Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 551 • Strona 56 z 56
  • 10 / / 0
Brałem w tym roku LSA w postaci nasionek powoju hawajskiego. To co mnie zdziwiło to, że te nasionka są naprawdę mocne pod względem posiadanej przez nich energii i po ich otwarciu dosłownie rozstrzeliwują na wszystkie strony z naszego żołądka wysyłając przy tym chyba jakieś informacje w kosmos. Brałem LSD w formie 1P i to nijak mnie nie porobiło podobnie, za to sen miałem jak jakiś horror. To nie zabawka i można sobie zrobić krzywdę, zwłaszcza dawkując za dużo. Mądra roślina i najbardziej pożyteczna dla pszczół, daje im ten specjalny nektar po którym rosną matki. Zachowajcie szacunek ale dla mnie słabo rekreacyjna rzecz. PS podobno Akira Toriyama zna dobrze LSA :)
ODPOWIEDZ
Posty: 551 • Strona 56 z 56
Artykuły
Newsy
[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.