Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1985 • Strona 59 z 199
  • 209 / 22 / 0
Kiedyś podstawą do ketonów czy RC proszków była waga ""delirka". Nie kiedy i dlaczego ten ekwipunek zniknął podstawowego wyposażenia ćpuna.

Dodam, że kiedyś b-k ogólnie RC miały większe właściwości uzelażeniające, ale każdy znalazł te 50 zł na wagałkę. Uważam, że niestety to różnica pokoleń. Z moich obserwacji osoby do rocznika 93-94 są/były jakoś ogarnięte i rozważne w sprawie ćpania. Mój kuzyn rocznik 95 z normalnej rodziny już potracił zęby od niewinnej mj. U mnie w mieście teraz co raz więcej 16-tek z "czarnymi" zębami/bez zębów w zniszczonych łachmanach i zaawansowanym stadium ciąży. Oczywiście o fajkach nie wspomne. Ciekawe za ile by wzięła do swojego ryja mojego kutasa.
  • 3684 / 609 / 1
Jesteś nienormalny, kalafior. I do tego durny. Granicą ogarnięcia to rocznik 94- dwa lata młodsi już tracą zeby przez marihuanę. Niepokojące co się dzieje przez te 2 lata....
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 2897 / 619 / 10
21 kwietnia 2019eth0 pisze:
Przypomnijmy tą niepowtarzalną epopeję, którą pokierowała się znaczna część użytkowników hyperreala

https://pokazywarka.pl/heroina/
tzw. topos opiowraka, głównym motywem jest upadek głównego bohatera i nieustanna psychomachia.
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 1628 / 198 / 0
Bo 93 i 94 jeszcze wychowywał i uczył hyperreal.

95 i 96 to taka przejściówka gdzie 93 i 94 edukowało swoich młodszych braci, kolegów i koleżanki.

Po tych rocznikach następuje straszny pierdolnik bo nie było komu już uczyć młodych. W tym okresie pokolenie hypka ma już albo wyjebane i zajmuje się poważniejszymi rzeczami, lub zwiedza detoxy i ośrodki powoli tracąc kontakt ze społeczeństwem przez opio/benzo zabawy.

I może są to spore uproszczenia i uogólnienia, ale w moim otoczeniu głównie tak było.
  • 209 / 22 / 0
22 kwietnia 2019Retrowirus pisze:
Jesteś nienormalny, kalafior. I do tego durny. Granicą ogarnięcia to rocznik 94- dwa lata młodsi już tracą zeby przez marihuanę. Niepokojące co się dzieje przez te 2 lata....
I to jest najgorsze.
  • 1079 / 126 / 3
"Plugawie żyli i plugawie też zginą przebacz im Panie bo nie wiedzą co czynią"

Sory ale za dużą część to mi nie szkoda. Ludzie co by za towar swoją matkę sprzedali.
  • 3215 / 420 / 0
Nie zesrajcie sie z tym pierdoleniem o rocznikach. Bzdety i ogolniki. Kurwa nie moge - ktos jest rok, dwa starszy niz populacja hajpa i nagle robi z siebie doswiadczonego, prawilnego cpuna stojacego miedzy ladem a chaosem.

Gina mlodsi i starsi - wystarczy nowa substacja, inny sort, cokolwiek. Rocznik nie ma znaczenia
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 9604 / 1893 / 2
Istotna kwestia to sam dostep.
Ja jestem rocznik 85.
Jak mialem 19-20 lat to szczytem bylo kupienie czteropaka i wypicie ze znajomymi w lesie.

Jak ktos przyniosl mj to 80% ludzi wymiekalo bo by nam starzy rece z dupy powyrywali.
Owszem tu sie zajaralo tam dmuchnelo wino ale nie tak jak teraz.
Dostep byl ciezszy...
22 kwietnia 2019artur019 pisze:
Bo 93 i 94 jeszcze wychowywał i uczył hyperreal
Mowisz o tej edukacji w ktorej jak masz grype, rzezaczke, zapasc czy jakiekolwiek schorzenie to lykaj benzo?
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 1628 / 198 / 0
Ale tylko małe dawki alprazolamu od lekarza rodzinnego. Do tego jeszcze kurkuma i fenylopiracetam.

Bardziej mi chodziło o informowanie nt. interakcji między dragami, lekami + inne strzępy wiedzy z gatunku harm reduction. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że jedna oświecona osoba, która zaczynała używać wagi tylko dlatego żeby "nie zaorać organizmu i moc ćpać do końca życia" swoim nawykiem ważenia i sprawdzania wszystkiego bardzo pozytywnie wpływała na całe cpające towarzystwo wprowadzając o wiele więcej myslenia do odurzania się.

Znikała przede wszystkim otoczka nieśmiertelności i niezniszczalności w całej grupie. Coś jak z zapisaniem pasów w samochodzie.
Ostatnio zmieniony 22 kwietnia 2019 przez artur019, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 11 / 2 / 0
kalafior91 pisze:
Kiedyś podstawą do ketonów czy RC proszków była waga ""delirka". Nie kiedy i dlaczego ten ekwipunek zniknął podstawowego wyposażenia ćpuna.

Dodam, że kiedyś b-k ogólnie RC miały większe właściwości uzelażeniające, ale każdy znalazł te 50 zł na wagałkę. Uważam, że niestety to różnica pokoleń. Z moich obserwacji osoby do rocznika 93-94 są/były jakoś ogarnięte i rozważne w sprawie ćpania. Mój kuzyn rocznik 95 z normalnej rodziny już potracił zęby od niewinnej mj. U mnie w mieście teraz co raz więcej 16-tek z "czarnymi" zębami/bez zębów w zniszczonych łachmanach i zaawansowanym stadium ciąży. Oczywiście o fajkach nie wspomne. Ciekawe za ile by wzięła do swojego ryja mojego kutasa.
Kalafior pierdolisz kocopoły. Nie chce wiedzieć w jakim pierdolniku mieszkasz skoro u ciebie wszystkie "16tki" sa zaciążone i nie mają klawiatury.

Nikt normalny nie nosi ze sobą szalika bo mogą ci grozić większe konsekwencje jak coś znajdą, za rozprowadzanie substancji odurzających.

W kwestii rocznika to już dojebałeś jak dzik w sosne bo to indywidualna kwestia kompletnie nie zależna od wieku.

Zgadzam sje tylko w kwestii małego szczura na start.

Może ktoś zrobi 2 wersje upadku xzx.
JEBAĆ KURWY MACZETAMI !!11 :wall:
ODPOWIEDZ
Posty: 1985 • Strona 59 z 199
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.