Dilerka jest spoko, hehe.
Little_Jack pisze: Wierzysz w ludzką mądrość.
Więc to nie od narkotyków
Mam czerwone oczy doświadczalnych królików
Gwynnbleid pisze: Szwajcarii gdzie podobno mniej ludzi bierze heroine bo można ją tam bez problemu zakupić i ćpać (co na pewno nie jest prawdą o czym napisał xxxxzzzxxx czy jak mu tam ;) ) ?
Sposób ten bardzo skutecznie zmniejszyl liczbe uzaleznionych od heroiny, dzięki wytwożeniu w świadomości młodych ludzi pewnego obrazu, wyobrazenia osoby uzaleznieonej od heroiny
i samego uzależnienia (od heroinu). Obraz ten okazał się bardzo nieatrakcyjny, z różnych powodów.
i padła Holandia gdzie również jak na razie tylko trawa jest legalna i już słychać głosy że im sie to nie podoba
Nie wiem jaki procent wszytkich zjedzonych grzybów przypada na obywateli Holandii, podejzewam że znaczna większość. Z tego co pamiętam ponad 90% niebezpiecznych wypadków po zażyciu grzybów jest udzialem obcokrajowców. Daje do myślenia....
Edukacja przede wszystkim
nienienormalny pisze: Edukacja przede wszystkim
Owszem może psychodeliki czy MJ (ostatnio podnosi sie raban że MJ jest bardzo szkodliwy już od pierwszego palenia :-P ) nie są aż tak szkodliwe ale kto nad tym robił badania? Teraz dopiero sie za to zabierają a badania trwają dziesiątki lat nad szkodliwością długofalową. A RC? Nikt z nas tak naprawde nie wie jakie to wywołuje komplikacje w funkcjonowaniu organizmu. Sądze że jeśli coś zaburza prawidłowe funkcjonowanie neurotransmiterów miedzy synapsami to nie może być zdrowe długofalowo.
Teraz widzimy ćupnków na dworcach i pijoczków na ławkach a po legalizacji owe ćpuny (i nie mówie tu tylko o heroinistach) których liczba na pewno sie zwiększy i to diametralnie zaczna zalegać na ławkach, czynić rozboje pod wpływem fety czy koki (bo na pewno u czesci osob wywołuje agresje).
Owszem nie mówie że nagle cała Polska zacznie ćpać, ale liczba osób spożywających wzrośnie do takiego stopnia jakie prezentuje teraz alkohol. Sorry ale naprawde prawie każdy pije. I jakoś legalizcja alkoholu nie zmniejszyła ich liczby. Ona jest albo stała albo wręcz rośnie bo teraz to już sie pije w podstawówce.
Co to za naiwne myślenie - dragi od 18 lat? I tak beda brali młodzi tak jak piją i palą. A żeby wierzyć w kampanie medialne to trzeba wierzyć w rozum. Ja patrzac na wypowiedzi niektórych na tym forum w niego nie wierze ;)
A jeśli chodzi o państwo opiekuńcze to ja widze to tak:
dawac szanse a nie kase ;) Natomiast od działalności gospodarczej WON :D
P.S właśnie dobrze że wspomniałem o RC. są legalne wg waszej teorii w zasadzie liczba biorących powinna być marginalna albo sie zmniejszyć wręcz w stosunku do nielegalnego substytutu LSD. Więc sie pytam czemu nagle RC stało sie tak popularne i prawie każdy chce spróbować, czemu ilośc biorących DXM jest tak ogromna szczególnie dzieciaków? Niech mi to ktoś udowodni bo chyba nie rozumiem?
Dowód : wystraczy wejśc w neurogroove...
Sorry ale naprawde prawie każdy pije.
Cudzoziemskich ksiąg nie czytaj,
Czego nie wiesz - księdza pytaj.
Ucz się siodła, szabli, dzbana,
A poznają w tobie pana.
Z targowiska nie bierz złota -
To żydowska jest robota.
Nalej ojcu, gardło spłucz
Ucz się na Polaka, ucz.
(cytat z "Dobre rady pana ojca" Jacka Kaczmarskiego)
W ogóle, wciąż tu się mówi o tym, że mniej ludzi będzie ćpało, a Ty swoje...
Ci co ćpają, dalej będą, tylko czystszy towar. Zaś nowych ćpunków będzie znacznie mniej (jedyny okres to moment zalegalizowania, po paru miesiącach wzrostu będzie duży spadek, który w perspektywie zaledwie kilku lat się opłaci)
Poza tym, mamy też tradycję, że narkotyki to zło. Sprzedawca nie sprzeda zbyt młodemu nawet trawki (groźba kary, etc.) A rynek nielegalny nie będzie istniał, bo się nie będzie opłacał.
Więc to nie od narkotyków
Mam czerwone oczy doświadczalnych królików
To że towar byłby lepszego sortu to owszem...zgadzam sie i nie neguje. Że zniknie czarny rynek..również.
