Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
-------------------
wycięto offtop @V44
przeniesiono do odpowiedniego wątku. lady
To też bardzo indywidualna sprawa. Z opisu wynika iż bardzo różnie ludzie reagują, nie jest to możliwe by przewidzieć.
Pregabaline zażywam od ponad roku i obecnie od 3 miesięcy na dawce raz na 4 dni w jednorazowej dawce 350mg. Kiedyś jednak zażywałem do 2700mg... Czułem że straciłem kontrolę. Ograniczało mnie brak dostępu do leku. Recepty po za głównym lekarzem wypisał mi kilka razy lekarz rodzinny. To jak zebranie tylko że o recepty. Ogarnąłem się i teraz trzymam się mocno. Starcza mi jedna recepta a nawet zostaje coś na czarną godzinę.
Uważam że to bardzo indywidualna sprawa z odstawianiem Pregabaliny. Nie wiem czy wymagane uda mi się 5 dni CT ale może spróbuję.
10 czerwca 2025gene5 pisze: @JohnnyThunders666 , chyba nie ma tu na forum takiego przypadku by CT pokonał ktoś uzależnienie od Pregabaliny i to opisał.
Tydzień 2: dalej chujowo, ale “da się żyć” ;organizm zaczyna się zbierać, ale dalej słabo; apetyt wraca bardzo powoli; sen – zaczynasz spać po 2–3h, ale często przerywany, mokry i nerwowy; brzuch nadal działa jak zepsuty ekspres do kawy.
Po 3 tygodniach: powinno być „znośnie”; śpisz, ale jeszcze nie czujesz się jak człowiek; energia wraca falami, ale nadal łatwo się przeforsować; apetyt wraca wolniej niż przy opio, co ciekawe.
1–2 miesiące: stabilizacja; większość objawów fizycznych znika; organizm “wstaje z kolan”; psychika może dopiero teraz dać znać, bo ciało przestaje być priorytetem.
Protipy od ludzi z forum i praktyki:
Loperamid (na biegunkę) – ale z głową, nie przeginaj.
Hydroksyzyna lub Difenhydramina na sen i ulgę – ostrożnie, nie długoterminowo.
Electrolyty + glukoza – ważne, serio.
Zupa mocy + banan – pierwszy test powrotu apetytu.
Unikaj benzo, jeśli nie jesteś na skraju. Wiem że działa, ale to nie ta droga.
Ciepło – sauna, gorąca kąpiel, termofor – jak na opiaty, bardzo pomaga.
Ja już sprawdzałem wiele mniejsze dawki i podleczyć potrafi nawet 25mg. Jest odczuwalny wpływ i choć wydaje się to malutko.
Bardzo polecam Pregabaline w tabletkach (Preato). Można dzielić gilotyną do tabletek z apteki nawet na 4 części.
Clon - Według mnie kompletny bezsens, nie dość że clon nie niweluje psychicznego zejścia to jeszcze wpierdalamy się w kolejne uzależnienie. Podejrzewam, że mechanizm może działać w przypadku każdej benzodiazepiny.
Ketamina - Strzał w dziesiątkę, po raz kolejny nie zawiodłem się i odkryłem nowe zastosowanie tej substancji. Małe dawki ketaminy w okolicach 20mg(miałem tolerkę) całkowicie łagodzą zejście fizyczne i psychiczne związane z odstawieniem pregabaliny. Taką dawkę bierzemy około co 2-3h. Możemy zrobić taką sekwencję przez 7 dni odstawienia pregabaliny cold turkey, a następnie bezboleśnie odstawić ketaminę bez żadnych skutków ubocznych. No chyba, że wam się spodoba to nie mam już innej rady
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.