13 kwietnia 2020Alenn pisze: ja od 5 lat sie racze samym thiocodinem codziennie a z zoladkiem nic mi sie nie dzieje
13 kwietnia 2020Jonathan pisze: @up głównie bierze się to z lenistwa ludzi. Po co spędzać nad czymś godzinę czy dwie jeżeli można coś zrobić w minutę.
13 kwietnia 2020Jonathan pisze: Drugą sprawą też jest cena, dla kogoś te kilka złotych może zrobić różnice i nie zwraca uwagi wtedy na zdrowie a na to by jak najwiecej kupić.
13 kwietnia 2020Jonathan pisze: Trzecią sprawą jak już tu ktoś kiedyś wspomniał jest częsty młody wiek wśród kodeiniarzy którzy nie mogą sobie pozwolić na trzymanie szklanki z papierem w środku w lodowce.
- do butelki wsypać całe tabsy; butelkę zakręcić, wlać zimnej wody z kranu nie za dużo, tak żeby zalać tabletki i jeszcze trochę, potrzepać butelką przez 5 minut lub poczekać 10, wszystko się ładnie rozpuści
- na szklankę filtr i lejemy, nie trzeba wcale trzymać w lodówce
- później można ostrożnie wycisnąć filtr, aby straty były mniejsze
no i roztwór wychodzi klarowny, a rozpuszczalność parasyfu w temp. pokojowej to mniej, niż 2 gramy/100ml, oczywiście jeśli gdzieś po drodze nie wyjebiemy parasyfu z filtra, albo nie zamierzamy wieczorem się uraczyć wódeczką; ale generalnie z taką filtracją to można i 5 lub 6 paczek codziennie walić (przetestowane).
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
13 kwietnia 2020Mordarg pisze:Ale w końcu zacznie jak się nie przerzucisz na majkę albo oksykodon które to orają inne organy przewodu pokarmowego - trochę w w mniejszym stopniu lecz dalej orają ale dają zdecydowanie odpocząć żołądkowki od sulfuo. 5 lat to dużo. moze pociągniesz jeszcze kolejne 5 biorąc tjoko ale nie więcej. Każdy żołądek ma swoją indywidualną wytrzymałośc więc jedenemu wyjdą te wrzody po 3 latach a innemu po 10 sięciu ale w końcu wyjdą. A najgorsze jest to że nie od narkotyku od którego bierzesz i masz banie od niego tylko od środka który przyjmujesz z lenistwa przed ekstrakcją antka bądź niechęcią przerzucenia się na cos innego. I oczywiscie pisze takie rzeczy bo też brałem wlasnie tjokodin i to ok 4 lata zanim się przerzuciłem i wiem o czym pisze.13 kwietnia 2020Alenn pisze: ja od 5 lat sie racze samym thiocodinem codziennie a z zoladkiem nic mi sie nie dzieje
13 kwietnia 2020Mordarg pisze:Ale w końcu zacznie jak się nie przerzucisz na majkę albo oksykodon które to orają inne organy przewodu pokarmowego - trochę w w mniejszym stopniu lecz dalej orają ale dają zdecydowanie odpocząć żołądkowki od sulfuo. 5 lat to dużo. moze pociągniesz jeszcze kolejne 5 biorąc tjoko ale nie więcej. Każdy żołądek ma swoją indywidualną wytrzymałośc więc jedenemu wyjdą te wrzody po 3 latach a innemu po 10 sięciu ale w końcu wyjdą. A najgorsze jest to że nie od narkotyku od którego bierzesz i masz banie od niego tylko od środka który przyjmujesz z lenistwa przed ekstrakcją antka bądź niechęcią przerzucenia się na cos innego. I oczywiscie pisze takie rzeczy bo też brałem wlasnie tjokodin i to ok 4 lata zanim się przerzuciłem i wiem o czym pisze.13 kwietnia 2020Alenn pisze: ja od 5 lat sie racze samym thiocodinem codziennie a z zoladkiem nic mi sie nie dzieje
