1. Jak chodzilem do gimnazjum zapalilem se ktoryśtam raz z kumplami i idąc koło wykopanych dołów nagle zapadła mi sie noga do kolana w ziemie. W sumie kapnąłem sie o co chodzi po chwili ale zaczełem wkrecac kumplom i dre sie jak debil bo byli daleko za mna "ku*** urwalo mi noge! AAAAAAAA!". Podnosze łeb a przedemna jakies 5metróe stoi dorosła babka i koleś z psem na spacerze. Nie wiem co o mnie pomysleli ale wyrwalem noge z ziemi i wyszczeliłem w długą w przeciwnym kierunku po czym zniknąłem skacząc w krzaki w celu ukrycia. Było mi bardzo wstyd :D
2. (też w gimnazjum) paliłem se poza miastem z kumplem, paczymy i idzie grupa zakonnic(czasem ida na spacer z koscioła), wkręciłem se że przyszły mnie nawracać bo ćpun i w długą, uciekalem z 2 kilosy :) wpadam zajebany do chaty, bylo mi troche słabo wiec połozyłem sie na łóżku. chyba troche przysnałem, albo coś mi sie wydawało (chyba machalem troche przez ten letarg łapami), słysze nagle swoje imie i głos mojej mamy , otwieram gały a tu ona przedemna i pyta sie co sie stało, dlaczego mam takie oczy. Zerwałem sie z miejsca mowiac "nic mi nie jest, nic, nic" Ona na to - jak to nic? stało sie coś, uderzył cie ktoś? Nie wiedziałem co powiedziec wiec podchwyciłem jej myśl i mówie : no, poklocilem sie z kolega i mnie uderzył, ale to juz nic bo pogadalismy. ucieklem do lazienki. Pacze w lustro, oba oka zawalone :P jedno nie rozni sie od drugiego, ehhh trudno. Jeb lampa se w pysk, druga, juz ok, jedno wyglada gorzej :D ehh... czego to sie nie robi dla pozorów, heheh i nie wtopiłem! :P :)
3. Ostatnio wkreciłem se że mój kumpel jest chłopakiem mojej byłej dziewczyny :D i tak mu wkrecałem ze nie był juz sam pewny wiec wyciagnał telefon i szukał czy ma ją zapisaną :D nie miał, dopiero wtedy zrozumiał ze z niego tyrałem :D
4. wkreciłem kumplowi że widziałem na discovery taki program w którym było że "złamanie kręgosłupa stary to najgorszy bół jaki możesz doświadczyć, masz w nim wszystkie nerwy wiec czujesz cały ból, dlatego skęcenie karku czesto ludzie nazywają 'czyśćcem' bo ta jedna sekunda wydaje ci sie jakby trwała miliony lat w śmiertelnym bólu" z fascynajcą słuchał tego co mówie potakując i mówiąc "ja pierdole..." ale była beka jak zaczałem sie śmiać i skapował ze tyram :D pozatym tego dnia wydawało mu się że jestem Villie Vallo z Hima, i probał mi to udowodnić, był w 1005 pewien że to ja :) gadał coś ze sie zbuntowałem i porzuciłem życie muzyka a tera siedze z nim tylko na chacie i bakam :)
PS. OBEJRZYJCIE NA BACE WŁADCE PIERŚCIENI CZĘŚĆ 1, CD1, MOTYW JAK GANDALF PALI FAJKE Z BAGGINSEM, I WKRECCIE SE ZE TO ZIOŁO I ZOBACZCIE CO WYRABIAJA NA IMPREZE :D MOEGALOL
Po pół godzinie seansu nagle wyskakuje z krzaków typ ze strzelbą a za nim dinozaury :-D I w tym momencie zrozumieliśmy że to nie program przyrodniczy tylko film przygodowy ;-) I że to nie były afrykańskie zwierzątka ;-) Przez pół godziny nikt się nie jebnął że oglądamy dinozaury
SZCZĘŚCIE --- definicja własna --- :
Gdy jesteś przekonany/a że każde zachowanie jakie uczynisz (to znaczy jakie uważasz że doskonale zagrasz – gdyż każde zachowanie to tak naprawdę próba idealnego wręcz <chwila, muszę dopalić, bo sam się pogubię> zagrania go – niczym aktor – oszukiwanie widza, w tym samego i siebie) jest archetypem, oryginalnym i najdoskonalszym, przykładem danego zachowania.
SZCZĘŚCIE --- definicja własna --- ]
Aleś sie zaplątał :D:D:D Juz lepiej nie pal
Innym razem w trójkę zbakani(ale tuż po, bardzo tuż wręcz ;-) ) z sikierkami, żeby drzewo ściąć. Koleś się wkręcił, że jest predatorem i zaczął go udawać, przebigał przez pokrzywy mówiąc, że ma nagolennice(or somth) i tak wymachiwał za mną tym toporkiem... biegłem ile mogłem z jedną myślą: muszę biec i się nie przewrócić, bo inaczej mnie dorwie porąbie żywcem. Szybko biegłem.
No to leci jedna ode mnie:
Tegoroczne moje urodziny, kilka osób na chacie, pijemy i część MJ. Trzech kumpli zjaranych poszło na balkon zapalić fajkę, ja za nimi choć fajek nie palę (ci co tylko pili alko trochę przymulili). Oni stoją, palą, ja za nimi... nagle błysk, olśnienie - jeden ma żółtą bluzę, drugi zieloną, trzeci w czerwonej koszulce - kurwa sygnalizacja świetlna! Nie mówiąc co chcę zrobić, kazałem dla tego w zielonym stać z lewej, a żółtemu i czerwonemu przykucnąć. Światło zielone. ;-) Kolega Zielony do dołu, wstawać kolega Żółty i Czerwony. UWAGA ZARAZ ZAPALI SIĘ CZERWONE. Żółty przykuca i stoi tylko Czerwony. Gdy zajarzyli o co chodzi, zapadła taka cisza chwilowa, a potem wszyscy w brech i na glebę
Postanowiliśmy to przedstawienie odegrać przed publiką %-ową. Nie wiedzieli co to jest - na podpowiedź wziąłem z półki jakiś model samochodu - kolega Zielony stoi, reszta kuca, ja jeżdżę tym samochodzikiem, potem światło czerwone, zatrzymuję się. Po 10 minutach jeden bystrzak zajarzył o co chodzi, rozległy się brawa i polaliśmy mu porządnego, zwycięskiego kielona żubrówki ;-)
zjaralismy sie juz w pociagu,
pierwsza wkreta bylo jak zgubilem telefon, najpierw przeszukalismy caly przedział, a kiedy pociag
chcial odjechac blagalem konduktorke, by na chwile opóźniła odjazd.
totalnie zrezygnowani jeden z kumpli wpadl na pomysl, ze do mnie zadzwoni (czemu nikt z nas
nie wpadl na to wczesniej... :rolleyes: ) okazalo sie, że telefon jest w plecaku.... :nuts:
kolejna wkreta nie pozwalala na siebie zbyt dlugo czekac.
idac na Rynek ulica Mikołajską zobaczylem szybko podjezdzajace dwa radiowozy na sygnale.
jeden z nich stal niedaleko nas, a drugi zblizal sie w zółwim tempie za nami...
dlugo nie myśląc zacząłem uciekać druga stroną ulicy wyobrazajac sobie, ze zaraz mnie zatrzymaja.
okazalo sie potem, ze byla to obława na klub "Black gallery" nieopodal. akurat miala miejsce, kiedy
przechodzilismy obok...
kumple do tej pory sie ze mnie śmieją... :-D
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.