1. O tym, że w ogóle sadzili nie było problemu się dowiedzieć - ludzie o których mówię, bardzo lubią się chwalić takimi rzeczami.
2. Mam dziadka, który na wiosce robił, dawno bądź nie dawno rolnicze interesy chyba z każdym - od zbóż, przez sprzedaż/kupno gruntów po jakieś dziwne zabawy z tanią wódką - po szybkiej rozmowie wyszło, że nieużytki, na których weed rośnie należą do ojca jednego z nich.
3. Sprawa najważniejsza - usłyszałem coś co zaważyło na wszystkim. Jeden z naszych wspólnych znajomych ( też grower ) rozmawiał z nimi jakiś czas temu o sposobach na ślimaki - stwierdzili, że znaleźli na necie dobry sposób - otóż drobno tłuczone szkło miało się sprawdzić, że mięczaki nie podejdą do plantów bo się potną i mieli właśnie tą metodę wykorzystać . Wokół wszystkich roślinek zaobserwowałem warstwę ostrej szklanej kruszonki - jeśli to jest przypadek do przestaję brać narkołyki
Edamski uważaj jak chcesz, w moim świecie stracili prawo do tegorocznych plantów, rok temu niszcząc moją kilkumiesięczną pracę.
Zacznę od :
no kurwa no ja pierdolę z 12 krzaków zostały 2 :wall:
Jak co roku zorganizowałem sobie 3 spoty. Na jednym 3 regulary, na drugim 4 femy auto i 2 femy a na trzecim 3 auto.
I. Spot pierwszy - automaty po prostu cholera zniknęły. Nie uschły, nie zgniły nic. Nie ma po nich najmniejszego śladu, w ziemi nie ma korzonków, na wierzchu nie ma roślin, w okół nie ma śladów - ot taka zagadka. Fakt faktem kiedy ostatni raz je widziałem miały po 15 cm, ale żeby tak po prostu wyparować ?
* Podejrzenia ? Dzieci z pobliskiej wsi, albo skurwiel, który z nikomu nie znanych przyczyn robił w okolicy zdjęcia bocianom, boska interwencja, upały (?)
II. Regulary, które były najlepiej ukryte zostały wykopane. W pobliżu masa śladów stóp i pusta butelka po piwie marki Strong
*Podejrzenia ? Robotnicy pracujący 3 km dalej przy budowie drogi
III.
Był sobie spot, na spocie 2 zwykłe femy i 4 femy auto. Dwójka od czwórki oddzielona dużą ilością, krzaków i małych drzewek, a także odległością około 15 metrów. Pewnego pięknego dnia, próbując dostać się na spot zauważyłem/usłyszałem, że ktoś sobie po nim wesoło maszeruje. Wchodze, słyszę przedzieranie się przez chaszcze i cisza. Krzaki na miejscu więc wszystko wydawało się ok - a nuż sarna ?
Tydzień potem auto nie było ( złodzieju spoko ja Cie rozumiem, że widzisz krzaki i podpierdalasz, ale na huj wyrywać z ziemi 30 cm auto które nie zaczęły kwitnąc ? ), zostały po nich tylko korzenie. 2 krzaczki przetrwały - mam do teraz cichą nadzieje, że nie zauważone. Dziś będąc na spocie, zauważyłem, że jedna roślinka jest podkopana na tyle, że praktycznie leży na ziemi. Zabrałem uszkodzoną Mery do domu i staram się ją naprawić.
- co do zwykłego uszkodzonego fema żywię cichą nadzieję, że to sarna :-|
PS: tak wiem, to zła karma za to, że chciałem podpieprzyć krzaki tym złym niedobrym ludziom, którzy rok temu zwinęli moje zielone dzieci - nie dokonam jednak tego co planowałem, bo ich plantacja także zniknęła :huh:
Arcychujowy rok w moich stronach
Breslau jest niemieckie!
Breslau jest niemieckie!
jeszcze parę miesięcy i będzie można odetchnąć, póki co sytuacja się ustabilizowała :-)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