Ale proponowanie mu przerzucenie się na silne opiaty i walenie w dzwon to też nie jest zbyt rozsądne, niech idzie na detox i na terapię dla narkomanów i niech odstawi kodeine, podejrzewam, że po 5 latach ona nawet już na niego nie działa, albo niech przerzuci się na dihydrokodeine, mnie też ostrzegano nie słuchałem i daje helupe w hejnał zresztą nikt nigdy nie słucha więc sam nie wiem po co to pisze, z praktyki wiem, że każdy uczy się na własnych błędach i rozumie kiedy już często jest za późno, ale serio stary po 5 latach brania thiocodinu osobiście Cię nawet błagam przerzuć się na ten antidol lub DHC bo aż mnie brzuch rozbolał jak o tym pomyślałem, ja po ciagach thiocodinowych potrafiłem goraczkowac itp co szybko sprawiło, że się przerzuciłem
14 kwietnia 2020xantiago pisze:13 kwietnia 2020Mordarg pisze:Ale w końcu zacznie jak się nie przerzucisz na majkę albo oksykodon które to orają inne organy przewodu pokarmowego - trochę w w mniejszym stopniu lecz dalej orają ale dają zdecydowanie odpocząć żołądkowki od sulfuo. 5 lat to dużo. moze pociągniesz jeszcze kolejne 5 biorąc tjoko ale nie więcej. Każdy żołądek ma swoją indywidualną wytrzymałośc więc jedenemu wyjdą te wrzody po 3 latach a innemu po 10 sięciu ale w końcu wyjdą. A najgorsze jest to że nie od narkotyku od którego bierzesz i masz banie od niego tylko od środka który przyjmujesz z lenistwa przed ekstrakcją antka bądź niechęcią przerzucenia się na cos innego. I oczywiscie pisze takie rzeczy bo też brałem wlasnie tjokodin i to ok 4 lata zanim się przerzuciłem i wiem o czym pisze.13 kwietnia 2020Alenn pisze: ja od 5 lat sie racze samym thiocodinem codziennie a z zoladkiem nic mi sie nie dzieje
Ale proponowanie mu przerzucenie się na silne opiaty i walenie w dzwon to też nie jest zbyt rozsądne, niech idzie na detox i na terapię dla narkomanów i niech odstawi kodeine, podejrzewam, że po 5 latach ona nawet już na niego nie działa, albo niech przerzuci się na dihydrokodeine, mnie też ostrzegano nie słuchałem i daje helupe w hejnał zresztą nikt nigdy nie słucha więc sam nie wiem po co to pisze, z praktyki wiem, że każdy uczy się na własnych błędach i rozumie kiedy już często jest za późno, ale serio stary po 5 latach brania thiocodinu osobiście Cię nawet błagam przerzuć się na ten antidol lub DHC bo aż mnie brzuch rozbolał jak o tym pomyślałem, ja po ciagach thiocodinowych potrafiłem goraczkowac itp co szybko sprawiło, że się przerzuciłem
co do pojscia na detox to probowalem i wytrzymalem te 5-10 dni ale uswiadamialem sobie za kazdym razem ze moje zycie jest takie puste i pozbawione jakiejkolwiek innej przyjemnosci ze opio to chyba jedyne co mnie ratuje przed tym zeby nie zalozyc sobie petli na szyje
te 5 lat to tak naprawde jeden wielki ciag gdzie bylo moze kilkanascie dni przerwy
13 kwietnia 2020Alenn pisze: jakie narzady ora oxykodon?
14 kwietnia 2020Alenn pisze: przejadlem juz dobre kilkadziesiat gram oxykodonu, kode jem wtedy gdy nie mam stalego doplywu gotowki
co do pojscia na detox to probowalem i wytrzymalem te 5-10 dni ale uswiadamialem sobie za kazdym razem ze moje zycie jest takie puste i pozbawione jakiejkolwiek innej przyjemnosci ze opio to chyba jedyne co mnie ratuje przed tym zeby nie zalozyc sobie petli na szyje
te 5 lat to tak naprawde jeden wielki ciag gdzie bylo moze kilkanascie dni przerwy
Jak chcecie kupić Thioco to pomyślcie sobie o ryzyku potencjalnego przypału ("a na co ten Thiocodin panu? Aha! Ma pan suchy kaszel, tak!? Już dzwonię do sanepidu!"
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
