Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 5782 • Strona 578 z 579
  • 1073 / 279 / 0
@Dexter9132

Są na to leki, przejdź się do lekarza i opowiedz szczerze o problemie, tylko sobie dobierz kogoś z doświadczeniem w uzależnieniach, żeby potem nie robił wielkich oczu xD
Uwaga! Użytkownik GermanskiOprawca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 0 / / 0
Pomocy, szykowałam się do iv w pachwinę i nowiutenka igle wyjmuje, nakladam, przygotowuje sie do strzalu ale dociskam do skory i nic, jak y byla tepa. I ja debilka zamiast zmienic miejsce, kąt czy cokolwiek (teraz wydaje mi sie że ta ostra cześć byla w miejscu gdzie skora szla do gory wiec "dziurka" probowalam sie wbic), przycisnelam mocniej i mocniej i wbilam sie na prawie cala igle do środka... Byl lekki bol ale nic nadzwyczajnego (ale tez po helu bylam), ale bardzo zaczela bolec mnie noga tzn udo w okolicach miejsc wklucia i niżej. Więc stwierdzilam że musialam tym gwaltowanym wbiciem ukluc się w mięsień, ew ścięgno, ale raczej wydaje mi sie że to mięsień bo pomaga gdy masuje delikatnie przy okazji rozgrzewając. A tez mysle że to mięsień bo bol rozchodzi sie tak jakby na jednym wloknie mięśnia w dół i gdzieś w drugiej połowie uda zanika. Boli tak samo leżąc jak i stojąc.
Co robic w takiej sytuacji? Masowac? Czym smarować, maść z ibuprofenem? Jak dlugo to moze boleć i czy jest to cos poważnego?

scalono ~ kwik

Po nocy zadna gulka nie wyskoczyla, ból jest wyczuwalny tylko przy ruchu i to też duzo duzo slabszy niz byl więc problem raczej zażegnany:) Nikogo nie zachecam do klucia sie w pachwine ale jak juz to robicie to wbijajcie bardzo powoli i nie przebijajcie sie przez miejsca, które bolą i stawiają opór, tyle ode mnie, pozdrawiam wszystkich narkusków :*

na następny raz użyj funkcji "edytuj" ;*
  • 52 / 6 / 6
@Blahblah98 Przy podaniu w pachwinę mimo wszystko zawsze przebijasz mięsień. Przecież, żeby dobrać się do żyły udowej musisz najpierw przebić jego dobre parę cm. W twoim przypadku spowodowałaś wypływ płynu w tkance a, że w trójkącie udowym mało jest miejsca na płyn to przy przebiciu żyły albo przy podaniu poza naczynie zawsze pojawi się ból. Będzie boleć niezależnie od pozycji ew. ból nasili się przy ruchu bo wtedy kurczą się mięśnie. Domyślam się też, że ból maleje przy rozluźnieniu mięśnia. (np. przy wspomnianym przez ciebie masażu.) Na logikę wtedy umożliwiasz to, żeby płyn był w mniejszej koncentracji w tkankach. Nie będzie boleć długo, pozwól się wchłonąć krwi/wysiękowi/roztworowi i za parę dni zapomnisz o sytuacji. (o ile nie dojdzie do zakażenia ale na to szansa jest mała i nie życzę ci tego.)
w razie potrzeby proszę o kontakt prywatny
  • 134 / 12 / 0
Witam Was !

Zadaje tu pytanie , bo zostaje ze sprawa na weekend a jest nie najlepiej .

Tydzień temu z Pt/So waliłem kryształ iv i domięśniowo . Od rana w Pn odczuwałem bole po całym ciele coś jak przy przeziębieniu/grypie . Górna zewnętrzna część dupy spuchła i zaczęła bolec nawet bez dotykania . Miałem podobnie nieraz ale nie w takim stopniu .
Czym bliżej wieczora tym bardziej mnie rozkładało . Kolega już wtedy zalecił wziąć doksycyline ale ja się wstrzymywałem , bo następnego dnia miałem termin do pobrania krwi . Jednak wziąłem pod koniec Pn pierwsza dawkę antybiotyku a krwi nie poszedłem oddawać ..
Następnego dnia pod wieczór doszła gorączka 38,7 dreszcze poty itp . Która się nasilała pod wieczór przez dwa dni .Wczoraj i dzis bez gorączki , natomiast ból dupy jest lecz inny . Ból jest jakby pulsujący i idzie trochę w dół nogi przez biodro aż do łydki . Coś jakby jakiś ucisk na nerw był . Przy dotyku tez i np dzis się nasilił po spacerze . Opuchlizna dalej tez jest ale jakby ciut mniejsza .
Dokładam do tego od tamtego czasu ibuprofen/paracetamol/naproxen . Jak masuje to ból się nasila i nie jest już on taki jak przy siniaku i w pierwszych dniach tylko jakiś tak od nerwa i promieniuje w dół tej nogi .

