zielony1990 pisze: Przejebane OEVy znowu :D:D Kocham ten narkotyk :D
zielony1990 pisze: Faza. Wczoraj na krysztale powiedziałem lasce że ją kocham:P
Filippo pisze: Dla ciebie działanie mdma, polega na zapierdalaniu rzuchwą i obracaniu się na parkiecie, jak w klozecie? Kurwa, mdma, to właśnie jest ten piękny stan, gdy leżysz i jesteś w raju. Kurwa, jak można nazwać ten stan "mułem"? Chyba będąc samemu mułem.
Rozumiem ze nigdy w zyciu nie jadles mdma i stad to ale to Cie nie usprawiedliwia.
Po drugie mialem przyjemnosc kosztowac krysztalkow made in poland i mdma w nich na pewno nie ma.Krysztalki byly z dobrego zrodla, prosto z wagi, testowane testerem ktory wykryl MDEA.Domyslam sie ze tam gdzie one dostepne, jest w nich ta sama substancja.MDMA oprocz zdecydowanie wiekszej euforii daje jeszcze spora energie.TO kto jak sie po tym zachowuje to juz inna historia.Stan ktory opisujesz nie jest stanem wywolanym przez MDMA i wbij to sobie do glowy.Dla mnie lezenie nawet w blogostanie i malo checi na cokolwiek to jest wlasnie 'zamula'.Nie przecze ze moglbym sie tak czuc cale zycie ale to tez temat na inna dyskusje.
Reasumujac po krysztalkach tak jak i po wiekszosc polskich pigol jest fajnie ale to zupelnie nie to co powinno byc.
Proponuje nie przeginac z jedzeniem teog typu zamuczy bo jak kiedys pojawi sie prawdziwe MDMA badz wybierzecie sie do kraju w ktorym je dostaniecie,jest calkiem prawdopodobne ze zrycie spowodowane nadmiernym spozywaniem polskich zamulaczy spowoduje ze nigdy nie poczujecie tego co powinna Wam dac MDMA.
ps. nie przecze ze MDEA roznie dziala na rozne osoby i niektorzy nie odczuwaja po niej zmuly.Jednak MDMA powinno wyrywac z butow a nikt mi nie powie ze po polskich krysztalach badz pigulach tak mial
a nikt mi nie powie ze po polskich krysztalach badz pigulach tak mial
No i przez 4 lata od tamtego czasu nie zdazyly mi sie dropsiki z MDMA, fakt mialem wieeeele imprez na ktorych czulem sie taaaaaak cudwonie - prawie jak po MDMA ;). Noo chyba, ze wspomniec o ost. rozowych sercach(tych grubych).. zaluje tylko, ze nie mialem testera, bo na 70% bylo to MDMA ;).
Ale reasumujac - fakt w Polsce spotkac MDMA w dropsie to sukces na skale calego kraju :).
Peace
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.