
