Chyba tyle z informacji odemnie.
Czekam na jakieś wypowiedzi osób , które by mogły wiedzieć co poczynić w tej sytuacji bo zostaje z tym na weekend a do lekarza mam zamiar się wybrać za tydzień w Pt nie z tym tylko z tymi wynikami badań krwi .

Ps. Kolega zaleca do Niedzieli pobrać doksycyline
  • 877 / 489 / 0
3 dni temu po pracu wziąłem jakieś 0.4 grama ketaminy podzielone na trzy strzały IV. 1 dzien temu powtórka z rozrywki z tym, że w jednej pompce z morfiną.
Przespałem się i poszedłem lekko zmęczony i zezjazdowany do pracy.
Miał być lajtowy dzień, ale dopadły mnie stresowe sytuacje, wypiłem mocną kawę i zaczęło się piekło.
Nie mogłem złapać oddechu, w sercu czułem jakby takie dziwne prądy i dyskomfort, ogarnął mnie lęk i strach o własne życie. Spanikowałem, wziąłem taksówke i wróciłem na chatę. Położyłem się i jakoś po 3h przeszło gdy załadowała się ogromna dawka pregabaliny.
Dodam, że nie stronie od używek. Głównie dysocjanty, depresanty, stimy i opio bardzo okazyjnie.
Nigdy nie chorowałem na serce, byłem miesiąc temu u kardiologa bo miałem podobną sytuacje. Zbadali ciśnienie, ekg, osluchali - wszystko książkowo. Dostałem skierowane na echo, ale jakoś nie miałem czasu. Czy to już ten moment, zeby skończyć w końcu ćpać?
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 2941 / 635 / 0
@tosieniedzieje Na pewno jest to moment, aby przestać mieszać substancje jak leci. Walisz mocną kawę będąc zmęczonym po przerobieniu dużej ilości kety. Czego można się po tym spodziewać?
serotoninowy pisze:
a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
  • 877 / 489 / 0
@Vetulani44
Wiem, generalnie sytuacja wygląda tak, że cały cały walczę z demonami.
W zeszłym roku miałem spory problem z ketaminą, zdarzały się długie ciągi po których całkowicie traciłem kontrole nad rzeczywistością wchodząc w wyimaginowany ketaminowy świat. Doszedłem do takiego stanu, że nikt mnie nie czaił. Zresztą ja innych też, więc wszedłem przez to w całkowity izolacjonizm.
Od początku nowego roku rzuciłem to w pizdu i przykleiłem się znowu trochę do twardej materii i ludzi wokół.
Teraz zamówiłem od vendora niewinne trzy gieta, bo wmówiłem sobie że będę mógł to kontrolować i brać maks dwa strzały w weekend. Niestety nie wyszło, towar został wyjebany, a ja zostałem znowu zmanipulowany przez nałóg jak małe dziecko.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 365 / 90 / 0
Po prostu odblokowałeś sobie somatyzacje zaburzeń lękowych, to co miałeś to właśnie ataki paniki, teraz masz dwie opcje lecisz dalej i one przybiorą na sile, w końcu coś z tym nagromadzeniem emocji głowa musi zrobić. Druga opcja to rzucić to w pizdu i zacząć o nią dbać, jeszcze przez jakiś czas mogą się randomowo odpalić, ale będą słabsze
  • 1 / / 0
hej, bralam rzekome MDMA, wzielam cos kolo 250-270mg. jestem totalnie skolowana, ale nie pobudzona, wrecz przeciwnie oczy mi sie zamykaja. nie wiem czy panikowac, czy to po prostu inna substancja niz MDMA, ktorej dzialanja nie znam
  • 95 / 11 / 0
@zuz3la Spokojnie, samo MDMA może zamulać, jesteś bezpieczna
Ekstazy to MDMA+szczypta dobrej amfetamimy, dlatego to dodawalo energii, moim zdaniem czystą mke tez dobrze sie z władkiem łączyło
ODPOWIEDZ
Posty: 5782 • Strona 578 z 579
Newsy
[img]
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów

Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.

[img]
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności

Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.

[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.