Naprawde jak grochem o ściane i to nie ja tu jestem oporny hehehe
Ja sie ciągle pytam skąd ta teoria że jak zalegalizujesz dragi mocne to mniej ćpunów bedzie jak widac gołym okiem że jak coś jest legalne i da sie tym ućpać (a jak jeszcze jest w miare "bezpieczne") to ćpają i coraz więcej biorących jest. Przykład RC (stosunkowo nowe ale bedzie coraz wiecej przyjmujących), DXM (sami forumowicze pisza że teraz strasznie dużo ludzi zaczeło to brać- szczególnie młodzieży), jakaś kodeina, metkaty i inne. A jeszcze jakby to nie miało nazwy narkotyk tak jak alkohol czy papierosy (mimo że są narkotykami) to już w ogóle chulaj duszo szatana nie ma!
No więc Zbigniew ja sie pytam: skąd ta teoria?
Ja sie ciągle pytam skąd ta teoria że jak zalegalizujesz dragi mocne to mniej ćpunów bedzie jak widac gołym okiem że jak coś jest legalne i da sie tym ućpać (a jak jeszcze jest w miare "bezpieczne") to ćpają i coraz więcej biorących jest
Zastanawiałes sie może jaki jest odsetek ludzi cpajacych powyzej 40roku zycia, ktorzy we wczesniejszych latach mieli stycznosc z narkotykami lub je przyjmowali w miare "nalogowo"? co z nimi się stało? Przeciez te pokolenia dalej zyja i zyly w czasach, gdy to wszystko bylo LEGALNE i na fali.
Czego oczy nie widzą, sercu nie żal.
co do RC teotetyku socjologu od siedmiu bolesci zdelegalizuj teoretycznie RC i co napiszesz?, Spozycie zmniejszy się skoro jest nielegalne? Tak samo ekstrakty z salvii i uprawę. Pełna delegalizacja. I co?
Kombinuj.
Pierdolisz 3po3 raz o dostepnosci fety w kazdym miejscu, nez uwzgledniania jej jakosci. Potem o korzysci delegalizacji, bo mamy zmniejszony dostep do dragow, dlatego mniej cpunow na ulicach.
Ja przez cały czas mówiłem o tym że jeśli będzie więcej zaćpanych ludzi na ulicach, pobudzonych (głownie chodzi mi o koke i amfe) to tak jak są zagrożeniem po alko często (nie mówie że zawsze ale ten odsetek na pewno by sie zwiekszył) tak tym bardziej będa zagrożeniem po tych narkosach. Niech sobie ćpają do woli... ale nie w mojej okolicy ;) Natomiast jak zalegalizujesz te dragi to wtedy IMO właśnie tak będzie. Jak na razie mówicie że liczba ćpunów zmaleje ale jakoś nikt nie potrafi tego udowodnić.
Ja tylko mówie co już widać i co można założyć na podstawie tego :-P
Wiadomo że generalnie jakieś 70% społeczeństwa sobie z tym poradzi ;) Niemniej 30% pozostanie :D (to tylko symboliczne liczby nie czepiać sie :-P )
Było na fali? Owszem...w określonych środowiskach. I spożycie na tyle wzrosło że musieli to zdelegalizować. Jaki z tego wniosek? Wzrosła ilość ludzi ćpających to. Kolejny dowód na to o czym mówiłem. Fajnie że po LSD ludzie zazwyczaj mają swój świat..ale już po stymulantach niekoniecznie :-P
Więc skoro w tamtych czasach gdzie informacje nie rozchodziły sie tak szybko i całkiem inaczej wyglądał model wychowywania dzieci już wzrosła ilość przyjmujących to narko to pomyśl co działo by sie dziś gdyby amfetamina była legalna i gdyby ludzie traktowali to jak "zwykłą" używke. To jest tak proste do przewidzenia że porzućcie lepiej marzenia o legalizacji. Bo żaden inteligentny i mądry człowiek do tego nie dopuści i kropka. Ma racje!
Hmm skoro taki madry jesteś teoretyku to czemu jakoś DOB'u prawie nikt tu nie próbował a DOC czy wazki idą jak woda? To jest odpowiedź na Twoje pytanie o ilośc spożycia i efekt tego że jest legalny bądź nielegalny. Jeśli nie przyznasz temu racji to przykro mi ale pójdź po rozum do głowy.
Gdyby salvia była nielegalna na pewno tylu użytkowników tego forum nie miałoby z tym jeszcze styczności. Proste i LOGICZNE jak budowa cepa.
Czystsza feta działa jeszcze silniej? Bo nie orientuje sie, nie spożywałem ;) . Jesli tak to tym bardziej przemawia to za utrzymaniem delegalizacji :-P
O przewadze korzyści delegalizacji nie ma nawet co mówić bo udowadniam to w prawie każdym swym poście :-P
Jak na razie krążycie wokół tematu i nikt jeszcze nie przedstawił sensownego dowodu na to że legalizacja zmniejsza liczbe ćpających... a prosze o to od nie wiem ilu postów.
I przypominam... nie mówimy tu o legalizacji MJ która rzeczywiscie gdyby była legalna niewiele by to zmieniło bo i tak pełno ludzi pali bądź paliło ;)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
